Wisłę będzie ograć trudniej niż Lecha – Piotr Brożek

piotr-brozek314Już w ten piątek po raz drugi z rzędu będziemy mieli okazje na Okrzei gościć czołowy zespół polskiej ekstraklasy. Do Gliwic zawita bowiem aktualny wicelider tabeli – Wisła Kraków. Barw Białej Gwiazdy broni jeden z najlepszych strzelców w historii polski piłki – Paweł Brożek. W tym sezonie napastnik ten ma już na koncie 8 trafień, łącznie w polskiej najwyższej lidze zdobył tych bramek  100. Dwukrotnie sięgał po koronę Króla Strzelców. Obawiają się go wszyscy bramkarze i obrońcy w polskiej lidze może za wyjątkiem jego brata bliźniak – Piotra, który teraz jest piłkarzem Piasta Gliwice i w piątek zagra przeciwko bratu.

– Nie będzie to pierwszy raz. Dwukrotnie już wygrałem z nim, będą zawodnikiem innego klubu. Nawet strzeliłem gola w wygranym 4:1 meczu. – przypomina Piotr Brożek.

Obrońca zbyt dużo tych okazji grania przeciwko bratu nie miał, bo obaj przez długie lata byli piłkarzami Wisły Kraków, wspólnie sięgając po tytuły Mistrza Polski. W piątek sentymentów jednak nie będzie. – Gram dla Piasta, a brat jest w drużynie przeciwnej, jeśli będzie trzeba powstrzymać go nawet faulem, nie zawaham się – przyznaje szczerze Piotr.

Paweł to nie jedyny piłkarz Wisły, którego należy się obawiać. W kadrze są jeszcze Stilić czy Garguła. – Zarówno Semir jak i Łukasz to ścisła polska czołówka, ale jak pokazały mecze z Legią czy z Lechem nazwisk nie należy się bać. Trzeba dać z siebie wszystko i wygrać – zauważa Piotr Brożek

W poprzedniej kolejce podopieczni Angela Pereza sprawili kolejną niespodziankę, pokonując Lecha Poznań 3:2. – Myślę, że będzie nam trudniej ograć Wisłę niż Lecha. Przede wszystkim dlatego, że krakowianie zdecydowanie lepiej od „Kolejorza” prezentują się w grze obronnej. To ich zresztą mocna strona. Nie sądzę, żeby popełniali takie błędy w defensywie, jak poznaniacy w meczu znami  – ocenia Piotr Brożek.

Wisła obecnie jest wiceliderem ekstraklasy, choć ciągle z tego klubu dochodzą sygnały o kłopotach finansowych czy kadrowych 13.kronego Mistrz Polski. – Wisła ma dzisiaj skład na pierwszą trójkę i fakt, że obecnie jest tak wysoko w tabeli, nie jest dla mnie zaskoczeniem. Dlatego wiemy, że czeka nas trudne zadanie – podkreśla Brożek.

11 sezonów spędzonych w jednym klubie to dziś rzadkie zjawisko, a właśnie przez taki okres czasu obrońca Piasta bronił barw Białej Gwiazdy i to tylko w seniorach. Jeszcze w poprzednim sezonie był zawodnikiem Wisły, ale nie przedłużono z nim kontraktu. Gra przeciwko drużynie w której spędził tle czasu, musi budzić dodatkowe emocje. –  Przygotowuje się do tego spotkania, jak do każdego meczu, ale ten dreszczyk emocji na pewno będzie większy. Mam nadzieję, że rozegramy bardzo dobre zawody  i wygramy – zdradza lewy obrońca Piasta.

Bez wątpienie Piotr Brożek może pomóc Angelowi Perezowi w analizie gry Wisły i być może tak się stanie – Jeśli trener mnie zapyta o Wisłę, to oczywiście przekażę mu swoje spostrzeżenia. Często oglądam chłopków akcji., a jak tylko nasze mecze się nie pokrywają, to obowiązkowo jestem na stadionie – zdradza defensor.

Piast Gliwice – Wisła Kraków
Piątek 27.11.2014. godz. 20:30.

opracowanie: piast.gliwice.pl

1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
CŻPG

Wisła to nie Lech fakt. Ale Wisła to też nie Legia. A więc jest Wisła do przejścia o ile zagramy tak jak z Legią i Lechem.