Kluby Ekstraklasy i Piast wracają do zajęć

Prawie wszystkie zespoły Ekstraklasy w miniony poniedziałek postanowiły rozpocząć przygotowania do rundy rewanżowej sezonu 2012/13.  Z pierwszych sygnałów jakie dochodzą z klubów, w większości z nich,  zarówno w zimie jak i wiosną będzie względnie  spokojne. O zimie mówimy tu pod kątem transferowym. O wiośnie w sensie sportowym. Los Bełchatowa i Podbeskidzia wydaje się być już przesądzony. W tych drużynach trwa już czyszczenie w szatni. W tej sytuacji pozostałe ekipy mogą myśleć  o innych celach niż walka o utrzymanie.  

 

Zdecydowanie gorzej wygląda sytuacja pod względem ekonomicznym. Kryzys niestety dotarł również i na ekstraklasowe stadiony. Zdecydowana większość ekip zaciska pasa włącznie z lokomotywami ligi.

Osłabienia, a nie wzmocnienia zapowiadają m.in. Legia i Lech. We Wrocławiu będą zadowoleni jak uda się zatrzymać dotychczasowych graczy. Bieda piszczy w Polonii Warszawa. Wisła Kraków też  pozbywa się zawodników. Do innego klubu ma odejść Melikson. Nawet niepewny ligowego bytu Ruch Chorzów, rozpaczliwie szuka kupca na Arkadiusza Piecha, choć na razie nikt się po niego nie zgłosił.

Natomiast wśród testowanych zawodników nie ma znanych i głośnych nazwisk.  Podobnie jest i w Piaście. Pod nieobecność Marcin Brosza i Dariusza Dudka, pierwsze zajęcia poprowadzili Bogdan Wilk i Marek Matuszek. Ten pierwszy tydzień będzie jednak rozruchowy. Zawodnicy większość czasu spędza na badaniach i oswajaniu się z myślą, że pomiędzy 14 a 18 stycznia, już na zgrupowaniu w Bielsku Białej,  będą trenować z przerwami na posiłki od rana do wieczora, pod okiem całego już sztabu szkoleniowego.

Na te pierwsze treningi zaproszono trójkę juniorów Piasta,  są to: Sebastian Kubik, Adam Maszak i Konrad Kochan. Oprócz nich do Gliwic przybyli Kamil Benauer, 21 letni pomocnik grający ostatnio w trzecioligowej Przyszłości Rogów. Jesienią ubiegłego roku zagrał w 15 meczach , z tego w 6 w pełnym wymiarze czasowym, strzelając przy tym trzy bramki.

Kolejnym zawodnikiem, któremu chcą się przyjrzeć bliżej trenerzy jest Kamil Żołna. Ten gracz w swoim klubie, czyli  Czarni-Góral Żywiec występuje jako obrońca lub pomocnik. Jesienią zagrał w 17 meczach (1385 min), strzelając 5 goli. Czarni rywalizują w IV lidze Śląskiej.

Z wypożyczenia do Gryfa Wejherowo wraca, przynajmniej na razie Kornel Osyra. Ten zawodnik to obrońca. Przed przyjściem do Piasta był graczem Zagłębia Lubin, głównie jednak występował w drużynach młodzieżowych tego klubu.  Na swoim koncie  ma 40 występów w młodzieżowych reprezentacjach kraju.

Ciekawe „papiery” na granie  i chyba największe szanse na pozostanie z tych piłkarzy, którzy w poniedziałek po raz pierwszy zameldowali się na Okrzei ma  Kristoff Kurczyński. Napastnik z podwójnym paszportem, niemieckim i polskim uczył się grać w piłkę w znanym niemieckim klubie – FC St. Pauli.

Wiadomo już, że na tych nazwiskach nie skończy się testowanie. Do ekipy Marcina Brosza ma dołączyć jeszcze drugi Niemiec. Nie jest wykluczone, że trenerzy przywiozą z Hiszpanii kolejnego zawodnika. O takiej opcji wspominał jeszcze Józef Drabicki, gdy był prezesem Piasta.

Opracowanie: własne

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze