Piast będzie miał najdroższego piłkarza w historii!

kamil-vacekPrzedwczoraj media obiegła informacja, że z gliwickim klubem roczną, umową wypożyczenia z prawem do pierwokupu związał się Kamil Vacek. Przy Okrzei jeszcze tej informacji nie potwierdzono, ale o transferze byłego informował nawet jego macierzysty klubu.  Portal katowickisport.pl dotarł do informacji za ile Vacek przeszedł do Verony.

Włoski klub zapłacił za niego 2.mln Euro! To oznacza, że jeśli już wszelkie formalności zostaną dopełnione, Piast będzie miał najdroższego piłkarza w historii.

Obecnie Vacek wyceniany już jest na znacznie mniejszą kwotę. Nas jednak najbardziej interesuje wartość sportowa, a nie finansowa.

Vacek poprzednią rundę spędził na wypożyczeniu w Mladzie Boleslav, a przed kilkoma dniami działacze i sztab szkoleniowy Sparty Praga postanowili zrobić miejsce w kadrze dla innych zawodników i zrezygnowali z trzech piłkarzy przed wyjazdem na obóz do Austrii. Jednym z nich był właśnie Vacek. Jeśli jednak ktoś potrafi grać w piłkę, to szybko o tym nie zapomina. Mocno więc liczymy, że były piłkarz Arminii Bielefeld Sparty Praga i Chivo Verony wypełnił lukę po Vassiljevie,

źródło: piast.gliwice.pl/katowickisport.pl

 

 

12 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Jurek

Witam !
Oby.
Teraz Piast przeszedł ze szkoły hiszpańskiej na szkołę czeską. Osobiście mam obawy o ten kierunek sportowy naszego klubu. Jakoś mnie te transfery nie przekonują.
Pozdrawiam.

rotten

A mnie wręcz przeciwnie.Podobny język, kultura, piłkarzy zza południowej granicy.Mam nadzieję że nie będą się aklimtyzować cały rok tylko będą wzmocnieniem na już-czego tak bardzo potrzebujemy

kissuGL

Arminia…..Sparta…..Verona..ho ho ho… i nagle Piast :).. No cóż,CV w ten sposob sie nie wzbogaci.On był drogim zawodnikiem a teraz niestety 28 letni zawodnik.poczatek kariery w Sigmie Ołomuniec,skonczył 19 lat i Arminia..tam pograł w jednym meczu i był rok.Pózniej Sparta Praga..Verona gdzie zagrał 31 meczy i strzelił 1 bramke…Pózniej znowu Sparta Praga i w koncu Mlada Boleslav…Tam przez rok pograł w 13 meczach….Mysle ze nam to on pomoze w leczeniu kontuzji i wywaleniu kasy podatników… Obym sie mylił;)

a

nie przez rok w Mladzie a przez pol, byl wypozyczony wiosna do tego klubu.. jesien spedzil w Sparcie.

Ktos

Na dzien dzisiejszy wsrod dzialaczy Piasta nie ma na tyle kompetentnej osoby ktora by umiala sprowadzic dobrego zawodnika za rozsadna cene .Chcieli zaplacic powinni to zrobic Wilczkowi.Doswiadczenie pokazuje ze Piast nie umie kupowac zagranicznych pilkarzy.

scorpio

Ktosiu, Wilczkowi nie chodziło o kasę w Piaście. On chce się sprawdzić w innych ligach i zabłysnąć jakim jego kolega imiennik. To się na pieniądze nie przekłada. I to była(czy jest ostatnia chwila) Albo się uda albo nie. W tym wieku nie ma już więcej szans.
Gdzie byłby Glik, gdyby wiernie grał, nawet za grubą kasę, w Piaście?.

wieczorek

Oby się nie okazało,to wypożyczenie tak udane,
jak zakup Rusowa,przecenione w umiejętnościach.
Myślę,że władze piasta, nie popełnią takiego błędu,
drugi raz,wystarczy jedna pomyłka.

Bogusław

Z tego co widziałem na czeskich stronach, to przyjdzie do nas jeszcze jeden zawodnik ze Sparty. Martin Nespor – napastnik. Bohemians Praga chcieli go u siebie, ale pojawiła się informacja, że Piast ich ubiegł.

scorpio

Mamy skład na pierwszy mecz. 8-śmiu w ataku, 2 na obronie i bramkarz. 🙂 🙂 🙂
Jak to się zmienia. Jeszcze 2 lata temu, po odejściu Robaka nie mieliśmy żadnego wysuniętego napastnika (Wilczek był jeszcze pomocnikiem, Ruben grał bardziej z tyłu)

scorpio

Martin Nespor w Piaście, następny napastnik.
Mamy więc już skład na pierwszy mecz. 8-śmiu w ataku, 2 na obronie i bramkarz. 🙂 🙂 🙂
Jak to się zmienia. Jeszcze 2 lata temu, po odejściu Robaka nie mieliśmy żadnego wysuniętego napastnika (Wilczek był jeszcze pomocnikiem, Ruben grał bardziej z tyłu).
Kto „zagospodaruje” tylu napastników?.

rotten

Słuszna taktyka ,żeby wygrać mecz trzeba strzelić więcej bramek od przeciwnika hahaha

bolec

Spoko gdyby mecz toczył się tylko na połówce przeciwnika to jest szansa na gole i wygrane.
Problemem jest że na środku obrony mamy praktycznie dalej tylko Osyrę z Hebertem, ten drugi jeszcze ujdzie, czasem zagra więcej niż dobrze, natomiast Osyra dobrą miał połówkę sezonu, a od pewnego czasu obserwuję u niego ciągły zjazd.
Gość jest jak bomba z opóźnionym zapłonem, elektryczny, do tego brak nam drugiego porządnego śr pomocnika, Vacek CV ma fajne ale co z niego będzie jest też wielką niewiadomą(choć chcę wierzyć że będzie ok).
Bazując na powyższych z taką obroną to nie wróżę nam sukcesów jeśli do tego dołączymy wielką niewiadomą w bramce i nie daj boże niewypał z Vackiem to jesteśmy znowu w czarnej d@pie.
Zastanawia mnie tylko kiedy i czy w ogóle w naszym klubie ludzie zaczną patrzeć przez pryzmat jakości czy potrzeb drużyny zamiast brania z łapanki….