Umiarkowany optymizm, tak można określić poziom nastrojów zawodników Piasta przed dzisiejszym meczem z Widzewem. Gliwiczanie chcą wygrać to spotkanie, nie tylko, by zdobyć kolejne trzy punkty, ale przede wszystkim zależy im na szybkiej rehabilitacji po porażce z Lechem. Dla Marcina Robaka mecz z Widzewem będzie sentymentalnym powrotem na stadion, gdzie przeżywał najlepsze chwile swojej kariery.
Tomasz Podgórski
Chcemy się zrehabilitować już teraz, z Widzewem. Lubimy grać na wyjazdach. Poza wszystkim chcemy doskonalić swój styl. Niektórzy mówią, że gramy topornie, ale niech sobie gadają, bo jednak to toporne granie przynosi nam punktu. Sądzę, że wiele zespołów chciałoby grać tak, jak Piast i mieć tyle samo punktów co my. W każdym razie nie należy oczekiwać, że w zaraz po powrocie do ekstraklasy będziemy prowadzili grę, zwłaszcza w meczach z takimi przeciwnikami, jak Lech czy Legia. Z takimi rywalami trzeba grać sposobem. Z Lechem się nie udało, ale próbujemy dalej
Przegląd Sportowy
Marcin Robak
Piątkowy mecz będzie dla mnie wyjątkowy. Zobaczę znajome twarze, odżyją wspomnienia i miło będzie zagrać przy głośnym widzewskim dopingu. Sentymenty odżyją, ale oczywiście głównym moim celem i drużyny będzie zwycięstwo – mówi Robak, który w latach 2008-2010 strzelił dla Widzewa 45 goli.
sport.katowice.pl
Dariusz Trela
W tym pojedynku będziemy chcieli udowodnić, że porażka z Lechem była tylko wypadkiem przy pracy. Na przygotowania było mało czasu, w czwartek będzie już pewnie wyjazd na przedmeczowe zgrupowanie. Pojedziemy do Łodzi i będziemy chcieli zwyciężyć
sportowefakty.pl
Mariusz Zganiacz ( W meczu z Widzewem nie zagra z powodu kontuzji wargi)
Abbes to jest zawodnik – jak wielu innych – który popełnia błędy. Więc skutki jego absencji poznamy dopiero dziś po godz. dwudziestej Jeśli chodzi o Widzew, to niebezpieczny będzie Kaczmarek, Rybicki i Stępiński. Naprawdę są to chłopaki, którzy w piłkę grać potrafią i z ich strony będzie można się obawiać niektórych zagrań
piast-gliwice.eu
Damian Zbozień
Ostatni mecz z Lechem przegraliśmy, ale to jest tylko sport. Wynik zawsze jest sprawą otwartą. Wyciągnęliśmy z tej porażki wnioski. Czasu na przygotowanie do meczu z Widzewem mieliśmy nie wiele, ale myślę, że zrehabilitujemy się za tą ostatnią porażkę
Źródło: własne






















Wygrana jest jak najbardziej w zasięgu, a tak po prawdzie to jeśli tylko nie będą udawali, że grają, a zabiorą się z nich szybko i sprawnie to wygraną mamy w kieszeni 🙂