Piast zdecydowany na Franka Adu Kwame

Pewnym zaskoczeniem było pojawienie się na piątkowym sparingu zawodnika rodem z Ghany, a ostatnio grającego w LZS Piotrówka – Franka Adu Kwame. Jeszcze większą niespodzianką był to, że gracz ten załapał się na  obóz do Hiszpanii. Tymczasem, jak  donosi oficjalny portal klubu z Piotrówki – trenerzy Piasta już podjęli decyzje o jego zatrudnieniu – Beniaminek ekstraklasy złożył konkretną ofertę dla zawodnika. Prezes LZS Piotrówki, Ireneusz Strychacz i piłkarz zdecydowali się na jej przyjęcie. Były zawodnik takich klubów, jak Norchip FC, Chelsea Berekum czy CAPS United z Zimbabwe ma szansę wiosną zadebiutować na boiskach ekstraklasy – czytamy na www.lzspiotrowka.pl 

Jesienią Frank Adu Kwame, mimo że grał na pozycji obrońcy,  był  najlepszym strzelcem trzecioligowca. Na jego koncie jest siedem goli. Nie trzeba chyba dodawać, że był podstawowym zawodnikiem.

Smaczku całej sytuacji dodaje fakt, że zawodnik z Ghany od kilku tygodni przygotowywał się do rozgrywek z GKS Katowice. Zagrał nawet w dwóch meczach kontrolnych w barwach tego klubu.  W Katowicach nie kryją oburzenia  zachowaniem prezesa LZS-u, Ireneusza Strychacza, który miał nie poinformować o tym, że zabiera zawodnika do Gliwic. – Trudno mi rozmawiać o tak niekompetentnym człowieku. Poczuliśmy się tą sytuacją mocno dotknięci. Jak ktoś się ze mną wita i oddaje pod moją opiekę zawodnika, to chciałbym, żeby się ze mną pożegnał, gdy go zabiera – komentuje cała sytuację rozżalony Rafał Górak – trener „Gieksy”.

Opracowanie własne:
źródła: www.lzspiotrowka.pl/Sport

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze