Trenerzy Piasta i Ruchu wiedzieli o rywalach praktycznie wszystko. Oba zespoły przygotowywały się do rundy rewanżowej w tej samej miejscowości na zgrupowaniu w Turcji. Zarówno Angel Perez jak i Waldemar Fornalik podglądali jak trenują i grają drużyny. Jak pokazał sobotni mecz, lepiej tę wiedzę wykorzystał szkoleniowiec Ruchu.
Waldemar Fornalik: (trener Ruchu):
– Nie był to dla nas łatwy mecz. Widać, że zespół Piasta prezentuje dobry poziom, widać, że jest to drużyna nastawiona pozytywnie do futbolu. Bardzo zależało gliwiczanom na odniesieniu zwycięstwa, ale nam też. W pierwszej połowie nasza gra się nie układała, było widać sporo nerwowości i niedokładności, a to nie przekładało się na płynność w grze. Nie dopuszczaliśmy jednak piłkarzy Piasta do klarownych sytuacji. Druga połowa, to już inny mecz. Ruch był bardziej swobodny, bardziej zdeterminowany i lepiej operował piłką. Bardzo się z tego zwycięstwa cieszymy, ponieważ w naszej sytuacji każde trzy punkty są cenne. Pierwszy mecz jest może nie zagadką, ale niepewnością. Zrobiliśmy wszystko, aby forma była jak najlepsza w pierwszym spotkaniu. Jednak zawsze jest przeciwnik, który może te plany pokrzyżować.
Angel Perez Garcia (trener Piasta):
– Wydaje mi się, że w pierwszej połowie, to było bardzo wyrównane spotkanie i oby dwie strony miały swoje okazje. Wygrała dziś drużyna, która utrzymała koncentrację przez dłuższy czas. My tymczasem przez pierwsze dziesięć minut drugiej połowy tę koncentrację straciliśmy i to zdecydowało o wygranej Ruchu. Myślę, że gospodarze mieli też więcej w sobie motywacji. Możliwe, że to pozycja w tabeli była tym czynnikiem, który zdecydował, że byli bardziej zdeterminowani i dążyli do zwycięstwa. Nam tego zabrakło. Rozmawialiśmy o tym, że nie możemy stracić koncentracji, ale niestety to się stało i jestem tym bardzo rozczarowany. Graliśmy w tym samym składzie w sparingu, wygraliśmy 3:1. Nie jest łatwo przewidzieć co stanie się w innym meczu z tym samym składem.






















Panie trenerze na przedostatni zespół w lidze wystawił pan trzech defensywnych pomocników. Kogo się pan tak bał? Jak będziemy grali z Legia to będą sami obrońcy? Gry ofensywnej w tym meczu nie było i to jest pana wina.Ogladanie Piasta na wyjazdach to ciężkie zadanie.Z taka gra jak dzisiaj niedługo w tabeli będzie dramat.
przedewszystkim przegralismy ten mecz marketingowo .przed sezonem otoczka dla Piasta była wymarzona z ciekawoscia kibice zapewne zasiedli przed TV a tymczasem druzyna porazila nieporadnoscia na tle przecietnego rywala,to co sie widzialo nie zacheca do ogladanie panowie daliscie naprawde D—-.wszyscy wraz ze sztabem szkoleniowym
Pozdrawiam najbardziej logicznie myslacego kibica, Gornika I Piasta szanownego Jadka.
Zdzisław Kręcina – jedna wielka kpina.To wkrótce będzie okrzyk przewodni.
Badia, Vasilliew i inni chyba zostali jeszcze na plaży w Turcji.
Nie boli porażka, a styl w jakim Piast przegrał.
Aż oczy bolały!.
Czyżby Angel za bardzo zaufał w soje „nadprzyrodzone :)” umiejętności.
Panowie kopacze , do roboty, jak Justyna Kowalczyk, pociągnijcie kilka kilometrów opnę z traktora, to z miłą chęcią wrócicie kopać piłkę.
Z wypowiedzi fachowców z dziedziny piłki nożnej,Piast to zgrany
zespół,dobrze prowadzony i może wysoko zajść,życie pokazuje swoje.
Piast dostał na co zasłużył,chociaż ma wszystko,o potrzebne do gry.
Media i kierownictwo klubu,zbyt uwierzyli w wartość piasta,
wygląda to jakby zawodnicy i sztab byli jeszcze na wakacjach.
Przegrana z Ruchem,może otworzy im oczy i wezmą się do pracy.
Zamiast pudła jak mówił były szew klubu,wyszło wielkie PUDŁO,
na początek sezonu.
Wileczek okres przygotowawczy spedził na testach i wychodzi w pierwszym składzie,tak można tylko w amatorskich drużynach
i zaprezentował się najlepiej z całej drużyny…
Bo Piast ma tak marnych piłkarzy
Co wy na to:franekusa do ~Edikudo: Gornik to stary zasluzony klub ,A ma mniej pieniedzy niz nikomu nieznany Piast z Gliwic ktory co sie podniesie to spada ,Od czasu do czasu uda im sie kogos pokonac ,ale jest to granica bledu. Szkoda ze w Gliwcach nie ma prawdziwych kibicow- tak jak w Zabrzu ,same dzieciaki I lizusy niejakiego Muzi- zreszta wyrzuconego z klubu przez mojego szwagra.hahahahhaha
Prawdziwy kibic nie chodzi na tak marną ligę jak ekstraklas…kto wydaje kasę i traci czas na Gów,,,,ną lige i marną piłkę no kto?Prawdziwy kibic?Prawdziwy kibic mówi na eliminacje pucharów że to puchary?
Nie szalejesz już na 90minut.pl.Ban?Admin już 12.00.Pobudka!
Smieć pozostanie śmieciem i tyle w temacie.
wieczorek gdyby każdy klub dostał to na co zasłużył to twój zabolski klubik juz nie powinien istnieć. Wróć do szkoły synek bo z pisaniem u ciebie ciężko. Pociesz się ze juz nie będę komentował twej pisaniny bo aż żal na to patrzeć. Aha dla twej wiadomości wszystko celowo z małej litery.
W klubie narzekają na frekwencję. Ciekawe co będą mówili po Bełchatowie. Mecz w poniedziałek po wczorajszym pokazie nieudolności i braku zaangażowania to będzie ze 2 tys. jak nic.Sorry ale od wczoraj już wytrzezwialem i jestem jeszcze bardziej wkurwiony. Panowie piłkarze jak to czytacie to możecie mnie pocałować w dupe.Z okazji wczorajszych walentynek.
trener-2 zespol -3 taktyka 2
Wszyscy jeszcze byli na plaży w Turcji,a po przerwie zostali w szatni!!!
Z Bełchatowem do ataku Janczyk z Ciechańskim – Wilczek na ławkę,wejść może później.Od początku Ruben z Zivcem,potem może wejść Badia.
Dytko z Vasiliewem na początek.Na obronie Brożek,Osyra,Nieves
i Moskwik.W bramce Rusov.
Od początku 2 napastników – atak jeszcze raz atak!!!
Zabierzcie tego Jondka – błagam!!!
trener-2 zespol -3
Wielkie rozczarowanie, tym bardziej szkoda, ze przegraliśmy z przeciętnym Ruchem, który do momentu strzelenia bramki był bezradny.W zasadzie zawiedli niemal wszyscy, najbardziej irytujące były jednak wrzutki Klepczyńskiego. Na plus chyba jedynie Saszą i może Hebert.
Niestety Piastowi pierwsze mecze zazwyczaj nie wychodzą i ta tendencja zostanie chyba naszą tradycją. Inna sprawa w tym sezonie chyba tendencja gry nazwijmy wprost chujowo na wyjazdach też zostanie. No cóż poczekajmy do następnego wyjazdu obym się mylił co do wyjazdów.
Japie**ole ludzie opamiętajcie się. To jest I mecz rundy wiosennej. Piast Nie stracił bliskiej pozycji do pierwszej 8semki wiec spokojnie. Nie mniej jednak cały zespół zawiódł w meczu z Ruchem. Poczekajcie 2-3 spotkania i zobaczymy jak się to rozkręci. 1 porażka a wy już kły ostrzycie. Spokojniej trochę
Baz on, bardzo ciebie szanuje, ale…
1.To co z tego , że pierwszy mecz w sezonie (każdy zespół ma pierwszy mecz w sezonie) ?.
2. To cóż tego, że nie stracił bliskiej pozycji do pierwszej 8-mki. Nie oglądam meczy Piasta tylko z tego powodu, żeby Piast zajął tam któreś miejsce(choć to bardzo ważne). Oglądam mecze Piasta po to aby zobaczyć ciekawą piłkę, a nie KOPANINĘ!.
3. Rozkręcać to się może film albo karuzela. Tu trzeba ZAP*ERDALAĆ!.
Tak jak wcześniej pisałem opona z Ursusa i zadu*iać 10km w poniedziałek. Za karę (niektórzy x2).
4. Jedna porażka?. To kolejna porażka na wyjeździe w podłym stylu. I tu już nie jest problem jednego meczu i sezonu a CAŁEJ serii.
5. Ja jestem bardzo spokojny. Ja jestem ROZGORYCZONY.
Wczoraj nasi kopacze pokazali, jak przy tych nazwiskach wygląda NICNIEROBIENIE i TUMIWISI.
Scorpio 100% racji,nie ma wytłumaczenia dla braku zaangażowania
Przestańcie siać panikę. Zobaczymy co przyniosą dwa mecze z Bełchatowem i Zawiszą. Jeżeli w tych meczach nie zdobędziemy minimum 4 pkt obojętnie w jakich okolicznościach ( 3 , 1 pkt) lub ( 1 , 3 pkt) fakt bez zaangażowania nic nie wskórają ale pewnie już o tym wiedzą co zrobili nie tak.
I znowu, być może ,będzie super mecz, wpadniemy w ekstazę, bo się chłopczyki wku*wili. Będziemy dumni jak…Angel. Po fejsuje, po twituje, potem… next resultados historicos…A potem będzie kolejna wpadka z drużyną z dołu tabeli i „sensownie ” wytłumaczona porażka przez naszych piłkarzy i trenera.
Tu nie chodzi o jedną wpadkę , czy jeden super mecz.
Czemu chłopaki, przy takim składzie nie mogą grać równo tzn. z takim samym poświęceniem i zaangażowaniem jak z Legią czy Lechem.
Podbeskidzie (o ile mniejsza kasa niż w Piaście), a jakie zaangażowanie w każdym ?.
A Craxa?.
Chodzi mi nie o to, aby Piast został mistrzem, czy zdobył pudło, bo w tej chwili jest to niemożliwe, ale o ZAANGAŻOWANIE!!!.
Człowieku ogarnij emocje bo zawału dostaniesz i nic nie zobaczysz 😀 chcesz dowodów,że Piast słabo zaczyna mecze inagurujące
proszę bardzo:
– Jesień sezon 2007/2008 I Liga 28.07.2007 Odra Opole 1-0 Piast Gliwice 28 lipca, 17:00 (3000)
Artur Błażejewski 12
– Wiosna sezon 2008/2009 Ekstraklasa 28 lutego, 14:45 (5000) Cracovia 1-0 Piast Gliwice
Bartosz Ślusarski 73
– Jesień sezon 2009/2010 Ekstraklasa 2 sierpnia, 17:00 (4500) Piast Gliwice 1-3 Lech Poznań
Roman Maciejak 69 – Sławomir Peszko 51, Hernán Rengifo 59, Jakub Wilk 66
– Jesień sezon 2011/2012 I Liga 24 lipca, 18:30 (4000) Wisła Płock 1-0 Piast Gliwice
Kamil Biliński 88
– Wiosna sezon 2011/2012 I Liga 17 marca, 19:15 (7956) Pogoń Szczecin 2-1 Piast Gliwice
Andradina 34 (k), Adrian Budka 68 – Mateusz Matras 25
– Jesień sezon 2012/2013 Ekstraklasa 17 sierpnia, 20:30 (6132) Piast Gliwice 1-2 Górnik Zabrze
Łukasz Skorupski 21 (s) – Mariusz Przybylski 68, Arkadiusz Milik 81
– Wiosna sezon 2012/2013 Ekstraklasa 25 lutego, 18:30 (3000) Górnik Zabrze 1-0 Piast Gliwice
Tomasz Zahorski 4
– Wiosna sezon 2013/2014 Ekstraklasa 17 lutego, 18:00 (6228) Piast Gliwice 0-1 Wisła Kraków
Łukasz Garguła 59 (k)
– Jesień obecny sezon 20 lipca, 15:30 Lech Poznań 4-0 Piast Gliwice
Vojo Ubiparip 19, 84, 90, Dawid Kownacki 36
– Wiosna mecz z Ruchem 2:0
Jeszcze cos chcesz wiedzieć? Polecam 90-minut.pl tam zobaczysz,że większości po złych inaguracjach Piast radził sobie lepiej.
Daj Panie Boże!, żeby i tak też tym razem było !!!.
Pozdrawiam