Angel Perez Garcia szybko musi znaleźć sposób na to, by jego zespół zaczął wygrywać, bo cierpliwość klubowych władz z pewnością ma swoje granice. Z informacji, które dochodzą ze stadionu przy ul Okrzei w zasadzie to los hiszpańskiego szkoleniowca będzie zależał od wyniku w najbliższym spotkaniu. GKS Bełchatów, to beniaminek i choć gra dobrze, to na pewno jest to drużyna, z którą Piast może powalczyć.
Perez dokonał już kilku roszad w składzie w porównaniu do pierwszych spotkań. Posadził na ławce Polaka, a zastąpił go Osyrą. Czy ta roszada rzeczywiście przyniosła efekt, to jeszcze trudno powiedzieć, ale faktem jest, że gliwiczanie w meczach z udziałem Osyry w linii obrony stracili tylko jedną bramkę.
Zarówno przeciwko Pogoni jak i Ruchowi gliwiczanie zagrali już dwójką napastników. Nie przełożyło się to jeszcze na gole, ale na sytuacje już tak. To wszystko jednak okazało się za mało, by zacząć przesuwać się w górę tabeli.
Trenerzy jeszcze mają pole manewru, aby poprawić tą sytuację. Na razie jednak z tej opcji nie korzystają. Największą nadzieją na poprawienie gry obronnej miał być Armado Nieves. Kolumbijczyk był anonsowany jako ten, który wprowadzi nową jakość w defensywie. Na razie jednak oglądamy go tylko w meczach rezerw.
Kolejnym zawodnikiem, który może odmienić, ale grę w ofensywie Piasta jest Dawid Janczyk. Były gracz CSKA Moskwa i Legii Warszawa też jednak do tej opory występował tylko w drugim zespole. Gra już jednak przez pełne 90 minut, wpisał się na listę strzelców, ale co nie mniej ważne, zaliczył kilka asyst i to były podanie otwierające drogę do bramki – Trenerzy znają moje umiejętności, ja też czuję się już bardzo dobrze. W mojej ocenie jestem przygotowany na grę przez pełne 90 minut – mówi Janczyk.
Nie jest możliwe, aby zawodnicy Piasta zapomnieli w przerwie letniej jak gra się w piłkę i strzela gole. Nie mniej jednak tylu niewykorzystanych sytuacji, co w meczu z Ruchem dawno już nie widzieliśmy w pojedynku o punkty – W meczu z Ruchem to był po prostu niefart. Było dużo sytuacji, a nic nie chciało wpaść – tłumaczy Dawid Janczyk
Sytuacja w tabeli zrobiła się już jednak taka, że trenerzy chyba będą musieli zaryzykować i w końcu posłać do boju Janczyka, bo obok Hałgasa jest to ostatni zawodnik z linii ofensywnych, który może sprawić, że Piast zacznie strzelać rywalom gole. –Wszystko zależy od trenerów – niezmiennie powtarza Janczyk, ale myślę, że jestem już bliżej pierwszego zespołu – dodaje piłkarz Piasta.
Według informacji, które podaje katowicki Sport Janczyk jest już po rozmowie z trenerem Perzem i ma się już znaleźć w kadrze na mecz Bełchatowem. Czy odmieni grę Piasta?
Niewykluczone też że do zespołu dołączą nowi zawodnicy. Wprawdzie Angel Perez mówił, niedawno, że nie potrzebuje już nowych zawodników, to prawie nie ma dnia, aby nie testowano kandydatów do gry przy Okrzei.






















Oby. Mamy diament i chowamy go w szafie
i to w dodatku pancernej 🙂
Co to za diament?Chyba nie ten przepity Janczyk co ledwie sobie radzi w rezerwach!?
Poznaj życie chłopcze
Fajnie „kibice piasta” pomagacie
Co tu jest do pomocy?Piszemy o faktach czy sobie marzymy?Piast gra padake i niema rezerw .Szkoda iść na mecz bo niema na co patrzeć!Wymiana trenera jest bliska tylko że to nic nie zmieni bo niema kim grać!Od dwóch lat żaden ale ŻADEN transfer Piasta nie był udany!
Jebaj się gościu
wywalic jondka do B klasy myse ze tam by sobie poradzil bo w C chyba by sie zmarnowal
Jondek gamoniu. od kiedy to jesteś kibicem Piasta.
jondek to rafalala…a jak debilu nie wiesz po co się chodzi na mecze, to siedź dalej w domu i oglądaj Barce, real i inne w tv…
Nie jestem zaden srafalala ! A jeśli miałbym iść na ekstraklape to wole domek i mode na sukces!A juz w drużynie Piasta niema kogo oglądać ,ani jednego zawodnika z jajem!Co mam iść patrzeć na tych obcokrajowców z odrzutu?
coś mi te jądro wygląda na geja
Odp..lcie sie od Jondka, pisze co mysli.
Zebrała sie ekipa wzajemnej adoracji co tylko ublizac potrafi innym. Ostatnio byłem na meczu 4 ligi i tam było więcej emocji co na Piaście. A Ty Darek to jakis poj.b jesteś.
Alfa i omega, a moze jestes Jackiem Gmochem bo mi tak zalatuje. Jak już ktoś ma odmienne zdanie to dla debili jest albo szczewem albo gejem.
Nie jestem żadna alfa i omegą, ale jak czytam tutaj tylko narzekania to mnie szlag trafia
Byc może jestem pojebem, bo ponad czterdzieści lat kibicuję Piastowi i bedę kibicem Piasta do końca życia a narzekanie nic nie pomoże
jak się chodziło na Piasta na B klasę też były emocje…to wszystko jest w sercu…jeśli jesteś kibicem, to zawsze mecz Twojego klubu będzie miał więcej emocji dla Ciebie, niż nawet finał Champions League…a jak mi ktoś powie, że na Piast-Ruch nie było tych „emocji”, to dziękuję i raczej z tym kimś nie mam ochoty prowadzić żadnych dyskusji…Support Your Local Club i tyle w temacie
Emocje to były ale w latach 80-tych w meczach pucharowych z Wisłą, Lechem, Lechią. W barazach z Bałtykiem. Za czasów Brosza tez kilka meczy było emocjonujacych. Pod koniec sezonu zawodnicy Piasta grali przeciwko Broszowi i gdybym nawet to ja przyszedł za Pereza to utrzymałbym Piasta. Pośściągał szrot z Hiszpanii ze swoim menago i taki jest efekt jak widać.
Trenerowi i zawodnikom potrzeba troche czasu , zmiany co kilka kolejek niczego nie zmienia….a co do Kibiców…przykre ze tak łatwo sie poddajecie i odpuszczacie ..z druzyna jest sie na dobre i na złe…..a nie tylko przy sukcesach i otwarciach stadionu…..jestem z Pikników ..i podziwiam tych niektórych „małolatów ” stałych ..ale te ” okazjonalne gaduły ” działaja mi juz na nerwy…..
Jondek widać,że jesteś kibicem za miedzy bo jak byś chodził na rezerwy widział byś ,że Janczyk wraz z Hałgasem robią z przodu przewagę. Nieves też nie wiem czemu nie został powołany do pierwszego zespołu bo robi przewagę z tyłu. Tak więc zamknij żabski ryj bo twoje komentarze tylko irytują ludzi popisz sobie na forach Górnika a stąd spierdalaj !
To super ze szaleją w czwartej lidze!
DAWID JANCZYK TO BY BYŁ JEDYNY OFENSYWNY ZAWODNIK KTÓRY POSIADA SZYBKOŚĆ. DAWAJ DAWID.
Podpisanie kontraktu z tym Panem to jest szczyt nieudolności naszego „zarządu”.