Łęczna – Piast, trenerzy o meczu

radoslav-latalRadosłav Latal od kiedy przyszedł do Piasta rotuje składem. Na początku jego decyzje budziły kontrowersje, ale zawsze trenera rozlicza się z wyników, a te przemawiają na korzyść czeskiego szkoleniowca. Piast wygrał dwa ostatnie mecze i rundę zasadniczą zakończył na 10. miejscu w tabeli. Wygrana w Łęcznej była trzecim zwycięstwem tego szkoleniowca.

Jest bardzo prawdopodobne, że po tym meczu z Piastem prace straci Jurij Szatałow. Łęczna po raz siódmy z rzędu nie wygrała meczu i jest bliska degradacji z ekstraklasy.

 

Radoslav Latal (Piast): Cieszę się z wygranej, bo to pierwsze punkty na wyjeździe, jakie udało się zdobyć odkąd jestem trenerem Piasta. Nie chcieliśmy pozwolić aby Górnik operował zbyt dużo piłką, bo znaliśmy ich możliwości. Wiedzieliśmy również, że dobrze sobie radzą w sytuacjach jeden na jednego, więc staraliśmy się wykluczyć z gry icuh najlepszych zawodników . Udało sie to częściowo, bo Bonin strzelił jednak gola. W drugiej połowie zagraliśmy lepiej i konsekwencji mieliśmy przewagę. Kamil Wilczek mógł zakończyć ten mecz już dużo wcześniej. To jednak nie ma znaczenia przy zdobytych trzech punktach.

 

Jurij Szatałow (Górnik): Przyczyna porażki – przede wszystkim bardzo trudno jest nam tworzyć stuprocentowe sytuacje. Kilka ich, wprawdzie mieliśmy było, ale nie potrafiliśmy ich wykorzystać. Po objęciu prowadzeniu za szybko się rozluźniliśmy i zaraz straciliśmy bramkę. Również w środku pola straciliśmy kontrolę, przez co Piast stworzył sobie kolejne okazje do podwyższenia wyniku i jedną z nich wykorzystał, co zadecydowało o wygranej Piasta.

opracowanie: piast.gliwice.pl

8 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
CŻPG

A ja zaznaczam inny fakt który gdyby był Perez by nie pominięto. Pierwszy raz w Historii wygraliśmy z Łęczną i to u nich jeszcze.

baz

Lipna terminarz rundy finałowej nam sie trafił. Najtrudniejsze mecze gramy na wyjeździe 🙁

baz

Lipny*

Tomi

Moim zdaniem jest akurat odwrotnie. Musimy wygrywać u siebie – a tu mamy najsłabszych przeciwników. W każdym razie – po podziale punktów jednak wszystko jest możliwe.Ja ze swej strony chciałbym aby spadł Zawisza (za chamstwo kibiców podczas meczu w Gliwicach) i Łęczna – bo to jednak taki trochę prowincjonalny klub.

seba

Zawisza nei załśuguje na spadneicie, Swietne emcze w rundzie wiosennej. Moim zdaniem do spakdu Bełchatów i lęczna

bolec

@Baz, a czemu lipny, pierwsze cztery mecze zabrać się do roboty bez falstartu jak na początku jesieni czy wiosny i przy pełnym zaangażowaniu i braku operdal@l@ctwa powinno być utrzymanie.
Patrząc na potencjał grajków jaki przy odrobinie chęci powinni powinni demonstrować jest szansa na taki scenariusz, a dalej walka o jak najwyższe miejsce.
Wyjazdy co prawda nie za łatwe, ale w naszej lidze przy odrobinie chciejstwa i walce powinni zrewanżować się Koronie czy Ruchowi za naprawdę fuksiarskie wygrane nad nami.
A dalej pozostaje kwestią co dalej w następnym sezonie(pod warunkiem że grajki znowu czegoś nie odwalą), osobiście chyba zmieniłbym politykę płacową, niech stworzą komin dla 2-3 najlepszych piłkarzy, choćby po to żeby inni widzieli że umiejętnością i walką mogą wywalczyć więcej, no ale to temat na kiedy indziej…

baz

Sorry chłopaki ale oglądaliśmy mecze w rundzie zasadniczej, których Piast był faworytem a jednak przegrał wszystkie te mecze. Lepiej grać z silniejszym u siebie gdzie nam mecze wchodzą a powalczyć mocniej ze słabeuszami na wyjazdach

wrc

Może mi ktoś odpowiedzieć na pytanie – dlaczego Rubena nie było w składzie, nawet rezerwowych? kontuzja, kartki?