Piast Gliwice pierwszą, zwaną umownie jesienną część sezonu z dorobkiem 26. punktów zakończył na 10 miejscu w tabeli. Do ósmego miejsca w tabeli gliwiczanie tracą jedno oczko. Ten wynik satysfakcjonuje zarówno trenera jak prezesa Piasta. – Zarząd uważa, że ta pierwsza część sezonu była w 95% udana. Od ósemki dzieli nas jeden punkt, do szóstej lokaty tracimy tylko dwa. Wiele z rezultatów, które osiągnęliśmy miało historyczny wymiar – powiedział na podsumowującą tę część sezonu konferencji Adam Sarkowicz, sternik Piast S.A.
Optymizm zarządu klubu cieszy, ale rok temu niebiesko-czerwoni do ósmego miejsca w tabeli tracili tylko jeden punkt, a do szóstego – 2. Wtedy też wszyscy przy Okrzei twierdzili, że sytuacja jest dobra. Wiosną jednak zespół grał kiepsko i był blisko spadku z ekstraklasy. Świetnie jednak z roli ratownika wywiązał się Angel Perez wyciągając drużynę z dołka i w konsekwencji uratował dla Gliwic ekstraklasę.
Obecnie sportowo pierwszy zespół Piasta wydaje się być mocniejszy, ale nie brak i słabych punktów. Na plan pierwszy wysuwa się pozycja bramkarza. Sprowadzony w miejsce Dariusza Treli – Alberto Cifuentes dobre występy przeplatał kiepskimi. Porażka z Lechią w Gdańsku została jemu przypisana i w następnym meczu do bramki wrócił Jakub Szmatuła. Obaj jednak to już mocno zaawansowani wiekowo bramkarze. Hiszpan wkrótce skończy 36. lat i trudno budować na nim przyszłość gliwickiej bramki. Jakub Szumski od dłuższego czasu już jest kontuzjowany i nawet jak wróci, to nie wiadomo w jakiej będzie formie. W tej sytuacji Piast musi zacząć rozglądać się za zawodnikiem, który zostanie nr 1 na tej pozycji. Niedawno w mediach pojawiły się spekulacje, że na Okrzei może wrócić Dariusz Trela. Wydaje się to jednak mało prawdopodobne. W Lechii Gdańsk, gdzie obecnie występuje Trela jest trzech bramkarzy. Zaawansowany wiekowo Mateusz Bąk, 19-letni Mateusz Podleśny i Dariusz Trela. Klub z Gdańska już zasygnalizował, że chce wypożyczyć Podleśnego. W tej sytuacji trudno się spodziewać, że zdecyduje się jeszcze pozbyć niedawnego idola kibiców Piasta. – Jeżeli chodzi o bramkarza, to obserwujemy kilku zawodników na tę pozycję i nie tylko w Polsce – przyznaje Adam Sarkowicz, prezes klubu nie wymienia jednak żadnego nazwiska. Sam Trela też nic nie wie o jego zainteresowaniu ze strony obecnych władz Piasta.
Kolejna piętą achillesową okazała się pozycja lewego obrońcy. Grający tam Piotr Brożek spisywał się praktycznie bez zarzutu, gdy jednak go zabrakło, zrobiła się tam ogromna luka, co bezlitośnie wykorzystali zawodnicy Lechii Gdańsk. W tym przegranym 1:3 meczu Brożka zastąpił Carles Marc i nie był to dobra decyzja trenera. Już lepiej radził sobie tam grający na początku sezonu Hebert. Trudno jednak dziś wyobrazić sobie środek obrony bez Brazylijczyka. Władze klubu z Okrzei uważają jednak, ze mają kim Brożka zastąpić – Myślę, że mamy zawodnika, który ma szansę być zmiennikiem Piotra już w przyszłej rundzie – po raz kolejny tajemniczo odpowiada Adam Sarkowicz.
W pozostałych formacjach luk wydaje sie już nie być. Problem jest jednak inny. Całej grupie zawodników w tym i tych czołowych kończą się w czerwcu umowy, a to oznacza, ze w styczniu mogą się związać z nowymi pracodawcami i nie będą już tak chętnie angażować się w grę dla niebiesko-czerwonych – Rozmowy są rozpoczęte i trwają z co najmniej czterema managerami. Negocjacje z zawodnikami też są dość zaawansowane. Nie są to łatwe rozmowy, bo każdy chce zarobić, niektórzy piłkarze też chcą zmienić klub – tłumaczy prezes Piast S.A.
Najbardziej niepokojące jest to, że może odejść Kamil Wilczek. Najskuteczniejszy napastnik Piasta nie ukrywa, że jest coś na rzeczy – Nie wykluczam tego mówi WIlczek – Jest kilka tematów w Polsce i za granicą. Coś się dzieje, ale na dziś ciężko powiedzieć, jak się wszystko potoczy – mówi w rozmowie z katowickimi Sportem napastnik Piasta. Odejście Wilczka jest o tyle realne, że klauzula jego odstępnego to tylko 100 tys. Euro. Nawet w Polsce nie brak klubów, które są to w stanie zapłacić za jednego z najlepszych strzelców ekstraklasy. Wilczek oczywiście nie musi odejść. Bez wątpienia ten medialny szum ma też na celu wywarcie presji na władze Piasta i wywalczenie przez piłkarza podwyżki.
Jak pokazało życie, nie ma ludzi niezastąpionych. W kolejce do pierwszej jedenastki od dłuższego czasu czeka Janczyk. Wrócić tam chciałby też Ruben Jurado. Na celowniku Piasta jest też młody, bramkostrzelny napastnik, którego nazwisko na razie objęte jest tajemnicą, aby go ktoś nie „podkradł”.
Trenerzy zawsze wolą mieć więcej niż mniej zawodników w kadrze. To jednak kosztuje. Obecnie kadra pierwszego zespołu Piasta jest mocno rozbudowana. – Mogą odejść głównie ci, którzy nie mieszczą się w osiemnastce lub bardzo mało grali w pierwszym zespole. Najlepszym dla nas i dla nich rozwiązaniem byłaby zmiana klubu. Zależy nam, żeby zawodnicy się rozwijali, a siedzenie na ławce dla nikogo nie jest dobrym rozwiązaniem – komentuje ten stan rzecz Adam Sarkowicz.
Najbardziej zagrożonym graczem wydaje się być AmineHadj Saïd. Sprowadzony przez niepracującego już przy Okrzei drugiego trenera – Alojsio Tunezyjczyk podpadł nie tylko sportowo, ale też i wizytami w nocnych klubach. na dodatek jeszcze miał problemy zdrowotne, przez co rzadko występował nawet w trzecioligowych rezerwach. Nieco pewniej może się czuć Armando Nieves. Kolumbijczyk był ważną postacią drugiej drużyny i skreślenie go już teraz mogłoby być błędnym posunięciem, ale wypożyczenie do silnego klubu wchodzi w rachubę.
Opuścić Piasta nie chce już Patryk Dytko. Też czołowy gracz rezerw powiedział w rozmowie z piast.gliwice.pl, że chce zimą powalczyć o miejsce w meczowej 18-stce Piasta i nie szuka już innej drużyny.
Klub piłkarski to taki organizm, że muszą w nim zachodzić zmiany, aby mógł iść do przodu. Z takiego założenia wychodzi Zdzisław Kręcina – Jeśli chodzi o najbliższe okienko transferowe, to analizy są prowadzone na bieżąco. Ja jestem zwolennikiem tego, żeby nie sprowadzać gwiazd, ale eliminować najsłabsze ogniwa – tak komentuje pytanie o transfery dyrektor Piasta.
Zespół do treningów wróci 8. stycznia 2015 roku. Trzy dni później pojedzie na pierwsze zgrupowanie. Wtedy rozpocznie się też na dobre, zimowa karuzela transferowa. X ajkim efektem, to już zweryfikuje boisko.
opracowanie: piast.gliwice.pl






















Zmiany sa zawsze potrzebne! Nawet w najlepszych druzynach sprowadzaja trenerzy kazdego sezonu 2-3 nowych zawodnikow. Kazdy „material” sie zuzywa, druzyna powinna sie ciagle rozwijac, stad tez zmieniac sposob gry nie tylko przez zmiany taktyczne ale tez personalne. Oczywiscie wielkosc kadry limituje stan gospodarczy klubu, nie powinna byc ona jednak tez za duza. Pozdrawiam w 2. dzien Swiat BoNa!
Powiem tak. Jeżeli mamy budować klub z przyszłością to zaczynając od Bramkarza to Cifuentes powinien odejść Szmatuła zostać nr 1 bynajmniej przez 1 sezon Szumski drugim Bramkarzem a w oknie transferowym pozyskać trzeciego jakiegoś młodego umiejętnego bramkarza co w przyszłości może zostać numerem 1. Obrona środek ok młody i nawet mocny lewa strona Brożek pomimo wieku gra dobrze Prawa Obrona Klepczyński załapał chyba druga młodość. W Okienku transferowym pozyskać tylko zastępców dla Brożka i Kleczyńskiego. Nieves i Mokwa powinni być zmienikami dla Heberta i Osyry. Pomoc tu na wszystkie pozycje są odpowiedni piłkarze oraz nie brak zmienników z tej akurat formacji pozbył bym się Saida,Izvolta i nie dokupował bym na razie nikogo. Atak no tu jest 4 Wilczek,Ruben,Janczyk i Kędziora. Fakt Ruben obniżył loty ale powinien dostać szanse w Chorzowie gry koło Wilczka. Janczyk puki co jeszcze nic nie pokazał takiego by Rubena zdjąć z boiska na dłużej.A co za tym idzie kupowanie kolejnego piłkarza który nie wiadomo jak by się zadomowił gdy do zdrowia w Styczniu wróci Kędziora jest wydawaniem pieniędzy w błoto. Dać więcej szans Janczykowi jak już i po sezonie stwierdzić czy kupować kogoś nowego czy nie. Ale co istotne klub musi zmienić politykę kontraktów nie jakieś 1,5 roczne czy 2 letnie umowy a pewne 3 letnie umowy. Nawet jeżeli zawodnik miał by obniżyć loty i siedzieć na ławie. 3 letnie umowy były by lepsze w przypadkach takich jak np z Wilczkiem kontrakt kończył by mu się nie w czerwcu 2015 a 2016. Mam nadzieję ,że klub przedłuży umowy tym co trzeba o 3 lata i w przyszłości będzie się trzymał takiej polityki kontraktowania.
Zmiany zacząłbym od wywalenia Cifuentesa, a Szumskiego i Szmatułę na zmianę na bramce.
Tzn zgadzam się z tobą 🙂
Nie mamy prawego obroncy, bo klepka już się nie nadaje. Mocno niepewny jest ostatnio Szeliga, a wpuszczanie podgorskiego to najgorsze posunięcie z mozliwych. Swoją szansę na pierwszą jedenastkę powinien dostać Janczyk.
Potwierdzam – Szmatułak bramkarzem nr1. Na pewno nie powinniśmy się zgadzać na powrót Darka Treli. To zasłużony bramkarz jednak Piastowi należy się szacunek ! Tak budowane jest morale drużyny. Nie możemy pozwalać na to aby piłkarze uciekali z Piasta gdy tylko złapią formę a uciekali gdy się odbudują. Trela to zasłużony bramkarz dla Piasta ale mówimy mu stanowcze NIE. PIAST – 100% SZACUNKU.
bierzmy1. Armand Ella Ken z sandecji
i 2.Witalij Berezowśkyj ze Stomilu
3.Łukasz Budziłek z Katowic
4.Bartosz Jaroch Olimpia Grudziądz
5.Adam Mójta Sandecja Nowy Sącz
6.Emil Drozdowicz Termalica Bruk-Bet Nieciecza
7.Janusz Surdykowski Bytovia Bytów
8.Michal Piter-Bućko Olimpia Grudziądz
9.Fabian Hiszpański Wisła Płock
10.Tomasz Mikołajczak Chojniczanka Chojnice
11.Cezary Stefańczyk Wisła Płock
12.Alan Fialho Arka Gdynia
13.Łukasz Pielorz GKS Katowice
14.Przemysław Pietruszka Chojniczanka Chojnice
15.Bartosz Ława Arka Gdynia mimo 35 lat nadal gra świetnie
16. Grzegorz Piesio Dolcan Ząbki
17.Jakub Biskup Termalica Bruk-Bet Nieciecza takich jak on nam trzeba
18.Wołodymyr Kowal Stomil Olsztyn albo jak olsztynianie popatrzeć w kierunku Ukrainy
19.Łukasz Szczepaniak Chrobry Głogów
20.Rafał Misztal Chojniczanka Chojnice
21.Piotr Skiba Stomil Olsztyn
ja tylko podpowiadam 100% z 1 ligi ale można popatrzeć na 2 i 3 ligę.
Na pierwszym miejscu Hiszpański 🙂 . A tak na serio – widzę , że jesteś na bieżąco w temacie , więc podaj może swoich kandydatów z Piasta, którym byś podziękował. Taka sugestia do wszystkich .
Oryginalny nie będę 🙂
1.Alberto…
2.Horvath
3.Halgas
4.Hanzel
5.Izvolt
6.Said
7.Dytko
Ja bym tylko podziekował Cifuentesowi , Izvoltowi i Saidowi reszta niech pozostanie + wieksza uwaga na naszych wychowanków.
Jeśli chodzi o mnie to nie ściągajmy już egzotyczno-zagranicznego szrotu który nie wiadomo czy wypali, a skupmy się na naszym okręgu czyli południu kraju i ewentualnie jego sąsiadach czyli Czechach i Słowacji. Na pewno problemy z aklimatyzacją piłkarzy zmniejszą się i piłkarze będą bardziej zżyci z Piastem. Zacznijmy stawiać na młodych, perspektywicznych graczy na których klub będzie mógł w przyszłości sporo zarabiać i z tego się utrzymywać tak jak robią to kluby z Portugalii. Myślę że w tym okienku transferowym powinniśmy dokonać tylko niezbędnych wzmocnień i sprzedać piłkarzy którzy są bezbarwni. Na pewno klub musi znaleźć jakiegoś bramkarza i sprzedać Cifuentesa, póki można na nim jeszcze zarobić bo i tak najlepsze lata ma za sobą i nie jest w stanie ustabilizować swojej formy.Jeśli chodzi o Szumskiego to go też powinniśmy sprzedać wnioskuję po jego wypowiedziach, że nie jest tutaj szczęśliwy i chce się stąd wynieść. Na to miejsce proponuję poszukać jakiegoś 25-28 letniego bramkarza z niższych lig, który był by zastępstwem dla Kuby Szmatuły oraz jakiegoś młodego 19-23 letniego bramkarza który ogrywał by się w rezerwach i byłby szykowany na bramkarza numer 1 w Piaście. Następnym graczem do sprzedania jest Horvath, który jest drewniany i to przez niego do spółki z Polakiem, a w zasadzie ich bezradności w poprzednim sezonie nasza obrona była dziurawa. W tym z Horvathem też nie było lepiej, całe szczęście że udało się zakontraktować Heberta, który wyrasta na Lidera formacji defensywnej i jest dobrym kompanem dla Osyry który może się przy nim wiele nauczyć pomimo tego że Brazylijczyk ma dopiero 23 lata. Wraz z odejściem Horvatha powstaje luka na ŚO którą też bym załatał jakimś szybkim, zwrotnym i średniego wzrostu (max 1,85m) zawodnikiem z niższej ligi. Na Lewą Obronę wziąłbym jakiegoś wychowanka, dla którego treningi z pierwszym zespołem były by dobrą nauką i ogrywał by się w rezerwach. W razie kontuzji Brożka na LO wstawił bym Mokwę który naprawdę dobrze pokazał się w kilku spotkaniach pierwszej rundy. Z pomocy sprzedał bym Izvolta z którym nie wiem czemu przedłużono kontrakt w zeszłym sezonie. Atak nawet w przypadku odejścia Kamila Wilczka jest na tyle silny by go nie wzmacniać. Hadj Said też nie jest nam potrzebny, możemy go śmiało sprzedać. Pieniądze które zostaną po tym okienku transferowym przeznaczył bym na lepszą bazę zwiadowczą, która jeździła by po południowym regionie Polski i wyłapywała młodych, obiecujących i perspektywicznych graczy.
Dlaczego nie podajecie informacji że Piast stara się o Darka
Trele,na portalu 90 minut pl Transfery Eksraklasa podane jest
że Trela wraca,a tu nikt o tym nie informuje Sport śl.też dał
wzmiankę Piast jak zwykle MILCZY i zadaje głupie pytania
Czy Piast potrzebuje wzmocnień? Kiedy zmieni się taktyka
informacyjna działaczy Piasta??????????Pozdrawiam.