Piast jadąc do Łodzi miał za zadanie przywieźć komplet punktów. Nie ważny miał być styl ale punkty. Niestety nie udało się to choć niebiesko-czerwoni przez całą drugą część grali z przewagą jednego gracza. Słodką kolejny raz tajemnicą trenera Brosza będzie co robił przez prawie 40 minut na boisku Rabiola w Kędziora nawet w meczowej „18” się nie znalazł. Zapraszamy do zobaczenia statystyk z tego meczu!
Strzały:
Widzew – 7
Piast – 21
Strzały celne:
Widzew – 2
Piast – 8
Posiadanie piłki:
Widzew – 45%
Piast – 55 %
Spalone:
Widzew – 2
Piast – 1
Rzuty rożne:
Widzew – 5
Piast -4
Dośrodkowania:
Widzew – 17
Piast – 26
Faule:
Widzew – 18
Piast – 15






















Po co te statystyki ? Jak grali, każdy widział.
26 dośrodkowań, 21 strzałów, mecz to kaźń dla jednych i drugich i ….. remis.
Dziś tylko idiota daje tym pseudopiłkarzom szanse na utrzymanie.
A wszystko dzięki Kołodziejczykowi, który zna się na tym, co robi jak świnia na gwiazdach.
Oddać takiego napastnika jakim był Marcin Robak mógł tylko kompletny laik i dyletant.