Adrian Klepczyński stracił miejsce w składzie pierwszego zespołu i ostatnio występuje tylko w rezerwach. W aktualnej sytuacji i przy tej grze, co pokazuje Piast, szanse „Klepy” na powrót do pierwszej drużyny są małe. Ten doświadczony obrońca z pewnością chciałby jeszcze pograć na wyższym poziomie niż trzecia liga. Nie jest wykluczone więc, że urodzony w Częstochowie piłkarz wróci do klubu, gdzie zaczynał swoją przygodę z piłką.
– Wszyscy wychowankowie grający w ekstraklasie mający „swoje lata” dostali propozycję powrotu. Temat „Klepy” wraca już po raz kolejny, więc możliwe że tym razem zdecydował się na przyjęcie oferty z Rakowa – taką informację przekazała nam redakcja portalu rakow.com.pl
Raków Częstochowa jest obecnie liderem II ligi. Klub ten ma aspiracje grać wyżej. Klepczyński ma jednak ważny kontrakt z Piastem i nie wykluczone, że ze względów finansowych pójdzie w ślady zawodników, którzy kosztem grania w wyższej klasie, zdecydują jednak pozostać w trzecioligowych rezerwach. Sprawa powinna się jednak rozstrzygnąć w tym tygodniu, bo potem zamyka się okienko transferowe.
źrodło: piast.gliwice.pl/rakow.com.pl






















no dobra, a może by tak już nie osłabiać składu, bo w razie kolejnych odpukać kontuzji, nie będzie miał kto grać, a lepszy Klepa niż te młodziki
zejdźmy na ziemię, jasne na lidera ekstraklasy to jest za słaby 😉 ale ale my walczymy o ósemke i jeszcze jest 24 mecze będą kontuzje kartki i napewno sie jeszcze przyda.
mamy Mokwe który już teraz jest prezentuje sie lepiej niż Klepa
Klepy oddawać nie wolno. Nie pamiętam w czyim wywiadzie było powiedziane, ze Klepa i Szmatuła są mentorami dla młodych piłkarzy. Ma grać w drugiej lidze? Niech gra w rezerwach lidera ekstraklasy. Niech uczy młodych podejścia do sportu i życia. ja bym to odebrał jak strzał w plecy. Podobnie jak Tomek Podgórski, który nie łapie się do osiemnastki meczowej i nawet nie gra w rezerwach. Sa w piaśie ludzie którym należy się szczególny szacunek. Obok Kuby Szmatuły i Tomka Podgórskiego jest również Adrian Klepczyński
Szczególny szacunek nie oznacza że mamy tworzyć klub emeryta. Klepczyński podobnie jak Podgórski, Kędziora, czy Jurado to zawodnicy bardzo zasłużeni dla naszego klubu. To im głównie zawdzięczamy awans do e-klasy i historyczne IV miejsce. Niestety ich czas w Piaście minął, może w innym otoczeniu się sprawdzą. Ot jak chodźby Wojtek w Termalice.
Moskwik , Mokwa , Kocun jest w kim wybierać Klepa zrobił dla Piasta to co mógł niestety nikt nie jest wiecznie młody i w formie. Dziękujemy i powodzenia.
Klepa jednak odszedł do Rakowa rozwiązując kontrakt z Piastem. Info z oficjalnej. Szkoda – bardzo go lubiłem. Z dawnej gwardii nie ma już w Piaście nikogo oprócz Szmatuły.
Witam !
To już tradycja w Piaście, że zasłużeni piłkarze odchodzą. Kędziora, Podgórski, Vasiliew… Wilczek. Trochę satysfakcji z tego, że w innych klubach ich doceniono. Strzelają też gole. Szkoda Klepczyńskiego, bo mógłby jeszcze w Piaście coś dobrego zrobić. To dobry piłkarz. Jeżeli odszedł, to życzę Mu wszystkiego bobrego.
Pozdrawiam.
Jurek zasłużenie zasłużeniem nie ma wiecznych zawodników kalendarza nie oszukasz wszyscy się starzejemy. Kadra się zmienia nie ma nic wiecznie. Jak mamy patrzeć w przyszłość muszą przychodzić nowi młodsi.
TYLKO ICH TRZECH TOMASZEK WOJTÓŚ I KLEPA ONI BYLI DLA PIASTA WA ZNI HEI HEI HEJ PIAST
WOJTUS!!!