Niedzielny, pucharowy pojedynek z Zagłębiem Lubin będzie pierwszym spotkaniem, które Piast rozegra po odejściu do Szczecina Marcina Robaka. Oczywiście były już gracz Piasta miał lepsze i gorsze momenty w trakcie swojego epizodu w Gliwicach ale jedno należy mu przyznać – był skuteczny.
Zobaczmy na statystki: Robak w barwach niebiesko-czerwonych rozegrał w Ekstraklasie 10 spotkań w trakcie których strzelił 5 bramek. Drugi z napastników w kadrze Piasta – Tomas Docekal w 27 spotkaniach strzelił 4 bramki.
Jak widać z przytoczonych liczb Piast został bez napastnika z prawdziwego zdarzenia. W związku z tym pucharowy pojedynek z Zagłębiem z pewnością będzie szansą dla takich zawodników jak Ruben Jurado czy Kamil Wilczek. Jeżeli trener Brosz poważnie potraktuje te rozgrywki (a powinien bo jest realna szansa na dotarcie nawet do półfinału) to jest spora szansa na to, że któryś z wymienionych zawodników zagra i będzie niepokoił bramkę gości.
To właśnie teraz swoje 5 minut ma Wilczek, który do tej pory nie miał szans w starciu z Robakiem i większość czasu spędzał na ławce rezerwowych czy Hiszpan Jurado, który w ostatnim czasie nie był ulubieńcem szkoleniowca. Przecież to właśnie w tym momencie, gdy obaj na boisku pokażą się z jak najlepszej strony szkoleniowiec Piasta nie będzie miał wyjścia i będzie musiał na wymienionych zawodników postawić.
A Robakowi należy mimo wszystko życzyć powodzenia. Wybrał ofertę korzystniejszą finansowo. Piłkarz nigdy z Gliwicami i Piastem nie był związany więc trudno mieć do niego pretensje o odejście. W jego wieku bowiem należy myśleć także o tym aby zapewnić rodzinie byt. I teraz Marcin Robak to właśnie robi.






















Ruben i Wilczek są klasycznymi ofensywnymi pomocnikami. I są za „starzy”. żeby ich na stałe „przebranżowić”. Na jeden, dwa mecze tak. Ale nie na stałe. Piast musi szukać napastnika. Może szkoda było puszczać Sikorę?. A może…Smolarek?. Jest do wzięcia za darmo.
Scorpio co ty za głupoty gadasz Robak,Sikora,Smolarek sa starsi niż Wilczek i Ruben.
Nie zrozumiałeś mnie dobrze.
Robak i Smolarek są od lat napastnikami (od młodzików).
Ciężko w wieku nawet 22 lat i później z pomocnika zrobić napastnika. To są pewne cechy i predyspozycje, które ma się wrodzone.
Ruben i Wilczek są klasycznymi ofensywnymi pomocnikami i tam się czują najlepiej. Oczywiście mogą wystąpić w roli napastnika ( w zastępstwie), ale oni nie są typowymi „wykańczczami” akcji.
I odwrotnie, Robak nigdy by nie był dobrym pomocnikiem, jak (nie obrażając ) Lewandowski.
Smolarek? a czemu nie, jeśli tylko siatka płac mu pasuje….