Wszystko wskazuje na to, że Jagoda Zagała, szpadzistka gliwickiego Piasta o problemach zdrowotnych, które przeszkadzały jej w poprzednim sezonie w osiąganiu optymalnych wyników powoli już zapomina. W miniony weekend Zagała wygrała trzecią edycję Pucharu Polski w Szpadzie do lat 20. Było to jej drugie z rzędu zwycięstwo w punktowanym turnieju. W półfinale podopieczna Piotra Tomali pokonała swoją najgroźniejszą obecnie rywalkę – Aleksandrę Zamachowską z KKS Kraków – 10/9.
Jak widać po wyniku, zwycięstwo łatwo nie przyszło, ale satysfakcja duża. W walce o złoty medal, Zagała już bez większych problemów zwyciężyła Magdalenę Pawłowską z AZS AWF Warszawa 15/10.
Dzięki wygranej w tym turnieju szpadzistka Piasta traci do prowadzącej w ogólnej klasyfikacji na najlepszą szpadzistkę w tej kategorii wiekowej – Aleksandry Zamachowskiej – już tylko trzy punkty.
Te punkty zbiera się nie tylko dla satysfakcji, ale ich liczba i w konsekwencji pozycja w rankingu, daje możliwość startu w najważniejszych międzynarodowych zawodach, a co nie mniej ważne, gdy jest się na jednym z pierwszych dwóch miejsc, odbywa się to na koszt Polskiego Związku Szermierczego.
W turnieju męskim II edycji PP z reprezentantów Piasta najlepiej spisał się Sebastian Majgier, który zajął piąte miejsce. ósmy był Marcin Nikiel, dziewiąty Daniel Niestrój. Zabrakło więc medalu, ale na podium stanął gliwiczanin. Drugi w tym turnieju był Piotr Kapała, zawodnik broniący barw UKS Kosynier Gliwice.
Zawody te rozgrywane były w Rybniku.



















