W trzecim rozegranym na zgrupowaniu w Alicante meczu kontrolnym, Piast Gliwice zremisował z czwartą drużyną ukraińskiej Ekstraklasy – Metalistem Charków 2:2. Bramki dla gliwiczan strzelali Mateusz Matras i Pavol Cicman. Dla drużyny z Charkowa oba gole zdobył Brazylijczyk – Coelho Jaja. Niebiesko-czerwoni zagrali przede wszystkim mądrze, nie idąc na wymianę ciosów z lepiej technicznie wyszkolonym zespołem. Kluczem do dobrego wyniku, bo tak ten remis należy traktować, była uważna i zdecydowana gra w obronie.
Potencjał Piasta i zespołu z Charkowa, zarówno sportowy jak i finansowy jest diametralnie różny. Wartość akcji Piasta wynosi niespełna trzy miliony EURO. Metalist wycenia się na trzysta milionów europejskiej waluty. Piast rywalizuje, przynajmniej na razie w polskiej ekstraklasie, drużyna z Ukrainy w Lidze Europejskiej. Nietrudno było w tej sytuacji wskazać faworyta. Piłka nożna to jednak taka dyscyplina, w której nawet dużo niżej notowany rywal, może skutecznie powalczyć z potentatem i tak też się stało w minioną sobotę.
Początek meczu należał do ekipy z Ukrainy, ale gliwiczanie od razu postawili silną zaporę przed swoją bramkę. Obrona Piasta interweniowała zdecydowanie, ale zgodnie z przepisami, nie dopuszczając do sytuacji, po których mógł paść gol. W 12 minucie natomiast, gliwiczanie wykonywali rzut rożny. W polu karnym Metalistu zrobiło się spore zamieszanie, po dośrodkowaniu prawdopodobnie Podgórskiego, co przytomnie wykorzystał Matras, umieszczając piłkę w siatce. W 16 min Cleiton Xavier znalazł się w sytuacji sam na sam z Trelą, ale sędzia przerwał akcję, odgwizdując pozycję spaloną. W 19 min Jaja uderzył z dystansu, mocno, ale niecelnie. Ukraińcy widząc, że ich ataki prowadzone środkiem boiska nie przynoszą efektów, z czasem przerzucili ciężar gry na skrzydła. To rozwiązanie poskutkowało kilkoma groźnymi akcjami. W 24 min Marlos ograł zawodnika Piasta blokującego prawą flankę, złamał grę do środka, ale przy próbie strzału w porę został zablokowany w polu karnym. Gliwiczanie, gdy mieli piłkę, konstruowali akcje wolniej, licząc na stałe fragmenty gry. I właśnie w 29 min po rzucie wolnym na chwilę zrobiło się gorąco w polu karnym Charkowa, ale bez efektu bramkowego. Wściekłe ataki Metalistu przyniosły efekt w 34 min. Wtedy to Xavier zagrał do Marlosa, ten został w polu karnym sfaulowany przez „Mido” za co arbiter ukarał Marokończyka żółtą kartką, a Piasta rzutem karny. Jedenastkę na gola zamienił Coelho Jaja. W 42 min Marlos w szybkim ataku ograł zawodnika Piasta, wbił piłkę w pole karne, a całość skutecznie wykończył Jaja. W tym momencie mogło się już wydawać, że Metalist przejmie inicjatywę i zdobędzie kolejne gole. Tak się jednak nie stało.
W przerwie trenerzy Charkowa wymienił całą jedenastkę. Teoretycznie więc na boisku od tej pory przebywali rezerwowi, ale chyba nie jeden szkoleniowiec chciałby mieć takich „rezerwowych” w pierwszym składzie. Początek tej drugiej odsłony był spokojny, ale tylko do 51 minuty. Wtedy to, po kontrze, Pavol Cicman uderzył z 14 metrów, piłka odbiła się Ołeksandra Azaćkyj i po rykoszecie wpadła do bramki. Zrobiło się 2:2, co wprowadziło sporą konsternację w szeregach rywali Piastunek. W 67 min Cristaldo zagrał do Blanco, ten uderzył celnie, ale bardzo dobrze zachował się golkiper Piasta. To był w zasadzie ostatni mocny akcent tego meczu. Żadna ze stron nie zdołała już potem wypracować sobie sytuacji, po której padłyby kolejne gole. Warto odnotować, że spotkanie to rozgrywane było przy prawdziwie letniej pogodzie. Temperatura otoczenia wynosiła około 20 stopni, nie przeszkadzał też wiatr, jak miało to miejsce w pojedynku z Reprezentacją AFE
Opracowanie: Grzegorz Muzia/www.metalist.ua
26 stycznia 2013, 11:00 – Oliva (Oliva Nova Golf Beach & Golf Hotel)
Piast Gliwice – Metalist Charków 2:2 (1:2)
Bramki:
1:0 – Mateusz Matras 12`
1:1- Coelho Jajá 38` (k)
2:1 – Coelho Jajá 42`
2:2 – Pavol Cicman 51`
Piast Gliwice: (skład wyjściowy) Dariusz Trela – Tomasz Bzdęga, Jan Polák, El Mehdi Sidqy, Paweł Oleksy – Pavol Cicman, Damian Zbozień, Mateusz Matras, Radosław Murawski, Tomasz Podgórski – Wojciech Kędziora
Trener: Marcin Brosz
Metalist Charków: (I połowa) Ołeksandr Horiainow – Cristián Villagra, Andrij Berezowczuk, Marco Torsiglieri, Fininho, Edmar, Juan Manuel Torres, José Sosa, Marlos, Cleiton Xavier, Jajá. (II połowa) Bohdan Szust – Ołeh Szełajew, Marco Torsiglieri, Ołeksandr Azaćkyj, Serhij Pszenycznych, Wjaczesław Szarpar, Ołeh Krasnopiorow, Juan Manuel Torres, Sebastián Blanco, Willian, Jonathan Cristaldo.
Trener Miron Markiewicz





















