Już jutro, czyli 12. października w niedzielę Jarosław Kaszowski oficjalnie zakończy sportową karierę. Przy tej okazji odbędzie się również zbiórka pieniędzy na leczenie małego Marcela, zmagającego się od ponad trzech lat z autyzmem wczesnodziecięcym.
Z pomysłem zgłosił się do nas sam Jarek Kaszowski. To od niego wyszła inicjatywa i zapytanie, czy nie moglibyśmy zorganizować zbiórki na rzecz Marcela podczas jego benefisu. Jarek jest osobą niezwykle dobrą i pomocną, a takim ludziom się nie odmawia. Podjęliśmy się tego zadania, bo w końcu jest to cel naszego Stowarzyszenia, a zbiórki organizowaliśmy już wielokrotnie, czy to podczas różnych wydarzeń organizowanych przez Cała Naprzód, czy chociażby na meczach Piasta – mówi Tomasz Rudziński, prezes Stowarzyszenia Cała Naprzód.
Marcel zmaga się z autyzmem wczesnodziecięcym, który został u niego wykryty w maju 2011 roku. Od tamtego czasu jego rodzice starają się mu pomóc jak tylko mogą. W tej chwili przechodzi terapię behawioralną i daje ona coraz lepsze efekty. Ostatnio zaczął już nawet wypowiadać pojedyncze słowa i to jest naprawdę wielki sukces. Każda, nawet najmniejsza zmiana na plus w jego zachowaniu jest dla rodziców niesamowitą nagrodą. Niestety, nadal potrzeba jeszcze bardzo dużo pracy, a leczenie jest kosztowne. Rodzice Marcela wydają na terapie rocznie blisko 50 tysięcy złotych. Zatem 12 października będziemy obecni na stadionie i postaramy się pomóc temu chłopakowi, jak tylko będziemy mogli.
źródło: piast.gliwice.pl/piast-gliwice.eu





















