W jakże odmiennych nastrojach po spotkaniu byli obaj trenerzy. Marcin Brosz był zadowolony z gry i wyniku a szkoleniowiec gości wynik określił jako tragiczny dla swojego zespołu. Zobacz co trenerzy powiedzieli po spotkaniu!
Radosław Mroczkowski: Cóż mogę powiedzieć. Wynik dla nas dramatyczny bo nie mamy nawet punktu. To co działo się na boisku to dowód na to, że daleko nam do nowej jakości jakie miały nam dać dwa ostatnie mecze. Masa błędów i nieodpowiedzialne zachowanie było przyczyną utraty aż 3 bramek. W tym meczu było zdecydowanie za dużo nerwowości w naszym wykonaniu. Wyglądało jakbyśmy się poddali
Marcin Brosz: Obawialiśmy się tego spotkania bo patrząc na statystyki to różnie układały nam się potyczki z Widzewem. Już na samym początku to goście za sprawą Visnakovsa mogli objąć prowadzenie, ale uratowała nas rewelacyjna interwencja Treli. Chwilę później my strzeliliśmy bramkę i kontrolowaliśmy już mecz. Ten mecz już wcześniej rozgrywał się w głowach zawodników. Nas cieszy zwycięstwo i to, że nie straciliśmy bramki.
źródło: piast.gliwice.pl






















No to odetchnęliśmy z ulgą. A teraz pora na Lecha!