Lech boi się Gila

Międzynarodowy arbiter Paweł Gil poprowadzi poniedziałkowy mecz Piast Gliwice – Lech Poznań. To dobra  wiadomość dla gliwiczan, bo w tym sezonie Lech  przegrał wszystkie trzy spotkania, w których ten sędzią gwizdał zauważa poznan.sport.pl. Pierwsze 0:2 z Lechią w Gdańsku oraz 0:3 ze Śląskiem Wrocław i 0:1 z Polonią Warszawa przy Bułgarskiej – W sumie Lech przegrał w tym sezonie tylko pięć razy. Ale to nie koniec złych statystyk poznańskiej drużyny w meczach, w których rozstrzygał Paweł Gil.

 

W poprzednim sezonie prowadził jeden mecz lechitów (przegrany 0:1 z Polonią Warszawa).  W sezonie 2010/11 aż trzy – były to ligowe porażki po 0:1 z Cracovią i znów z Polonią Warszawa oraz finał Pucharu Polski. Lech zremisował wówczas z Legią Warszawa 1:1, ale przegrał mecz o trofeum po rzutach karnych.

Żeby znaleźć ostatni mecz, w którym lechici cieszyli się z wygranej po końcowym gwizdku Pawła Gila, trzeba przenieść się aż do 11 maja 2010 roku Kolejorz wygrał wtedy 2:1 z Ruchem w Chorzowie po golu Siergieja Kriwca w ostatnich sekundach spotkania.

Natomiast Piastowi Pawel Gil w tym sezonie gwizdał już dwukrotnie. Ostatni raz całkiem niedawno, bow starciu z Lechią. Gliwiczanie wygrali to spotkanie 2:0. Wcześniej był rozjemcą w pojedynku z Legią Warszawa. Wtedy gliwiczanie przegrali 2:3, ale przez długi czas prowadzili w tym pojedynku.

Opracowanie własne/poznan.sport.pl

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze