Na Zawiszę bez najlepszego snajpera

Kamil-WilczekWbrew temu, co mówił Radosłav Latal na konferencji prasowej po meczu z Podbeskidziem, Piast nie pojechał z Kielc prosto do Bydgoszczy. Podopieczni czeskiego szkoleniowca wrócili do Gliwic i tu przygotowują się do spotkania z Zawiszą. Jakie są tego przyczyny, klub nie podał. Niestety z drużyną nie trenują Radosław Murawski, Kamil Wilczek i Sasa Żivec.

„Muraś” już wcześniej nabawił się urazu, Wilczek podczas ostatniego meczu z Koroną, a Słoweńcowi odnowiła się kontuzja z którą borykał się od kilku tygodni. Najbardziej bolesna strata to absencja Wilczka. Najskuteczniejszy strzelec Piasta i polskiej ekstraklasy podczas pojedynku z Koroną skręcił staw skokowy. Na pewno nie zobaczymy go w Bydgoszczy, a niewykluczone że i w barwach Piasta. Z końcem sezonu wygasa bowiem jego kontrakt. Szkoda, bo Wilczek nie tylko dodawał jakości drużynie, ale też oprócz tego, ze przewodzi stawce strzelców, to jeszcze prowadzi w klasyfikacji na „Złote buty”, prowadzonej przez dziennik „Sport”. Wilczek ma osiem punktów przewagi nad goniącymi go zawodnikami, ale do końca rozgrywek jeszcze dwie kolejki. Niedawno w tej prestiżowej klasyfikacji zwyciężył jako pierwszy w historii klubu z Okrzei Tomasz Podgórski.

Zobaczymy jak w tej sytuacji Piast poradzi sobie w starciu z mocno zdeterminowaną Zawiszą.

źródło: piast.gliwice.pl

 

18 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
łabędyPiast

To nie dobra wiadomość. Właśnie byłem zdziwiony będąc na meczu rezerw że jest tam Szumski i Hiszpanie, od razu pomyślałem że coś nie halo, brak Wilczka to duża strata, do końca więc go nie będzie tak jak Ziveca, czas więc LATAL na oczywistego napastnika Rubena Jurado, a nie wynalazki na tej pozycji jak Szeliga który powinien grac na skrzydle, nie mamy innego napastnika, ciężkie mecze przed nami.

Piast

Wystawienie Szeligi na napastnika to czysty idiotyzm. Latal może stopy lizać Perezowi. Z Zawiszą tylko 3 punkty!

orion

Kochani z Zawisza to będą baty.Jedyna nadzieja w tym ze inne wyniki będą po naszej myśli we wtorek.

PIAST

To poszły się jeb…. złote buty dla Wilczka, w klasyfikacji Sportu

bolec

@orion, niestety obawiam się że to prawda, a Korony już zaczyna po prostu nienawidzić i życzę im żeby w każdym meczu ich grajkom łamali giry , chamskie sk@rwiele, no ale cóż te nasze mameje dały im się zdominować, że nie wspomnę o naszym minimalizmie i liczeniu na fuksa….

KIBIC33

Wilczek już chyba sobie zrobił przerwę – tak się tylko zastanawiałem kiedy „bedzie kontuzja” a Szeliga to ostatnio jedna wielka pomyłka.

scorpio

Jakby tak było jak piszesz, to Kamil zszedłby w 30 minucie meczu. Zresztą wtedy Latal chciał go ściągnąć. Na WYRAŹNĄ prośbę Wilczka pozostał na boisku. Więc Wilczek nie zrobił sobie przerwy. Może i Piast już mu wisi, ale korona strzelców i Złote Buty już nie.
A co do ataku?.
A może Ciechański?.
Bo jak widzę Rubena to…szkoda gadać!.

seal

Współczuje Latalowi. Wilczek to był jedyny gracz przezentujący ekstraklasowy poziom. No może jeszcze Hebert. Na Zawisze niech wezmie Ciechańskiego niech się chłopak ogrywa. Ruben to w tej chwili to się nadaje do rezerw conajwyzej, niestety.

Greg

@seal mam podobne zdanie, ale jedno bym w przyszłości zrobił -pojechał z Koroną jak oni z nami…

bolec

@seal mam podobne zdanie,ale jest jedna rzecz która bym w przyszłości zrobił – pojechał z Koroną tak jak oni z nami

A...

Na 1000 % Dziczek

Jurek

Witam !
Teraz jest obraz napadu naszej drużyny. Wilczek kontuzjowany i nie ma nikogo kto by go godnie zastąpił. Jurado przez odsuwanie od składu to cień dawnego snajpera. Ciechański gra w rezerwach i nie ma kogoś kto by go do składu wstawił. Czarna rozpacz. Teraz, jak są perspektywy odejścia Wilczka, to dramat dla Piasta. Tak zarządza Klubem Pan Prezes. Oby nie rządził w I lidze. W Bydgoszczy chyba tylko cud uratuje naszą drużynę od porażki widząc taką grę jak dotychczas.
Pozdrawiam.

gość

Jurek
Ruben nie został odsunięty od składu.Tylko On ma formę…Ale do ciasta

scorpio

Latal Rubenowi dawał szansę kilka razy od pierwszych minut. Garcia wprowadzał go na 30 minut, też kilka razy. Ruben gadał, że musi się odrodzić. Gufno z tego wyszło. Dawać Ciechańskiego. Niech młody uczy!!!.

deer

Coś czuję, że w Bydgoszczy od początku Latal ustawi drużynę na obronę – co jak zwykle skończy się katastrofą (obym się mylił). W ataku będziemy mieli pewnie jakąś prowizorkę. Trzeba liczyć jedynie na jakieś stałe fragmenty gry (Wasiliew) ew. sprytne zagrania Badii. Oby inni zapewnili nam pozostanie w Ex. bo na naszych przy takiej „taktyce” Latala nie ma co liczyć 🙁

mr

Jurado, potrafi utrzymać się przy piłce, co może być istotne. I nie ma co kalkulować, ponieważ chodzą słuchy że w ostatniej kolejce kilka klubów może obiecać Cracovii premię za zwycięstwo w Gliwicach, a i w tym klubie kibice mogą wymusić na zawodnikach walkę w ostatnim meczu bez oszczędzania się w związku z pewnym utrzymaniem. Nie ma co się oszczędzać, a walczyć w Bydgoszczy mocno..

baz

Powiem wam że przejebane. A wiecie dlaczego? Bo Zawiszy bardziej zależy na tej wygranej niż naszym grajkom. Ino cud nom pomoże

lukaszled

Badia na ataku… MyGod…