W klubie już zapadła decyzja, aby przynajmniej spróbować przedłużyć wygasającą w czerwcu umowę wypożyczenia z Jakubem Świerczkiem. Młody napastnik wypożyczony z Kaiserlautern zaraz na początku sezonu nabawił się poważnej kontuzji kolana. Potem przy Okrzei nawet zastanawiano się nad wcześniejszym rozwiązaniem umowy z tym zawodnikiem. Ostatecznie jednak zapadła decyzja o tym, aby Świerczok w Gliwicach został na dłużej. – Bardzo nam na nim zależy. Chcemy, aby udowodnił, że jego transfer był dobrym posunięciem. Dlatego wysłaliśmy już do Kaiserlautern odpowiednią ofertę mówi dla dziennika „SPORT” Marcin Brosz.
Świerczok w Romowie z Piast.Gliwice.Pl niedawno przyznał, że chciałby zostać w Piaście na dłużej i odzyskać formę, jaka prezentował , gdy grał jeszcze w Polonii Bytom.
Na początku przyszłego tygodnia na Okrzei ma zawitać Konrad Gołoś, współpracownik Bartłomieja Bolka, managera Świerczoka, który ma rozmawiać na temat przedłużenia umowy wypożyczenia.
Wciąż nie ma konkretnej daty, kiedy tan młody napastnik wróci do treningów. W jego sytuacji jednak najważniejszy nie jest jak najszybszy powrót, ale umiejętne wprowadzenie do zajęć na pełnym obciążeniu, a potem w rytm meczowy. Świerczok to młody chłopak i mimo tak poważnej kontuzji z jaką borykał się, nie powinien mieć problemu w powrocie do profesjonalnego uprawiania futbolu.
Opracowanie własne/cyt za SPORT





















