To już koniec zajęć

Sezon w Ekstraklasie zakończył się trzy tygodnie później niż zeszłoroczne rozgrywki o mistrzostwo I ligi. M.in. dlatego, zaraz po ostatnim meczu z Bełchatowem, bez okresu roztrenowania zawodnicy mogli rozjechać się do domów. Zanim to się jednak stało, drużyna spotkała się na ostatniej kolacji w tym roku w hotelu „Trzy Światy”.  Podsumowano udaną rundę jesienną, powspominano miłe chwile.    W poniedziałek większość piłkarzy udała się w rodzinne strony, a jak wiemy, niektórzy, tak jak Hiszpanie czy Marokańczyk „Mido” mają do domu kawałek drogi.

– Wyjeżdżamy na święta do kraju ciesząc się, że zobaczymy po długiej rozłące nasze rodziny. W ostatnim roku nie było zbyt wiele okazji aby się z nimi widywać, dlatego bardzo za nimi tęskniliśmy. Poza tym cieszę się, że będę mógł posłuchać Flamenco na żywo! Mamy jednak  nadzieję wrócić do Polski z jeszcze większym zapałem do pracy niż w mijającej rundzie, tak aby w nowym roku drużyna kontynuowała dobrą grę z jesieni – zapowiedział Fernando Cuerda.

Nie oznacza to jednak, że zawodnicy będą leniuchować i oglądać telewizję od rana do wieczora. Wszyscy , indywidualnie muszą zadbać o to, by utrzymać kondycję i nie przyrosła tkanka tłuszczowa. Ci, co mieszkają w  Gliwicach będą korzystać ze sztucznej murawy i  siłowni, która jest na stadionie przy ul. Okrzei. Drużyna do zajęć wróci w drugim tygodniu stycznia. Pierwsze dni pewnie będą rozruchowe i uzależnione od pogody.

Przypomnijmy, że w styczniu na dwutygodniowy staż  do Realu Madryt wyjadą również szkoleniowcy Piasta Gliwice. Podglądać warsztat trenerski Jose Mourinho będą Marcin Brosz oraz Dariusz Dudek. W tym okresie zastąpią ich pozostali członkowie sztabu szkoleniowego.

Opracowanie własne:
Cyt za: piast-gliwice.eu

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze