W piątek Piast Gliwice oficjalnie zaprezentował nowych trenerów Piasta. Tak jak już wcześniej podawaliśmy, oficjalnie od piątku drużynę poprowadzi Radoslav Latal, a pomagać mu będzie Jiří Neček. Obaj panowie już ze sobą wcześniej pracowali. Dotychczasowi asystenci Angela Pereza, przynajmniej do końca przerwy na reprezentację będą przy pierwszym zespole.
– Ostateczne decyzje personalne związane ze sztabem szkoleniowym nastąpią na koniec przerwy reprezentacyjnej. Zadecyduje o tym trener Latal, jaki będzie ostateczny skład tej grupy szkoleniowej i ewentualnie, jeśli dojdzie do takiej sytuacji, że ktoś opuści ten sztab, to zostanie w klubie wykorzystany do realizacji innych zadań – mówi Adam Sarkowicz.
Prezes Piasta wyjaśnił też powody zwolnienia Pereza – Zadecydowały względy merytoryczne, czyli niesatysfakcjonujące wyniki i słaba gra zespołu. Cel, który sobie założyliśmy, pierwsza ósemka ligi – znacznie się oddalił – tłumaczy sternik klubu.
Nowy szkoleniowiec przyznał, że miał już okazję oglądać zarówno na video jak i na żywo swoich podopiecznych – Widziałem mecze z Cracovią i Podbeskidziem razem z moim asystentem i mamy już pomysł na to, jak przygotować się do niedzielnego spotkania z Koroną Kielce. Zdajemy sobie sprawę, że jest on bardzo istotny zarówno z powodu walki o pierwszą ósemkę jak przyszłości drużyny – zdradził Radoslav Latal.
Czech pokusił się też o określenie przyczyn słabej gry Piasta w ostatnich meczach – Brak dyscypliny i zbyt wiele indywidualnych błędów. Przeciwko Cracovii drużyna nie grała źle, ale gol puszczony przez Rusova miał duży wpływ na dalszy obraz gry. Takie bramki ustawiają mecz. To się nie może zdarzać zawodnikom grającym na tym poziomie – tłumaczył Latal.
Podstawowe pytanie brzmi. Czy nowemu trenerowi dwa dni wystarczą, aby poprawić grę na tyle, by zespół pokonał Koronę? – To prawda, czasu jest mało, ale już teraz wiem, że będę musiał wprowadzić wiele zmian w zespole. Potem jest dwutygodniowa przerwa. To wystarczy mi, aby poznać drużynę. Chciałbym też, abyśmy rozegrali w tym czasie sparing – dodaje Latal.
Na pytanie, czy w pracy nie będzie mu przeszkadzać to, że zawodnicy Piasta mówią w różnych językach, zdecydowanie odpowiada, że nie.
Dziennikarzom przedstawił się też asystent Radoslava Latala. – Byłem pierwszym trenerem w SFC Opavie, a potem w Żilinie. Dużo współpracowałem również z młodzieżą w Ołomuńcu. Z Radkiem Latalem spotkałem się w Opavie. Później był Banik Ostrava, a następnie przyszedł czas na MFK Kosice. Przychodząc do Gliwic liczymy, że uda nam się zrobić tutaj wraz z zespołem Piasta dobry wynik. Myślę, że pierwsza ósemka jest jak najbardziej w zasięgu tej drużyny. Na pewno skupimy się również na pracy z młodzieżą, chcielibyśmy rozpocząć też pracę na polu akademii piłkarskiej – powiedział Jiri Necek.
W ramach poznawania się oraz integracji drużyna jeszcze w piątek wyjedzie na krótkie zgrupowanie do Kamienia koło Rybnika. Nowy trener chciałby jak najszybciej poznać swoich podopiecznych. Nam pozostaje uzbroić się w cierpliwość i czekać, czy połączenie czeskiej z niemiecką piłką da efekt w postaci lepszej gry Piasta.

Radoslav Latal ma 45 lat. Ostatnio pracował w Koszycach, z którym to klubem zdobył Puchar Słowacji i awansował do III rundy kwalifikacji Ligi Europy. Wcześniej trenował Banik Ostrawa, FK Banik Sokolov, SFC Opava i MFK Frýdek-Místek. Latal bardziej znany jest jako piłkarz. W reprezentacji Czech rozegrał 58. spotkań. Jest srebrnym medalistą mistrzostw Europy, który odbyły się w 1996 roku w Anglii. Jako zawodnik występował na pozycji pomocnika i obrońcy. Bronił barw Sigmy Ołomuniec, Dukli Praga, Schalke 04 i Baníku Ostrawa. Będąc piłkarzem Schalke 04 sięgnął po Puchar UEFA w sezonie 1996/1997, pokonując w finale Inter Mediolan. W Bundeslidze rozegrał niecałe 200 spotkań, zdobywając 14 goli. Jgo klubowym kolegom był wówczas Tomasz Wałdoch.






















witam
zycze powodzenia
tylko wygrana w niedzele
tylko Piast Gliwice
Pożyjemy, zobaczymy.
Za często pojawia się zwrot „Nowy trener, nowa nadzieja?.
A ja osobiście jestem zadowolony.Trener Perez wciąż myślał,że jest na Malediwach(moim zdaniem),a u nas są nieco inne realia.Dobrze,że to trener z czech-mam wrażenie ,że bardziej odnajdzie się w naszej rzeczywistości.
On naprawdę robi dobre wrażenie. Miał świetną karierę zawodniczą, niezłe CV trenerskie i wygląda na faceta co nie da piłkarzom jeździć sobie po głowie. Chyba będziemy mieć trenera z prawdziwego zdarzenia.
Powiedz to kibicom Banika Ostrawa, a nie zostawią na Tobie suchej nitki. Sezon 2012/13, Latal wyleciał z tego klubu po 14 meczach (1 wygrana 6 remisów 7 porażek) których efektem było ostatnie miejsce w tabeli Banika. Dajmy mu popracować, a o tym jakim jest trenerem przekonamy się po 37 kolejce. Plan minimum to utrzymanie Piasta w ekstraklasie, bo na chwilę obecną wcale nie jest to takie oczywiste.
Nowa nadzieja dla idiotów bo normalny kibic wie że Piast niema kim grać!
Banik ? a zobaczcie wyniki z 2014 r w Koszycach 14 meczy 12 porażek !!! https://www.facebook.com/pilkanoznabeka?fref=nf
Gonzo-na to tak nie można patrzeć,może po prostu źle trafił.To jest tak jak z piłkarzami,czasami to nie klub dla danej osoby,a w nowym zespole idealnie się wpasuje.Mam taka nadzieje…
Trenera nie będę oceniał czy dobry czy zły za wcześnie na oceny. Mam za to tylko apel do kibiców którzy czują się rozgoryczeni po zwolnieniu Pereza by nie odwracali się od klubu i w niedzielne popołudnie tłumnie przyszli na mecz z Koroną który może być przełomowy dla drużyny i zapowiada się ciekawie na trybunach bowiem ,, scyzory” zmobilizowali się na wyjazd do Gliwic i w dobrej liczbie zawitają do Gliwic. A więc W NIEDZIELĘ WSZYSCY NA KORONĘ !!
mam nadzieje ze to bedzie tak wyczekiwana przez nas stabilizacja!!
Powiedziałbym inaczej-początek dobrej passy