Izvolt wrócił do zajęć, czyli raport zdrowotny

Niespodziewany powrót zimy pokrzyżował plany chyba wszystkim trenerom polskich drużyn. Wiele spotkań w niższych ligach  w tym i mecze pucharowe zostały odwołane.  Aura ma również wpływ na treningi. Drużyna Piasta w zeszłym tygodniu ćwiczyła już  na obiekcie przy ul Sokoła. Teraz gliwiczanie musieli przenieść się na sztuczną murawę kompleksu sportowego w  Kamieniu. Jak informuje dziennik SPORT, w środę, do reszty zespołu, po miesięcznej przerwie do zajęć wrócił Matej Izvolt. Słowak w trakcie meczu kontrolnego z GKS Bełchatów naderwał sobie mięsień. To dobra wiadomość, że kolejny gracz wraca do zdrowia.

 

Przypomnijmy, że w pełni sił jest już Mariusz Zganiacz. „Zgani” wyzdrowiał w dobrym momencie, bo ostatniego ligowego pojedynku nie dokończył Radek Murawski. Wychowanek Piasta ma stłuczony mięsień.

Niestety, na ten moment wciąż nie  w pełni sił jest Wojciech Kędziora.  Napastnik Piasta jeszcze przed rozpoczęciem sezonu skręcił sobie kolano. Kilkakrotnie  już zapowiadano, że będzie do dyspozycji trenerów, ale jest mało realne, aby powrócił do składu na mecz z Lechią. Szkoleniowcy mając do dyspozycji będącego w gazie Tomasa Docekala i niedawno pozyskanego Marcina Robaka nie muszą na siłę wprowadzać „Kędiego” do kadry meczowej.    Miejmy nadzieję, że trudne warunki nie wyeliminują kogoś z kadry na poniedziałkowe starcie z Lechią.

źródło własne/SPORT

1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Łabędy

Izvolt tak łatwo sobie nie wejdzie do pierwszej jedenastki, Cycu tak łatwo sie nie podda, ostatnie mecze Cicmana pokazały że może zagrać dobry mecz, a rywalizacja jest dobra dla obydwu.