Martin Bukata wreszcie zawodnikiem Piasta

martin-bukataW poniedziałek klub poinformował, że Martin Bukata związał się z Piastem nietypowym, bo 29. miesięcznym kontraktem. Umowa bowiem będzie obowiązywać od 1. lutego, a nie od 1. stycznia, a wygaśnie z końcem czerwca 2018 roku.  Historia tego transferu jest długa i pełna zwrotów akcji, przypomnijmy więc kalendarium.

27 sierpnia 2015 – Martin Bukata melduje się w Gliwicach i bierze udział w treningu Piasta. W tym czasie składa też wypowiedzenie w swoim dotychczasowym klubie FC VSS  Koszyce  z powodów zaległości finansowych

31 sierpnia 2015 – Martin Bukata zostaje zarejestrowany w PZPN jako zawodnik Piasta

Wrzesień 2015 – Bukata otrzymuje decyzje, że musi wrócić do Koszyc, bo jego umowa wygaśnie z końcem października 2015.

3. listopada 2015 – Zawodnik na łamach słowackich mediów informuje, że jego umowa z FC VSS Koszyce wygasła z końcem października i jest po rozmowie z Radoslavem Latalem. Ten sprawę komentuje dosadnie – Takiego burdelu jak jest w słowackim związku jeszcze nie widziałem.

23 listopada 2015 – Futbolowy cirkus – tak zatytułował słowacki portal kosicednes.sk swój artykuł, o dalszych losach Bukaty. Jego  dotychczasowy klub bowiem odwołał się do Najwyższej Komisji Odwoławczej przy SZPN, a ta przychyliła się do tego wniosku i nakazała Bukacie wrócić do Koszyc.

11 grudnia – trener Radoslav Latal na konferencji prasowej informuje, że Bukata trenuję  z Piastem, jest gotowy do gry, tylko klub czeka na jeden „papier”. Jak się potem okazało tym papierem miała być zgoda na rozwiązanie kontraktu z winy klubu wydana przez FIFA do której to zwrócili się przedstawiciele zawodnika, by móc zatrudnić młodzieżowego reprezentanta Słowacji.

Martin Bukata nie zagrał jednak w żadnym meczu Piasta, z komunikatu klubu nie wynika też czy będzie mógł występować w sparingach, bo jeśli piłkarz jeszcze jest formalnie związany z innym klubem, to musi mieć jego zgodę na trenowanie i granie.

Podsumowując – Radoslav Latal przekonuje, że ten uniwersalny, środkowy pomocnik, będzie wzmocnieniem dla klubu, a do tej pory trener Piasta nie pomylił się w ocenie sprowadzanych przez siebie graczy. Pozostaje się więc uzbroić się w cierpliwość io czekać na jego grę do pierwszych spotkań o ligowe punkty.

Tak natomiast w rozmowie ze sport.pl Bukatę ocenia Ondrej Duda senior, ojciec pomocnika Legii Warszawa i współpracownik wicemistrza Polski.

To bardziej „ósemka” niż „dziesiątka”. Dobry piłkarz, reprezentant słowackiej młodzieżówki, całkiem kreatywny –  Przypomina mi trochę Dominika Furmana – dodaje.
Duda w rozmowie z portalem podkreśla, że kluczowa jest znajomość Bukaty z trenerem Piasta Radoslavem Latalem, który trzy lata temu był szkoleniowcem w Koszycach. Wiadomo więc, że pomocnik do gliwickiego zespołu pasuje – potrafi walczyć w środku pola, odebrać piłkę i szybko ją rozegrać. – Rzadko bierze udział w pojedynkach, podaje zaraz po przyjęciu. To perspektywiczny piłkarz – twierdzi Duda i podkreśla: Bukata pomoże Piastowi, a Piast Bukacie. W tej relacji każda strona wie, czego może się spodziewać po drugiej.

Opracowanie: piast.gliwice.pl

11 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
darekp

Witamy w Piaście Gliwice Martin 🙂 Nareszcie 🙂

Znawca

No to mamy już Martinów dwóch 🙂 Czy to już gwarancja zdobycia Mistrza Polski czy jeszcze przyjdzie Libor? 😉

a

Libor raczej nie przyjdzie. Jest za to ogromna szansa że przyjdzie Pekhart

baz

Trochę obawiam się tego Pekharta.
„Ostatni pełny oficjalny mecz rozegrał… w marcu 2014”

seal

To mamy drugiego Murawskiego…

maq

Z tego co jest napisane to jest to boiskowa „8” czyli zawodnik ustawiony „wyżej” (bardziej kreatywny w grze do przodu). Muraś to typowa „6”. W nomenklaturze boiskowej.

nokoments

i bardzo dobrze, że drugiego Murawskiego, bo Radek jeszcze młody i nie można go za mocno piłować przez cały sezon, do tego na jego pozycji zdarzają się kartki, albo nie daj boże jakaś kontuzja i zostajemy z wielką dziurą w środku pola.
Bukaty nam brakowało od początku sezonu, szkoda, że nie udało się go ściągnąć już wtedy – idealny zawodnik do wejścia jak trzeba bronić wyniku, albo do wyjścia w pierwszym składzie za drugiego napastnika na trudnym wyjeździe.

boksic

Pytanie mam jedno. JAKI numer na koszulce bedzie mial Martin?? Obstawiam „8” 🙂

Trrrr

Nr 8 to chyba do Kaszowskiego został

darekp

Ciekaw jestem kogo trener Latal wyłowi, żeby był stoperem u boku Heberta

Kaziutek 56

Jak Latal mówi że go potrzebuje, tak być musi, tym bardziej że zna chłopaka. Bukata może grać na każdej pozycji w pomocy, więc trener ma również opcje rezerwowe gdy wykartkowany będzie jakiś nasz gracz.