Trzy asysty Dusana Kuciaka

dusan-kuciakDusan Kuciak, bramkarz Legii w meczu z Piastem dokonał rzeczy , która niezwykle rzadko zdarza się golkiperowi drużyny przeciwnej. Legionista bezpośrednio asystował przy wszystkich trzech golach strzelonych przez zawodnika drużyny przeciwnej. Słowak był bowiem tym piłkarzem, który jako ostatni dotykał piłki zanim Kamil Wilczek umieścił ją w siatce.

Najpierw w 16. minucie Kuciak obronił pierwszy strzał Wilczka, ale odbił piłkę tak, ze ta wróciła do zawodnika z Gliwic i ten dopełnił już formalności. Jeszcze przed przerwą bramkarz Legii tak wybijał futbolówkę, że ta trafiła wprost pod nogi Wilczka. W 76 min Kuciak wybronił niezbyt mocny strzał Szeligi, ale piłka po raz kolejny wylądowała pod nogami Wilczka, który podwyższył wynik na 3:1.

– Piast wykorzystał nasze błędy i to zaważyło na tym, że przegraliśmy ten mecz. Takich błędów po prostu nie możemy popełniać, to na pewno boli. Jesteśmy jednak drużyną, każdy wygrywa i każdy przegrywa, dlatego nikt nie będzie miał do kolegów pretensji – tak ocenił postawę bramkarza i kolegów z obrony Jakub Kosecki.

Krytyczny dla siebie był też negatywny bohater tych akcji – O naszej porażce zaważyły błędy indywidualne, bo wszystkie bramki traciliśmy w ten sam sposób. Najbardziej denerwujące jest to, że ja sam miałem przy nich udział. Przepraszam kibiców, których tym występem rozczarowałem – powiedział po meczu Dusan Kuciak.

Co ciekawe, reprezentant Słowacji w Lidze Europy gra doskonale. W europejskich pucharach Kuciak jest niepokonany od 534 minut. W polskiej ekstraklasie chyba jednak grają lepsi napastnicy, bo w ostatnich czterech ligowych meczach wpuścił w sumie już osiem goli.

1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
EL_Sector.

Trzeba również podkreślić wsparcie JK-M w młynie.Na zdjęciu wygląda jak rasowy Utras:-)