W świąteczny weekend ekstraklasa pauzowała. Część zespołów wykorzystała to na rozegranie test meczów. Trenerzy Piasta natomiast skorzystali z faktu, że grały rezerwy, posyłając do drugiej drużyny siedmiu zawodników z pierwszego składu. Przy takiej przewadze umiejętności i doświadczenia wynik nie mógł być inny, niż zwycięstwo drugiej drużyny Piasta. Gliwiczanie wygrali wprawdzie skromnie, bo 1:0, ale w pełni zasłużenie.
Kibiców, którzy przyszli na stadion Górnika witała wielka, żywa pisanka, która rozdawała kibicom klubowe gadżety i prezenty. Miejscowi piłkarze świątecznego prezentu swoim fanom jednak nie sprawili, bo przegrali.
Od początku mecz toczył się pod dyktando gliwiczan. Piast nie potrafił jednak w tej odsłonie udokumentować swojej przewagi golem. Gospodarze natomiast najlepszą okazję mieli w 23. min, kiedy to Starzyński stanął oko w oko z pilnującym w tym dniu gliwickiej bramki – Igorem Kowalikiem, ale ten drugi okazał się lepszy.
Losy tego spotkania rozstrzygnęły się w 61 min, kiedy to akcję Szeligi skutecznie zakończył najlepszy strzelec drugiej drużyny – Krzysztof Hałgas. Ze zwycięstwa rezerw Piasta cieszono się nie tylko w Gliwicach, ale i w Częstochowie. Górnik to wicelider, a przez to, że nie sprostał podopiecznym Krzysztofa Szumskiego, traci już do Skry cztery punkty. Gliwiczanie natomiast dzięki zwycięstwu wciąż są na czwartym, dającym awans do grupy mistrzowskiej miejscu.
Mysłowice, ul Sportowa 2. 19.04.2014. godz. 13:00
Górnik Wesoła – Piast Gliwice 0:1 (0:0)
Bramka: 61` 0:1 – Krzysztof Hałgas
Piast II Gliwice: 23. Igor Kowalik, 3. Bartosz Szeliga, 4. Kornel Osyra, 14. Adrian Klepczyński (80` 17. Piotr Kwaśniewski),15. Szymon Paskuda, 11. Krzysztof Hałgas. 16. Pavol Cicman, 5. Paweł Lisowski, 6. Radosław Murawski (70` 9. Sebastian Kubik) 19.Carles Marc, 10. Patrick Dytko (90` 7. Marek Jonda)
W rezerwie: 1. Denis Chojnacki, 8. Adam Maszak, 18. Dariusz Knot, 13. Denis Gojko
Górnik: Tomaszewski, Tuleja (85` Wujec), Buchcik, Nawrocki, Czapla, Haftkowski, Sarzała, Siwek, Stokłosa (80` Herrmann), Jaskiernia (69` Hendel), Smarzyński
Żółte kartki: 31` Haftkowski, 35` Stokłosa, 88` Buchcik
Sędzia: Marcin Zientek, podokręg Opole.
źródło: piast.gliiwce.pl/gornikwesola.futbolowo.pl






















Ja sie zastanawiam czemu Hałgas do tej pory nie dostał szansę na gre w pierwszym składzie
Oglądałem mecz i wiem dlaczego 🙂
Po tym meczu coraz bardziej zaczynam rozumieć Brosza.
Mecz był dramatycznie słaby jak na nasz skład, brak jakości w każdej formacji
W koncu to Brosz trenował większośc zawodników z tego meczu…więc nic dziwnego, że taki dramat 🙂
Meczu nie widziałem to nie wiem czy była tragedia czy też nie , ale wydaje mi się,że jak na poziom III Ligi i tak grają lepiej niż pierwszy zespół na poziomie Ekstraklasy a więc kto wie może za niedługo będziemy jeździć na wyjazdy na II Ligę na mecz Polonia Bytom – Piast II Gliwice.