Czas na powroty

W poniedziałek zawodnicy Piasta mieli dzień wolnego. Od wtorku zaczną przygotowania do kolejnego meczu. W niedzielę w Szczecinie gliwiczanie powalczą o ligowe punkty z Pogonią. Wiele wskazuje na to, że wreszcie jedenastka z Okrzei będzie mogła zagrać w składzie zbliżonym do tego, który ogrywał jesienią Śląsk Wrocław czy GKS Bełchatów. Od wtorku w normalny już trening mają być włączeni Wojciech Kędziora i Mariusz Zganiacz. Obaj również i w zeszłym tygodniu uczestniczyli w zajęciach, ale nie byli jeszcze gotowi do walki na boisku.

Czas pracuje również na korzyść Pawła Oleksego, który dochodzi do zdrowia po operacji głowy.  ten boczny obrońca nie mógł zagrać przeciwko Zagłębiu z powodu klauzuli zawartej w umowie wypożyczenia. Teraz już formalnych przeszkód nie ma.

Na ławce trenerskiej w Szczecinie usiądzie też Marcin Brosz. Pierwszemu trenerowi skończyła się już kara za udział w przepychankach, które miały miejsce w trakcie meczu z Polonią Warszawa. Nie ma natomiast szans, aby do weekendu wykurował się Matej Izvolt. Na szczęście alternatyw na prawą pomoc nie brakuje.

Pół roku temu, Piast wygrywając z Pogonią rozpoczął serię czterech zwycięskich spotkań z rzędu. Powtórka z historii jest jak najbardziej możliwa. Potem bowiem gliwiczanie zagrają dwa mecze przed własną publicznością. Najpierw zmierzą się z Lechią Gdańsk, a potem z Jagiellonią Białystok. Następnie pojadą do Krakowa, by powalczyć z Wisłą. Wszystkie te drużyny również i wiosną są w zasięgu możliwości jedenastki z Okrzei.

Źródło własne/Sport

7 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Kibic

,,Wszystkie te drużyny również i wiosną są w zasięgu możliwości jedenastki z Okrzei” miejmy nadzieję, że piłkarze chcą grać o więcej i nie słuchają słów Dariusza Dudka o utrzymaniu się bo utrzymanie w 90% już mamy pora powalczyć o coś więcej niż tylko miejsce w przedziale 10-7.

Jurek

Witam !
Trzymam kciuki za naszych piłkarzy. Pogoń jest groźna, ale Piast z Kędziorą i Zganiaczem to już zupełnie inna drużyna. Dobrze też, że na ławce trenerskiej będzie Brosz a nie Dudek. Liczę przynajmniej na jeden punkt, ale byłoby to tylko minimum. Jest szansa na dogonienie Lechii, bo ta gra u siebie i nie koniecznie odnosi sukcesy na własnym stadionie. Pozdrawiam.

Czytelnik

Będzie wspaniale!

łysy

gonimy kurnika wbrew panu Dudkowi

Fenek

czyli Wojtek Kędziora aka kłoda znów w pierwszym składzie…

Trynek

Frank Adu Kwame co z nim? Dawać jakieś info. Może chłopak jest godny gry w Pieście a jeszcze nie miał szansy. Co z jego papierami?

Łabędy

@Trynek– w PiAście sie pisze, jak błędnie wypowiadasz tak piszesz.