Korona Kielce – Piast Gliwice, trenerzy o meczu

Perez-PogonAngel Perez trafnie zauważył, że detal zadecydował o tym, że to Korona wygrała ten mecz. Tym detalem był jeden strzelony gol. Szkoleniowiec Piasta nie przyznał jednak, że tak mocno asekuracyjna gra, szczególnie w pierwszej połowie, nie może dać wygranej. Na innym meczu natomiast chyba był w tym czasie Ryszard Tarasiewicz, Szkoleniowiec kielczan stwierdził, że Korona wygrała w pełni zasłużenie po dobrym spotkaniu, a było to widowisko miernej jakości.

 

Angel Perez (Piast Gliwice) – Wiedzieliśmy, że będzie to skomplikowane spotkanie, bo Korona musiała zagrać o wszystko. Był to bardzo wyrównany mecz.Zapowiadało się, że skończy się bezbramkowym remisem. Nieszczęście dla nas wydarzyło się, kiedy musieliśmy na chwilę zdjąć zawodnika z boiska z powodu problemów z jego opaską na nadgarstku. Wtedy straciliśmy straciliśmy bramkę. W tak wyrównanych spotkaniach o wygranej decydują detale. Dziś taki szczegół właśnie dał zwycięstwo Koronie. Gratuluję rywalowi, bo to drużyna, która podobnie jak my walczy o środek tabeli.

 

Ryszard Tarasiewicz (Korona Kielce) – To było zasłużone zwycięstwo mojej drużyny. Nasza wygrana nie podlegała dyskusji, także nie zgadzam się z trenerem gości. Z całym szacunkiem, ale żadne 0:0. Mieliśmy więcej sytuacji od przeciwnika. Mogliśmy wcześniej strzelić tego gola. To zwycięstwo było nam potrzebne. Nie można mówić, że drużyna za wszelką cenę musi wygrać dany mecz, bo musi chcieć wygrywać wszystkie, a nie potem remisować lub przegrywać. Cieszę się, że nie dopuściliśmy do groźnych okazji przeciwnika. Wiara w sukces była do samego końca. Dobrze zbalansowaliśmy także proporcje w grze ofensywne i defensywnej. Po to robi się zmiany, by dodać powera ofensywnego. W pierwszym składzie zagrał „Chiża”, bo strzelał w rezerwach i Zabrzu. Od początku nie zagrali Malarczyk i Kiełb, bo w tygodniu zmagaliśmy się nie tylko z kontuzjami, ale chorobami. Obaj mieli po 38 stopni gorączki. Na szczęśnie nie ma dużych dysproporcji wśród zawodników. Przygotowanie fizycznie też nam pomogło, to właśnie był ten detal, o którym mówił trener gości.

 

6 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
radzio

Panie Perez Dziękuję za Derby ten mecz był ok!!! Z Cracovia taki Sobie ale na plus!!! Ale albo Pan zrob cos zmien cos albo Pan spadaj bo momentami gramy gorzej niż za BROSZA!!
Dajcie Polaka z Jajami!!! Myśle Fornalik drogi ale Piast jakąs tam kase ma a jak nie on to niewiem kto ale ktoś z Jajem!!!!!!

CŻPG

Nie przesadzaj kolego po prostu grali na remis i lekceważyli rywala. Najlepszą obroną jak to się mówi jest atak a nie obrona.

radzio

Tylko ten Trener nic nie da zobaczysz jak bez stylu przegra z Legią:)

CŻPG

Ciekaw jestem czy wg na ten mecz pójdziesz.

radzio

CŻPG Staram się być na każdym meczu:P)

Marcos

Jednego nie rozumiem ,druzyna jedzie do Zabrza i wygrywa z czolowa druzyna ligi a jadac do kielc nastawia sie na wywiezienie remisu zamiast grac o zwyciestwo. Trenerze – troche wiecej motywacji prosimy !