Kibice zgłaszają kolejny problem

Do tej pory skargi na pracę  ochrony zgłaszali głównie kibice z tzw. „młyna”. Wielu z nich ze względu na nadgorliwość służb bezpieczeństwa i bezwzględne karanie, m.in. za stanie na schodach, zrezygnowało już z przychodzenia na stadion. Z nadesłanego tekstu kibica wynika, że teraz „wojna” ochrony z kibicami przeniosła się na sektory, gdzie zasiadają fani popularnie zwani ”Piknikami”

– Nie pierwszy raz pracownicy firmy „Skorpion” zamiast zajmować się utrzymaniem porządku w czasie przebiegu meczu wszczynają awantury na trybunach – pisze do nas oburzony kibic. –  Podczas  meczu z Podbeskidziem,  na sektorze „M” ochroniarz awanturował się z panem zasiadającym w ostatnim rzędzie sektora o to, że stał jedną nogą na „ciągu komunikacyjnym” (miejsce skrajne).  Potem zażądał  okazania dowodu tożsamości. W reakcji na odmowę okazania dokumentu pojawił się przełożony nadgorliwca i zaczął straszyć kibica  i pozostałych „sąsiadów” karą 2 tys. zł., za picie piwa na sektorze, twierdząc, że jest to  niezgodne z regulaminem. Sytuacja była mocno napięta, niewiele brakowało, by doszło do bójki – opisuje sytuację fan Piasta.

O tym, że regulaminu trzeba przestrzegać, to wiadomo.  Piwa też na trybunach spożywać niestety nie wolno, ale z drugiej strony jaki sens ma sprzedawanie tego napoju, skoro nie można delektując się nim, oglądać meczu? Generalnie  warto  pamiętać, że kibic jest klientem, który płaci za bilet i zapełnia stadion, a ochrona od tego, aby pilnować porządku. Egzekwować przepisy  można jednak na różne sposoby. Łagodna perswazja czy prośba może więcej zdziałać niż straszenie karą.

– Jak tak dalej pójdzie, to zastanawiam się kto będzie zapełniał stadion , skoro pikniki też są niemile widziane na trybunach? – zastanawia się na koniec kibic.

Na meczu z Podbeskidziem na trybunach zasiadło 4200 widzów. Na słabą frekwencję narzekał Marcin Brosz. Trener Piasta na pomeczowej konferencji zaznaczył, że jego zdaniem, niska frekwencja jest sporym problemem dla jego drużyny.

 

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze