Pewne zwycięstwo rezerw, debiut Armando Nievesa

Armando-NeviesRezerwy Piasta Gliwice w trzecim meczu w tym sezonie odniosły pierwsze zwycięstwo. Podopieczni Dawida Cholewy grając przed własną publicznością pewnie pokonali Skalnik Gracze 4:0. Hat-trickiem, choć nie klasycznym posiał sie Krzysztof Hałgas. Jego trzy gole rozdzielił Sebastian Kubik. W meczu tym zadebiutował Armando Nieves. Kolumbijczyk zagrał jako ostatni obrońca, zbyt wiele do roboty nie miał, bo Skalnik głównie się bronił. Zobaczył żółtą kartkę, ale za trochę przypadkowe zagranie.

Po kwadransie gry wynik 0:0. Piast przeważa, gliwiczanie oddali dwa celne strzały. W światło bramki uderzali Hałgas i Jonda. Strzał Hałgasa  instynktownie wybił Kowalczyk, uderzenie Jondy było już zbyt lekkie.

W 25 min Kubik celnie strzela, ale ponownie dobrze broni Kowalczyk
W 27 min faulowany na 28 metrze był Szeliga, Dośrodkowywał Moskwik, głową próbował to podanie zamknąć Nieves, ale bez powodzenia.

W 31 min Szeliga idealnie zagrałdo wbiegającego w pole karne Hałgasa, ten z bliska uderzał w światło bramki, Kowalczyk odbił piłkę przed siebie, jeszcze raz „Hałgi” poprawił, ale ponownie lepszy bramkarz Skalnika.

37 min – 1:0 dla Piasta. Patryk Dziczek uderzył, Kowalski odbił piłkę, dopadł do niej Hałgas i otworzył wynik tego meczu.

Pierwsza połowa za nami. Piast zasłużenie prowadzi, Skalnik głównie się broni, momentami całą drużyną. Z tego też powodu nie możemy ocenić co potrafi Nieves, który gra na stoperze.

Początek drugiej odsłony wygląda podobnie jak cała pierwsza połowa. Gliwiczanie zmuszeni do ataku pozycyjnego próbują znaleźć sposób na zdobycie drugiej bramki. Skalnik się broni i czasem kontratakuje.

W 60 min Kwaśniewski uderzył piłkę głową, ta odbiła się od murawy i leciała w samo okienko, ale Kowalczyk zdołał ja w porę złapać.

W 63 min Kubik dostał świetne podanie na 5 metr i bezlitośnie, a co najważniejsze zamienia to zagranie  na bramkę. Jest 2:0 dla Piasta

W 71 min Hałgas był faulowany 5 metrów przed polem karnym Skalnika. Celnei z rzutu wolnego uderzył Dziczek, Kowalczyk sparował piłkę do boku, ale nikt tej akcji kolejnym strzałem nie zamknął.

W 80 min Hałgas uciekł obrońcom i będąc w sytuacji sam na sam, podwyższył wynik na 3:0

83` Ponownie Krzysztof Hałgas wpisuje się na listę strzelców i jest 4:0

Gliwice/Ostropa 07.08.201. godz 18:00
Piast II Gliwice – Skalnik Graczek 4:0 (1:0)
Bramki:
1:0 – 37` Krzysztof Hałgas
2:0 – 63` Sebastian Kubik
3:0 – 80` Krzysztof Hałgas
4:0 – 83` Krzysztof Hałgas

Piast: 29. Jakub Szmatuła – 14. Tomasz Mokwa (85` Michał Stocki), 4. Kornel Osyra, 6. Armando Nieves – 20. Paweł Moskwik, 19. Bartosz Szeliga (46` 10. Piotr Kwaśniewski), 8, Patryk Dziczek, 7. Marek Jonda, 11. Krzysztof Hałgas, 9. Sebastian Kubik (65` Szymon Ignacek) – 15. Dawid Janczyk 81` Dominik Czekański)
W rezerwie: Damian Grondo,  Szymon Paskuda, Piotr Kwaśniewski, Damian Krawczyk,
Trener: Dawid Cholewa

Skalnik: Piotr Kowalczyk – Radosław Parada (85` Rafał Bukiennik), Krzysztof Rogan, Piotr Ficoń, Tomasz Kowalczyk, Łukasz Mroziński, Arkadiusz Gibała, Grzegorz Paciorek, Damian Lenkiewicz (46` Przemysław Czajkowski), Kamil Stępień (73` Patryk Wawrzyniak), Radosław Szypuła (60` Zygmunt Bąk)
W rezerwie: Michał Wasilewski, Dawid Plaza,   Mateusz Plaza
Trener: Grzegorz Kutyła

żółte kartki: Szeliga, Jonda, Nieves – Ficoń

Sędziowali: Ireneusz Sipora – Mirosław Barszczewski, Mirosław Zapotoczny (Opole)

2 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Piast

Do redakcji: W bramce nie stał Szmatuła tylko Szumski.
Co do samego Nievesa to ciężko go ocenić po jednym meczu. Chcę go zobaczyć w Szczecinie od pierwszej minuty. Gorzej niż Horvath nie wypadnie. Mam nadzieję że Polak mając lepszego partnera ogarnie się i zacznie grać na poziomie bo ma momenty że gra naprawdę bardzo przyzwoicie. Teraz wychodzi brak Heberta. Moim zdaniem z Nievesem tworzyliby dobry duet. Nieves nie zagrał ani bardzo dobrze ani bardzo źle. Po prostu solidnie. Rzucają się w oczy jego świetne warunki fizyczne i lekkość poruszania jak na takiego kolosa. W dodatku jest to chyba nasz najszybszy obrońca obecnie. Nawet można było usłyszeć z jego ust DAWAJ DAWAJ 🙂 Ogólnie sprawia bardzo pozytywne wrażenie jako człowiek a jak wypadnie na boisku czas pokaże. Co do reszty zawodników. Janczyk to dwie klasy wyżej niż Collins i to nie tylko wagowo. Widać że umiejętności nie stracił. Jak na taką rozłąkę z piłką wygląda bardzo dobrze fizycznie. Dobrze klei piłkę i ma to coś. Hałgas świetny 1 na 1 ale czasem zbyt samolubnie jednak to zdecydowanie zawodnik któremu warto dać szansę kosztem kopaczy z pierwszego składu. Jonda też pozytywnie. Chłopak ma smykałkę do rozgrywania jednak żeby grać w ekstraklasie musi przybrać na wadze.

Monter

Pogoń Szczecin to nie Skalnik Gracze. Jeśli zawodnik gra przeciętnie w III lidze, to w ekstraklasie szału nie zrobi.