Już dziś (piątek) Piast wyjedzie na swoje drugie, kluczowe zgrupowanie. Obserwując działania szkoleniowego Piasta można wysnuć wniosek, że cały ten najbliższy cykl przygotowań jest podporządkowany rozgrywkom w eliminacjach do europejskich pucharów. Jak informuje Przegląd Sportowy – trener Marcin Brosz będzie oglądał mecz Metalurg Skopje – Quarabag Agdam, by na żywo zobaczyć potencjalnych rywali. Okazuje się, że to nie wszystko. Gliwiczanie modyfikują nawet listę sparingpartnerów
– Metalurg jest z Macedonii, dlatego zakontraktowaliśmy mecz z mistrzem Chorwacji Dinamem Zagrzeb- Natomiast Azerów z Agdamu będzie udawał rosyjski Amkar Perm. Te dwa spotkania są nam potrzebne, żeby lepiej poznać styl tych drużyn. Z jedną z nich przyjdzie nam się zmierzyć – wyjaśnia Marcin Brosz.
Trener Piasta chwali się też, że już ma sporo materiałów na temat rywali. – Mamy zapis meczu Quarabag – Neftczi Baku (1:2 – przyp. red.), gdzie widać silne i słabe strony tego zespołu. A być może właśnie z Quarabagiem przyjdzie nam grać o awans. Dwa lata temu Azerowie grali już z Metalurgiem i zwyciężyli w dwumeczu 5:2 – opowiada Brosz. – W każdym razie nie chcemy być mądrzy po szkodzie.
Źródło: Przegląd Sportowy






















Mnie posunięcia Marcina Brosza nie dziwią sam bym tak zrobił. Ale to będzie mecz 3 z 5 zaplanowanych na Węgrzech. Ja bym jeszcze na miejscu Brosza zagrał mecze z Serbami i Bośniakami.