Piast – Górnik Łęczna, przed meczem

piast_lecznaPiątkowy pojedynek Piast z Łęczną ma bardzo duże znaczenie dla obu zespołów w kontekście gry o pierwsza ósemkę. Jest to już bowiem 15. kolejka spotkań, czyli dokładnie połowa rundy zasadniczej. W przypadku zwycięstwa gospodarzy, gliwiczanie zwiększą swój dorobek do 21. punktów, a taka liczba na ten moment może dać im miejsce ósme. Górnicy przegrywając w Gliwicach mogą już stracić szansę na pierwszą ósemkę. Remis natomiast na pewno gości by zadowolił, ale nie gospodarzy.

Jurij Szatałow ma większe problemy niż Angęl Perez. W tym roku trener Łęcznej nie będzie mógł korzystać z Przemysława Kaźmierczaka, który doznał kontuzji kolana. Najbliższy mecz z Piastem Gliwice z głowy mają także Paweł Buzała (kontuzja) i Patrik Mraz (czerwona kartka).

Angel Perez nie sięgnie jeszcze po Mateja Izvolta, który wprawdzie wrócił do treningów, ale jest jeszcze osłabiony po chorobie. Urazy leczą Wojciech Kędziora i Jakub Szumski i trochę już zapomniany Amine. To są w zasadzie jedyne zmartwienia hiszpańskiego szkoleniowca.

Praktycznie od początku rozgrywek napastnicy Górnika nie grzeszą skutecznością. Dochodzą do sytuacji, ale nie potrafią zamienić ich na gole. Tak było chociażby w spotkaniach z Cracovią, Śląskiem, czy Podbeskidziem. „Zielono-czarni” przeważali, ostrzeliwali bramkę rywali, a i tak nie zdobyli nawet punktu. Receptą na brak skuteczności mógłby być Paweł Buzała, niestety i on narzeka na zdrowie. Najlepszymi strzelcami tej drużyny są: Fedor Černych – 5 bramek i Grzegorz Bonin – 3 gole.

Przeciwnie gliwiczanie, ostatnio Piast strzela, że aż miło a szczególnie Kamil Wilczek, który systematycznie wpisuje się na listę strzelców. Łącznie napastnik Piasta ma sześć goli, a drugi w kolejności Ruben – cztery trafienia.

Jurij Szatałow wie jednak jak wygrywać z Piastem. 11 września 2009 roku, prowadzona przez tego szkoleniowca Polonia Bytom pokonała gliwiczan 4:0. W tamtym meczu zagrał m.in. Kamil Wilczek. Angel Perez natomiast Łęczna zna tylko z telewizji. Niebiesko-czerwoni bowiem rywalizowali z tą drużyna, gdy jeszcze Łęczna grała w I lidze.

źródło: piast.gliwice.pl/Dziennik Wschodni

1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
kreator70

Nareszcie profesjonalna analiza.
Brawo !
Piatek 07-11 godz.18:00
Spotkajmy się na ul. Okrzei
Ja będę w sekrze M – Piknik
Do zobaczenia