Kibice listy piszą

Decyzja o nie wydaniu zgody na zorganizowanie meczu Piast -Widzew jako imprezy masowej odbiła się szerokim echem zarówno w Polsce jaki za granicą. Wczoraj nawet informacja o tym pojawiła w ogólnopolskiej stacji telewizyjnej  Polsat News. W piątek do naszej redakcji dotarł list oburzonego fana Piasta, mieszkającego na stałe w USA. Poniżej publikujemy jego treść.

W nawiązaniu do odpowiedzi Komendanta Policji odnośnie meczu o Puchar Polski z Widzewem pragnę zając stanowisko jako kibic.
Odwoływanie się do przepisów o terminach powiadomienia  (30 dni), świadczy wyraźnie o „klapkach na oczach” pana komendanta. Mieszkałem w Polsce, w Gliwicach, w okresie komunizmu, teraz żyje od 30 lat w USA. Dawniej można było mieć pretensje do milicji o sztywne stanowiska w wielu sprawach (np rozkaz  „palujemy wszystkich kibiców jadących w pociągu z finałowego meczu o Puchar Polski z Lechią Gdansk” – to był rozkaz. Milicjant zawsze był tym ciemnym, bezmyślnym człowiekiem i szedł  w grupie wzdłuż pociągu i „pałowal” wszystkich  – nawet mojego 9-letniego brata, bo rozkaz brzmiał „wszystkich”).

Teraz ponoć w policji pracują już ludzie myślący, a więc tacy, którzy potrafią interpretować rożne sytuacje. Np po awansie do ekstraklasy, jak wynikało z relacji internetowych, nikt nie zgłaszał z 30-dniowym wyprzedzeniem spontanicznego wybuchu radości kibiców na gliwickim rynku. Ale policja potrafiła w stylu „milicyjnym” podjąć działania (ponoć skandaliczne, jak czytałem w opinii bezpośrednich świadków). Teraz, kiedy terminy meczów pucharowych zależne są od wielu czynników, należałoby działać rozważnie, a nie jak w trylogii Sienkiewicza „Ja jestem Kowalski, a to jest pani Kowalska”. Niedawno, przed otwarciem Euro, policja wydawała decyzje bodajże w Gdańsku czy Warszawie w sprawie meczu na 3-4 dni przed meczem. Ale widać, że gliwicki komendant nie chciał, by mecz ten odbył się przy pełnych trybunach.  Wystarczyłaby odrobina dobrej woli i na pewno sprawę dałoby się załatwić. Gliwiccy kibice znani są w większości jako kulturalni, pełni rozwagi ludzie.

Jerzy Nowak –  USA

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze