Oceniamy zawodników Piasta, Pavol Cicman

Pavol Cicman – jeszcze rok temu nie było głośno  o tym napastniku nawet na Słowacji, skąd pochodzi. Jesienią 2010 roku  był w kadrze w FC Tatran Prešov (I liga Słowacka). Zagrał raptem w sześciu meczach, biegając po murawie przez 387 minut. Nie zdobył ani jednego gola.   Stąd też decyzja o wypożyczeniu go wiosną do MFK Dolný Kubín (obecnie trzecia drużyna II ligi Słowackiej). Kim jest  Cicman, gdzie uczył się grać piłkę? – Pochodzę ze Słowacji, z takiej malej wioski. Już tam z kolegami graliśmy na boisku. Potem trafiłem do szkoły sportowej w Presowie, skończyłem ją  i jestem wychowankiem tamtejszego klubu Tatran – wyjaśnia zawodnik.

A jak trafił do Piasta? – W czerwcu skończył mi się pięcioletni kontrakt z moim macierzystym klubem – Tatran Prešov. Nie grałem jednak w tym klubie zbyt dużo. Częściej przebywałem na wypożyczeniach, więc jak pojawiła się propozycja z Piasta przyjazdu na testy, chętnie skorzystałem – opowiada Cicman.

27-latek w barwach gliwickiego klubu zadebiutował latem minionego roku w sparingu z Cracovią. Jego pierwszy występ został przyćmiony dobrą grą i golem Pavla Vrany. Ciężką pracą na treningach oraz coraz lepszą postawą na boisku i strzeloną bramką w meczu z Fotbal Trinec, przekonał do siebie trenerów Piasta. Wybiegł w podstawowym składzie w inauguracyjnym spotkaniu przeciwko Wiśle Płock. Pierwszego gola zdobył już w trzeciej kolejce w meczu przeciwko Polonii Bytom. Potem dorzucił jeszcze dwie bramki. Byłoby pewnie ich więcej, ale z konieczności został z linii ataku przesunięty na prawą pomoc. Tu jednak skutecznie wypracowywał akcje po  których koledzy zdobywali gole. Zaliczył pięć asyst. Cicman jest jedynym piłkarzem Piasta, który zagrał we wszystkich, 20 jesiennych meczach. Do tego jeszcze pojawił się w spotkaniu pucharowym. Jego łączny bilans to 1638 min przebywania na boisku.

Zawodnik ma jeszcze ważny tylko półroczny kontrakt, ale plany ma ambitniejsze – Nie znałem Piasta, nie wiedziałem do jakiego klubu przychodzę – przyznaje piłkarz. – Jestem jednak zadowolony, że trafiłem do Gliwic. Koledzy bardzo dobrze mnie przyjęli. Szybko się zaprzyjaźniliśmy. Jest tu nowoczesny stadion i chciałbym zostać w Gliwicach jak najdłużej – podkreśla Cicman.

Dobra gra, brak wykluczeń za nadmiar żółtych kartek, ambicja, strzelone gole i zaliczone asysty. Ocena w przypadku tego piłkarza może być tylko jedna – 6, w skali 1-6

Klasyfikacja zawodników Piasta po rundzie jesiennej 2011 wg Piast.Gliwice.PL
Pavol Cicman – 6
Tomasz Podgórski – 6
Adrian Klepczyński – 5,5
Łukasz Krzycki – 5,5
Rudolf Urban -5,5
Mateusz Matras – 5.0
Mateusz Bodzioch 4,5
Gediminas Paulauskas – 4,0
Jakub Szmatuła – 4.0
Mariusz Zganiacz – 4,0
Jan Buryan – 3,5
Tomasz Bzdęga – 3,5
Dariusz Trela – 3,5
Szymon Matuszek – 2,5
Marcin Pietroń – 2

Nieklasyfikowani
Krzysztof Halgas, Wojciech Lisowski, Rafał Pietrzak, Bartosz Sopel

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze