Łęczna, to trochę taki Kopciuszek – Radosław Murawski

Murawski-KoronaW miniony poniedziałek drużyna Piasta pojedynkiem   z Podbeskidziem  kończyła  14. kolejką spotkań, a już w ten piątek gliwiczanie rozegrają 15. mecz w sezonie. Czasu na zebranie sił zawodnicy nie mieli więc zbyt dużo, dla Radosława Murawskiego, który  ostatnio gra regularnie, to nie jest jednak jakiś problem.

– Lepiej jest grać niż trenować. Mieliśmy dzień regeneracyjny, ale w środę i czwartek już normalne treningi.  Ja nie odczuwam zmęczenia, myślę, że reszta zawodników też, jesteśmy gotowi, by zagrać na 100 procent  – deklaruje Radosław Murawski.

Niebiesko-czerwoni na koniec pierwszej rundy zasadniczej zmierzą się z  Górnikiem Łęczną. – Ten pierwszy sezon dla beniaminka jest zazwyczaj łatwiejszy.  bo patrzy się troszkę inaczej na te drużyny. Łęczna to jednak taki trochę Kopciuszek ligi. Zespół niepozorny, ale potrafiący zaskoczyć, trzeba więc na nich uważać i absolutnie nie lekceważyć – zauważa „Muraś”.

Tak naprawdę to nie wiadomo jaki jest Górnik. Zespół ten nie strzela dużo bramek, ale też za jednym wyjątkiem, kiedy przegrał z Legią 0:5 nie traci za dużo goli – Oglądałem kilka spotkań drużyny z Łęcznej. Rzeczywiście nie strzelają dużo bramek i nie grają ofensywnego futbolu, ale ciężko wyrywa się im punkty – ocenia wychowanek Piasta.

Piast przystąpi do piątkowego starcia w blasku strzelenia rywalom w dwóch meczach aż 9 goli –Fakt, udało nam się to zrobić, fajnie, to cieszy, ale tu nie chodzi o to aby  w każdym meczu strzelać po 4-5 bramek, tylko przynajmniej   jedną więcej od przeciwnika. To nas też zadowoli – ocenia Murawski.

W ostatnich spotkaniach w dużym wymiarze czasowym zagrali Wasslijew, Żivec i Hebert – Dodali jakości drużynie i to jest ważne, bo nie ma 11 do grania, tylko 20. Każdy, kto jest w kadrze  dodaje coś od siebie, trener ma w czym wybierać. Jak są kartki czy kontuzje, albo ktoś ma słabszy okres,  to wchodzi następny i tak ma być – zauważa Radek Murawski.

Gliwice, ul Okrzei – 07.11.2014. godz. 18:00
Piast Gliwice – Górnik Łęczna

4 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
CŻPG

Łęczna dużo nie strzela fakt ale najmniej na wyjazdach i na wyjazdach dużo przegrywa. Nie lekceważę rywala ale Piast w Bielsku potwierdził ,że wygrana w dobrym stylu z Bełchatowem w PP to nie był jedno razowy mecz. Forma rośnie a więc tak słabo grająca Łęczna powinna być tu zjedzona z wynikiem minimum 3:0.

Doom

Nie lekceważyć przeciwnika, grać na całego, poświęcić się dla kibiców i sukces w jutrzejszym meczu gwarantowany!

Kali

W „rekach” trenera Garcii, zaczyna sie Piast coraz bardziej podobac. Nie jest juz „chlopcem do bicia” i kazda druzyna musi sie zawsze liczyc z niespodzianka, ktora moze sprawic. Dobrze tez, ze powoli wladze klubowe sie dotarly i przeszkadzajacych ludzi bez pojecia przepedzono, „gdzie pieprz rosnie”. Ale do zachodnich lig jeszcze troche brakuje. Jak czytam statystyki po meczu z Podbeskidziem i widze, ze zawodnicy obu druzyn, w tym, uznanym jako bardzo dobrym meczu, oddali po 5 strzalow na bramke, to niestety jeszcze nieco brakuje. Ale od czegos trzeba zaczac i dobrze, ze na tle innych zespolow polskiej EK wypada Piast coraz lepiej. Brawo, tak trzymac! Sciskam kciuki!

orion

A ja nie lubię takiego gadania przed meczem.Aby tylko Muraś nie musiał potem odszczekiwać tych słów.