Lechici z uznaniem o Piaście

Lech i Piast wiosną spisują się znakomicie. Gdyby brać pod uwagę wyniki tylko z rundy rewanżowej, to poznańska Lokomotywa byłaby na pierwszym miejscu w tabeli, a gliwiczanie plasowaliby się na trzeciej lokacie. Oba zespoły tej wiosny zanotowały po jednej porażce z drużynami, które po zimie częściej przegrywają niż wygrywają. Lech przegrał z Polonią Warszawa ):1, Piast z Górnikiem Zabrze w takim samym stosunku. Nic więc dziwnego, że  w tej sytuacji trenerzy i piłkarze Kolejorza z uznaniem i szacunkiem odnoszą się do osiągnięć niebiesko-czerwonych wojownik.

Dla trenera Mariusza Rumaka miejsce Piasta w tabeli nie jest zaskoczeniem, dla pomocnika Łukasza Trałki – jest. – Piast nie jest dla mnie zaskoczeniem, już jesienią to był bardzo solidny zespół, natomiast teraz zaczął zdobywać regularnie punkty. Wtedy płacił frycowe, teraz w jego grze jest fajny mechanizm. Mam nadzieję, że to będzie fajne spotkanie, bo Piast gra w piłkę, my chcemy grać w piłkę. To może być fajny futbol. Wiemy, że Piast jest dobry, doskoczył do tych drużyn, które walczą o europejskiej puchary, musimy być dobrze przygotowani na tę potyczkę – opowiada trener Lecha Poznań Mariusz Rumak.

Łukasz Trałka: – Na pewno postawa Piasta to zaskoczenie. Przeważnie tak jest, że beniaminek pierwsze pół roku ma dobre, jako taka niewiadoma dla innych zespołów. A tutaj widać, że Piast gra solidnie, nie ma dużych wahań formy. Wygrał na Wiśle, więc morale na pewno podskoczyło – opowiada.

Mecz z jesieni pomocnik Lecha wspomina tak: – Wygraliśmy 4:0, ale Piast przy 0:0 miał bardzo groźne sytuacje. Później, jak strzeliliśmy pierwszego gola, to się inaczej potoczyło, bo rywale musieli zagrać bardziej ofensywnie. Pierwsza połowa była wyrównana i oni mieli lepsze okazje. Nie było to łatwe spotkanie.

Opracowanie własne/poznan.sport.pl

1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Maxikaz

Do bojuuuu GKSssss!!!