Buty jeszcze nie wiszą na kołkach

Kibice piłki nożnej jeszcze przez jakiś czas będą pasjonować się rozgrywkami w Ekstraklasie.  Fani pierwszoligowych klubów takiego komfortu nie mają.  Tylko cztery  kluby bowiem  w tej lidze dysponują podgrzewanymi murawami. Są to: Arka Gdynia, Piast Gliwice, Warta Poznań i Zawisza Bydgoszcz. To za mało, aby móc toczyć rozgrywki.  Z tej sytuacji nie są zadowoleni trenerzy, w tym i Marcin Brosz  – Mamy cztery  miesiące przerwy. To naprawdę długi, a nawet za długi  okres – przytakuje trener Piasta.

Aura jednak sprzyja zawodnikom. Dodatnie temperatury i brak opadów, sprawia, że można normalnie ćwiczyć, co będzie się starał  wykorzystać szkoleniowiec z Gliwic –  Dopóki pozwoli nam pogoda, będziemy trenować na otwartym boisku. Będziemy chcieli maksymalnie też wykorzystać, to co powstało przy nowym stadionie, czyli sztuczne boisko i siłownię – mówi Brosz.

Na razie zawodnicy przechodzą badania. W tym okresie roztrenowania zaplanowane są dwie gry kontrolne. 8-go grudnia gliwiczanie zmierzą się  z drugoligowym MKS Kluczbork. Wcześniej, bo 2-go grudnia natomiast niebiesko-czerwoni  mieliby się zmierzyć  z rywalem, który jest jeszcze w trakcie załatwiania. Oba te mecze, jeśli pozwoli pogoda zostaną rozegrane na stadionie przy ul. Okrzei i to jest bardzo dobra wiadomość dla kibiców.

Mniej więcej w połowie grudnia zawodnicy udadzą się na zasłużone urlopy. Spotkają  się w okolicy 7-go stycznia.

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze