W środę w siedzibie PZPN odbyła się konferencja prasowa na której m.in. poinformowano, że Piast Gliwice został ukarany kwotą 50 tys. zł za naruszenie wymogu F-01, F-02 i F-05 poprzez złożenie niekompletnej dokumentacji licencyjnej w tym zakresie.
Przy Okrzei zaskoczeni są ta decyzją – Znamy komunikat komisji i wiemy, że dostaliśmy karę, ale nie wiemy konkretnie za co. Naszym zdaniem złożyliśmy kompletny wniosek. Poczekamy na pisemne uzasadnienie decyzji, a potem zapewne będziemy się odwoływać – mówi Mateusz Małek, rzecznik klubu.
Zaskoczenie nie dziwi jednak nas. Już rok temu przy Okrzei narobiono bałaganu przy składaniu wniosku licencyjnego za co na klub nałożono wówczas łączną karę 30 tys. zł.
Kara w wysokości 20 000 PLN została nałożona ze względu na naruszenie kryterium F.01 podręcznika licencyjnego – złożenie po terminie opinii biegłego rewidenta z badania sprawozdania finansowego.Kara w wysokości 10 000 PLN została nałożona ze względu na naruszenie kryterium F.06 podręcznika licencyjnego – złożenie po terminie dokumentów potwierdzających przyjęte założenia w Przyszłej Informacji Finansowej (źródła finansowania klubu w przyszłym sezonie) poinformował nas wtedy rzecznik PZPN.
Na tej podstawie możemy więc stwierdzić, że Piast popełnił recydywę i to w rozszerzonym zakresie .
Rok temu winą za złożenie wadliwego wniosku obarczono ówczesną sekretarkę za co straciła pracę. Prezesem jednak był Jarosław Kołodziejczyk i to on firmował swoim nazwiskiem tamten wniosek, ale winy na siebie nie wziął. Podobnie i tegoroczny wniosek licencyjny był jeszcze przygotowywany przez byłego już prezesa Piasta. Wysokość kary świadczy jednak o tym, że tym razem braki były jeszcze większe.
Przypomnijmy, że w poprzednich latach nigdy klubowi z Okrzei nie zdarzyło się być ukaranym przez stosowne komisje, bez względu kto był prezesem. Wbrew komunikatowi, w budynku klubowym nie jest spokojnie. Jak dowiedział się piast.gliwice.pl Jarosławowi Kołodziejczykowi zwyczajną formę zwolnienia zamieniono na dyscyplinarne zwolnienie.
Dobra wiadomość to taka, że Piast otrzymał mimo to licencje na grę w ekstraklasie na przyszły sezon.
Źródło: piast.gliwice.pl/PZPN






















Czegoś tu nie rozumiem. Jeśli się mylę, to poprawcie mnie. Kołodziejczyk został wywalony 13 marca. Wniosek licencyjny został złożony 30 marca. Czy przez dwa tygodnie w Klubie nie było nikogo, kto mógłby ten wniosek sprawdzić? Czy tak działa profesjonalny Klub, który nawet grał w Pucharze Europy?
A w drugą stronę. Do 24 kwietnia Komisja Ligi miała sprawdzić wnioski i w razie ewentualnych braków poprosić o ich uzupełnienie. Nie miano wówczas żadnych zastrzeżeń. Nagle okazuje się, że braki są tak duże, że kosztują 50 tys. Mogę przypuszczać, że jednak braki były i poproszono Piasta o ich uzupełnienie. Nikt tego nie zrobił a winę zwalono na torcika. Nie bonię go, bo to osioł był, ale coś mi się zdaje, że w Piaście do profesjonalizmu to wciąż daleko.
Tort i tak ma na to wyjeb.. bo kolejny kumpel po wieczorku załatwi mu robote na intratnym stanowisku.. po chu.. studiować jak takie szmaty dostają robotę po znajomości przez kumpli a czy zrobią długi, kary czy coś w tym stylu to mają wyjeb..e
Jawor ty ch.. też za to odpowiadasz !! – powinieneś wylecieć na zbity ryj za tortem i chu..u nie ma wytłumaczenia. Znajomości cie tam trzymają – nic więcej.
CHŁOPAKI CZY SĄDZILIŚCIE ŻE PRZYJDZIE TAKI CZAS ŻE ZATESKNIMY ZA TAKIM KOLESIEM KTÓREGO KIEDYŚ NAZYWALIŚMY NIEUDACZNIKIEM TZN.. KOZA ?
Ten gość w perspektywie późniejszych wałków okazał się wręcz złotym człowiekiem.
O Drabickim nie wspomnę – gość bez układów – pewnie nie chciał kręcić wałków więc go odsunęli.
A takie bankruty jak Górnik, infrastrukturalne trupy jak Ruch czy Widzew dostały gładko licencje, bo złożyły papiery zaświadczające o tym, że są kwitnące, zarabiające, doskonale wyposażone, świetnie zorganizowane, ze wszystkimi rozliczone i szeroko otwarte na kibiców przyjezdnych z dalekich stron. Takim klubom o kondycji gnijącego ścierwa rokrocznie pobłaża się, zamiast ujmować karnie punktów przed sezonem, żeby zdopingować do prostowania sytuacji albo spychać ku amatorszczyźnie przez spadki. Kluby, które mają ogólnie dobrą sytuację i gotówkę w kasie (co komisja widzi w papierach) – wali się finansowo za pierdoły F cośtam cośtam. Jaka to polityka PZPN-u, że hołubi się kluby, które podpisują przed KAŻDYM sezonem nowe „ugody” z byłymi pracownikami, którym winne są łącznie grube miliony? Przecież zaleganie z wypłatami w nieskończoność, to działanie na szkodę całego systemu i organizacji. To podważa wiarygodność klubów, prowokuje do dalszego zawierania wybujałych kontraktów, wprowadza status bezkarności dla niektórych. Prawdopodobnie PZPN przyjął linię postępowania kościoła – zawsze jesteś winny, więc bój się nas i bądź posłuszny (w głosowaniach co parę lat).
Bardzo trafny komentarz.
Uściślając temat ukarania klubu a w konsekwencji sekretarki karą finansową w ubiegłym roku, wszelkie dokumenty,w tym finansowe zostały złożone w wyznaczonym terminie.Jednak z uwagi na fakt ,że byly one uzupełnianie,komisja licencyjna początkowo uznała datę ich złożenia na dzień kiedy były uzupełnione.Zresztą bylo to podstawą do odwołania się od kary i w efekcie do jej zmniejszenia do 10 tys.A karanie za ten fakt sekretarki był absurdem.
Nie płacz bo będzie powódź:)
Ruch jest starym zasluzonym klubem -waz slowa.
Ruch jest zasuszoną kupą przyschniętą do zabiedzonego Chorzowa. Niby jest jakoś prywatny, giełdowy, globalny, ale notorycznie pożycza te same 2 miliony z miasta, żeby przeżyć. A raczej wyczyścić odpowiednie rubryki w papierach na licencję. Po otrzymaniu licencji oddaje forsę miastu i znów jest padliną, która nie płaci piłkarzom, nie buduje stadionu etc.
Parodia normalności, którą PZPN pielęgnuje, zamiast wymazywać z polskiej piłki.
Tego nie da sie komentowac.Brak logiki i szacunku dla tak zasluzonego klubu jakim jest Ruch Chorzow. Nie mam nic do Piasta ,ale zyczyl bym sobie i innym zeby mogli pochwalic sie taka karta w histori polskiego futbolu jaka zapisal Ruch.Organizacja we wszystkich polskich klubach pilkarskich jest o kant stolu rozbic ,wiec skad ten jad.
Czym ten Ruch niby jest zasłużony? Że zdobywał swoje mistrzostwa w pradziejach polskiej piłki, za Stalina, Gomułki, Gierka – kiedy nic nie było normalne, łącznie ze sportem. Po Gierku trafiło im się JEDNO mistrzostwo. Zagłębie Lubin zrobiło w tym czasie dwa., a takie tuzy jak ŁKS czy Widzew też sięgały po mistrzostwo, kiedy już skończyła się hegemonia górniczo-hutnicza.
Żal mi ciebie…
Wiklinowy Nocnik ma 100 % racje ale nik nie wie co Kolodziejczyk tam zrobil ze Krecine trzeba bylo ze wstydem zatrudnic zeby Licencje nawet z kara dostac.
URZĘDASY MIEJSKIE SAMI WIDZICIE KOGO ZATRUDNIACIE ZA PUBLICZNE PIENIĄDZE!!! KTO WAS ZA TO ROZLICZY?! MY!!!
ZA DRABICKIEGO WSZYSTKO ŻEŚCIE MIELI ZROBIONE JAK BYĆ POWINNO. A PO NIM TO JUŻ TYLKO BAŁAGAN I BAGNO SIĘ ZROBIŁO!!!
wszyscy pierd… że Piast jest wypłacalny i twory zalegające z wypłatami powinny upaść – I TU SIĘ ZDZIWISZ !!!
Za czasów Torta niektórzy kopacze nie mają pensji od stycznia !!
Dlaczego Robak spierd… – ano dlatego że miał zaległości – tego też zwykli kibice nie wiedzą.
Jestes prawdziwym asem wywiadu ,klniesz jak rsuki,to pewnie jestes u nich szkolony,ale nie martw sie. Oni maja bardzo dobre szkoly w przeciweinstwie do polakow.
Żal mi ciebie jonder. Ups lolek
Za to Ty jesteś kibic niezwykły WOW!!! Twoja wiedza robi wrażenie!! Powiedz skąd takie info albo zamilcz bo siejesz ferment.
Mam wrażenie że pracownik klubu się tu podszywa:) Kibic2, może się podzieliśz swą niezwykłą wiedzą z nami, maluczkimi?
Co drugi sadzi się tutaj, ze jest kibicem „niezwykłym” czyli zna mroczne tajemnice klubu, wie wszystko a nawet więcej, posiada dostęp do jedynych prawd i przyczyn. To dokładnie ci sami, którzy wzywają do bojkotu meczów, do olania drużyny po słabych występach, do odwrócenia się od klubu z powodu miernego prezesa czy nietrafionego transferu. W sieci gęby takiemu nie zamkniesz. Tylko plunąć i ignorować.
Ty jestes rowniez jednym z nich tylko cofnij sie pamiecia pare meczy do tylu ,Jesli dochodzi do pokazania faktow od razu lapie cie skleroza .
Nie mieszaj polityki na ktorej sie nie znasz- ze sportem na ktorym jeszcze mniej sie znasz. I wali mnie to ile przydupasow ci odpowie, lub wlasnych pochwal sobie wpiszesz.
Lolek vel jander żal mi takich jak ty:)
Powtarzałem to nie raz Torcik nie miał uprawnień na prowadzenie klubu sportowego. I wniosek licencyjny pokazał,że nie ma kompetencji do tego. On chyba w niczym nie jest dobry bo ma takie CV ,że chyba wszędzie wprowadzał chaos 😀
Panie Grzegorzu, abstrahując od błędów, które popełnił ex-prezes, ostatnie zdanie w pana artykule jest mocno sugerujące jednostronną winę działaczy Piasta. Proszę zwrócić uwagę, że od zeszłego roku PZPN i Komisja działają w oparciu o niezależnych ekspertów finansowych i przepisy w tej kwestii mocno się zmieniły, przez nie właśnie Polania W-wa została zdegradowana, a m.in. Piast otrzymał karę. Ciekawi mnie natomiast, że taki Widzew czy Górnik bezproblemowo otrzymują licencję. Zobaczymy po odwołaniach.
John to moge byc ja ,ale ty mozesz byc JASKO, lub IWAN.
ty to jestes raczej Conchita Wurst 🙂
Kazdym jest lepiej byc ,tylko nie OLO ,ku,a co za nick, istny przyglup.
Czyli wolisz być conchita wurst?.Wiedzialem ze coś z tobą nie tak:)
A tyle masz chłopaków wsród przyjaciółek bb z russvelta:)
Poprawcie mnie, jeśli się mylę.
Torcik poleciał 13 marca a wniosek licencyjny został złożony 31 marca. Czy w Klubie nie było nikogo, kto by ten wniosek sprawdził? Komisja licencyjna przejrzała wnioski i 24 kwietnia wskazała braki we wnioskach, które trzeba było uzupełnić do 5 maja. I co? Znowu nic nie zrobiono, bo nie wierzę, że nie wskazano błędów. Teraz wielkie zdziwienie, że były braki i zwalanie winy na Torcika. Nie twierdzę, że jest on bez winy, ale co zrobił Klub by te błędy wyeliminować? A no nic! Pełny profesjonalizm.