750 kibiców z Bydgoszczy i około 8000 fanów z Gliwic zobaczy niedzielne starcie Zawiszy z Piastem. Część miejsc ze względów bezpieczeństwa w tzw. sektorach buforowych będzie pusta. Pojedynek z Gieksą pokazał, ze na samym stadionie da się łatwo zapanować nad kibicami, ale jak sygnalizuje nam dzwoniący do naszej redakcji kibic był problem z opuszczenie obiektu. – Brama wyjściowa ta główna, była otwarta tylko w 1/3. Tłum był duży, gdyby coś się wydarzyło i doszło do paniki ludzie na pewno by się wzajemnie tratowali – relacjonuje kibic.
Zadzwoniłem na policję, ale mi powiedziano, że to spraw wewnętrzna klubu. Próbowałem też zainteresować obecną na miejscu straż miejską, jednak i w tym przypadku nic nie uzyskałem, a jeszcze usłyszałem, że dostanę mandat jak nie zejdę z ulicy – dodaje sympatyk Piasta.
Brak zainteresowania ze służb dbających o bezpieczeństwo zdenerwował fana, który postanowił za naszym pośrednictwem zaapelować do decydentów, aby wykazali się większą wyobraźnią w tej kwestii, co też czynimy





















