W miniony piątek rozstrzygnęło się, kto spadnie z ekstraklasy. Do ostatniego gwizdka sędziego natomiast trwała walka o mistrzostwo Polski. Lech Poznań nie dał się pokonać Wiśle Kraków i to „Kolejorz” po raz siódmy w historii zdobył tytuł najlepszej drużyny w kraju. Nas natomiast najbardziej interesowało czy Flávio Paixão zdoła dogonić Kamila Wiczlka w liczbie strzelonych goli.
Napastnik Śląska dwa razy wpisał się na listę strzelców w tym ostatnim meczu, ale to nie wystarczyło, aby dogonić napastnika Piasta. Kamil Wilczek z dorobkiem 20. goli został królem strzelców ekstraklasy w sezonie 2014/15!
– Będę czekał z niecierpliwością i mam nadzieję, że nic się takiego nie wydarzy. Mam nadzieję, że w poniedziałek do Warszawy na galę ekstraklasy pojadę po koronę króla strzelców – powiedział zaraz po meczu z Cracovią – napastnik Piasta.
Wilczek jest pierwszy królem strzelców w historii klubu z Okrzei na poziomie ekstraklasy, choć w poprzednim sezonie koronę tę założył Marcin Robak, który już w trakcie rozgrywek przeszedł z Piasta do Pogoni.
Na zapleczu ekstraklasy natomiast po to zaszczytnie miano w przeszłości sięgali: Ewald Dera, Adam Statowski i Wojciech Kędziora. Niestety w przyszłym sezonie nie zobaczymy już Wilczka w niebiesko-czerwonych barwach.
– Kończę przygodę z Piastem, ale nie mówię, że nigdy tu nie wrócę. Chciałbym kiedyś zakończyć karierę tu w Gliwicach, bo tu zaczęła się moja prawdziwa przygoda z piłkę. Stąd wyszedłem i dużo zawdzięczam temu klubowi. To nie jest tak, że odchodzę i mnie już nie interesuje, co stanie się w przyszłości z Piastem. Ten klub będzie zawsze już będzie u mnie na pierwszym miejscu – podkreśla Kamil Wilczek.
Wilczek z powodu kontuzji nie mógł zagrać w ostatnim meczu, ale był razem z kibicami na trybunach, od klubu otrzymał też pamiątkową koszulkę z liczbą 20. – Fajny prezent i super pamiątka, którą będę trzymał dobrze ukrytą, aby nic się jej nie stało.
– Fajnie też się stało, że graliśmy te ostatni mecz w Gliwicach. Mogłem podjeść do kibiców i podziękować im. Dużo ludzi podeszło do mnie, robili sobie zdjęcia, brali autografy – to było bardzo miłe – dzieli się wrażeniami Wilczek.
Były już napastnik Piasta ma 27. lat. Dla piłkarza to najlepszy wiek, aby spróbować swoich sił w naprawdę dobrym klubie. Na razie jednak nie wiadomo, gdzie trafi wychowanek WSP z Wodzisławia – Jest kilka wariantów. Myślę, że wyjadę za granicę, ale nie wykluczam też, że zostanę w Polsce. To się rozstrzygnie w najbliższych dniach – tłumaczy Wilczek.
W Lubinie nie doceniono jego talentu i predyspozycji. Spędził tam trzy lata nie robiąc postępu. W Piaście stał się idolem kibiców – Rzeczywiście różnie to było w tej mojej karierze. Ten miniony sezon jednak był dla mnie rewelacyjny. Zawdzięczam to wielu ludziom. Jest jednak co poprawiać. Myślę, że wszystko jeszcze przede mną – zaznacza Kamil Wilczek
Piast Gliwice – królowie strzelców
Ewald Dera – rok 1958 – 19 goli
Adam Statowski – rok 1975 – 16 goli
Wojciech Kędziora – rok 2012 – 18 goli
Kamil Wilczek – rok 2015 – 20 goli
Opracowanie piast.gliwice.pl






















Dla Wilczka to jest awans. Dla Piasta niezbyt dobra wiadomosc.
Witam !
Brak Kamila Wilczka , w szczególności w ostatnim meczu z Cracovią, był aż nadto widoczny. Aż strach pomyśleć jak będzie wyglądał atak Piasta w przyszłym sezonie bez typowego napastnika. Oby Zarząd Klubu podjął szybką i właściwą decyzję.
Pozdrawiam.
zarzad? jaki zarzad? to sa glaby nie zarzad. Spieprzyli wszystko od czasu gry w pucharach. Moglibysmy tak co roku, ale po co???? Lepiej walczyc o utrzymanie co roku i za darmo oddawac najlepszych zawodnikow. Banda durniow i tyle
Brać Stilica bo z Wisły odchodzi !!!
a kto pojdzie do takiego nedznego klubu jak nasz? Stilic? nie rozmieszaj mnie. Tu co najwyzej przyjda kolejne drewna pokroju Docekala i Izvolta. W koncu kogo moze prezesina z Liceum zalatwic innego
Taaa jasne wezmą Stilica, zapomnij, przecież tu się pozbywa dobrych piłkarzy….
no kolega fantasta – skoro pozbywa sie Wilczka, Vassiljeva czy Martineza, to na pewno przyjdzie tu Stilic… poczekajcie na Docekala i Izvolta w pierwszej druzynie i kolejny szrot z Czech/Slowacji. Na to stac nas wspanialy zarzad
Dla twojej informacji: Docekala i Izvolta nie ma już w Piascie
nie ma i tak samo nei bedzie zawodników pokroju Wilczka/Stilicia. Za to w przyszłym sezonie nadal będziemy oglądać Podgórskiego, Klepczyńskiego, Horvatha, Hanzela… po czym pan prezesina powie „Nie potrzebujemy wzmocnień”
Napastnika, panowie tutaj ze dwóch takich grajków potrzeba, przecież Wojtek to teraz do rezerw nadaje, ewentualnie do futsalu, smutne to ale prawdziwe..
Kamil ponoć idzie do Kopenhagi, Broendby…
W klasyfikacji Zlotego Buta na 24 miejscu R.Lewandowski a następny Polak to…..Kamil Wilczek!!! Miejsce 41.Gratuluje Kamil i wielkie dzięki!!!
Gratulacje i Wielkie podziękowania dla Kamila. Życzę udanych kolejnych sezonów.