W miniony czwartek Rada Nadzorcza GKS Piast S.A. zawiesiła w pełnieniu funkcji prezesa Jarosława Kołodziejczyka. Jego obowiązki przejął przewodniczący Rady Nadzorczej – Grzegorz Jaworski. Przez jakiś czas klub trzymał w niepewności kibiców czy Kołodziejczyk zostanie odwołany na stałe i czy Jaworski na dłużej zasiądzie w najważniejszym gabinecie w klubie przy Okrzei. Te wątpliwości zostały już jednak wyjaśnione.
Przekazaliśmy Jarosławowi Kołodziejczykowi jasno, że docelowo zostanie odwołany – mówi w rozmowie z Przeglądem Sportowym Grzegorz Jaworski. Pełniący obowiązki prezesa – Grzegorz Jaworski zaznacza też, ze nie ma zamiaru przyzwyczajać się do tej funkcji – Nie, bo mój zawód to adwokat. Piłkę natomiast traktuję jako pasję. Od zawsze jestem kibicem, od jakiegoś czasu działaczem – podkreśla chwilowy sternik klubu.
Kiedy poznamy więc nazwisko nowego szefa? – Liczymy, że wszystko wyjaśni się w ciągu około miesiąca. To oczywiście kwestia negocjacji. Nie chcemy nikogo z łapanki, ale człowieka, który będzie zarządzał klubem na dłużej – wyjaśnia Jaworski.
Wciąż jednak tajemnicą pozostaje dlaczego tak szybko i nagle Kołodziejczyk został odwołany. Jakie były tego powody i co się stało, że cieszący się ogromnym zaufaniem władz miasta Kołodziejczyk nagle stracił posadę. – Kiedy powoływaliśmy go na to stanowisko, nikt nie zakładał, że po nieco ponad roku się rozstaniemy. Dla klubu najlepiej, gdy prezes pracuje dwa, trzy albo pięć lat. Wtedy jest on lepiej zarządzany. Właśnie dlatego teraz dajemy sobie czas, nie chcemy szybkiej wymiany na zasadzie „ty odchodzisz, a ty przychodzisz”. W ten sposób chcemy znaleźć takiego człowieka, który zaangażuje się w klub, da mu stabilizację – tłumaczy Jaworski.
Nieoficjalnie wiadomo też, że klub będzie chciał zatrudnić dyrektora sportowego. Do jego zadań będzie należeć m.in. nadzór nad pracą trenerów i kontrola transferów. Do tej pory cała ta działka w praktyce należała do sztabu szkoleniowego.
Nowy prezes stanie tez przed wyzwaniem ograniczenia kosztów, które za rządów Jarosława Kołodziejczyka gwałtownie wzrosły. Największe sumy wciąż pochłania pierwszy zespół, ale znacząco też wrosły wydatki na inne piony. W konsekwencji klub musiał zwrócić się do miasta o wyższą dotację, którą zresztą otrzymał.
źródło: piast.gliwice.pl/Przegląd Sportowy
Komentarz piast.gliwice.pl
Ostatnie zawirowania nie tylko w Piaście pokazały, że formuła klubu piłkarskiego, jako instytucja z przewagą udziałów miasta w pakiecie akcji, jest co najmniej sporym kłopotem dla lokalnych władz. Wrocław po wpompowaniu ogromnych pieniędzy w końcu zdecydował się sprzedać akcje prywatnym przedsiębiorcom. Jeszcze gorzej jest w Zabrzu. Dobre wyniki sportowe za kadencji Adama Nawałki przysłoniły prawdziwe problemy tego klubu. Przedłużająca się budowa stadionu, rosnące zadłużenie, konieczność dofinansowywania przez magistrat drużyny, powoduje wzrost frustracji wśród mieszkańców Zabrza. W Gliwicach też mimo wzrostu wydatków na drużynę w ostatnim czasie, nie poprawiała się jakość zespołu. Paradoksalnie, czym więcej środków wpływa do klubowej kasy , tym gorszy jest wynik sportowy. Oczywiście są też plusy. Publiczne środki gwarantują stabilizację klubu, a samo miasto zyskuje na promocji.
Nikt nie ma wątpliwości, że miasto powinno wspierać lokalny sport. Jak pokazują jednak przykłady Wrocławia, Zabrza, a teraz Gliwic zarządzanie klubem sportowym w którym pakiet większościowy ma samorząd, sprawą łatwą nie jest i niezmiennie budzi emocje.






















Jeżeli chcecie prezesa związanego z klubem to tylko Drabicki na to stanowisko sie nadaje!
Witam !
Przykład Wrocławia to przykład chorego układu z Solorzem. Od początku sprawa miała niepewny grunt, a budowa centrum handlowego to była utopia. Dzisiaj trudno znależ dobrego właściciela Klubu nie mowiąc o Prezesie. W Gliwicach i nnych miastach problem z zarządzaniem, nie tylko klubami sportowymi, to bardzo poważny problem. Nie ma już ludzi z pasją. Niestety. Każdy chce tylko zarobić i coś zakombinować.
Pozdrawiam.
Ja stawiałbym na kogo innego , człowieka znającego się na wszystkim , wiedzącego najlepiej co trzeba robić itd. czyli Pana Muzię ? Sukces murowany ?
W pierwszej kolejności Prezesem jak i Dyrektorem Sportowym powinni byc ludzie z Gliwic jak i też kibice tego klubu zatrudnianie kogoś nie związanego z Gliwicami może skończyć się kiepsko. Kołodziejczyk od samego początku się nie nadawał niech nie mydli kogoś,że 4 miejsce to jego sukces bo to był sukces drużyny i Brosza. Zgadzam się z tym co w tekście jest zapisane iż będzie trzeba ściąć koszty iż Kołodziejczyk z Wilkiem ściągając takich obcokrajowców jak Izvolt,Martinez,Polak itd zrobili błąd. Dla tego po sezonie będzie trzeba zrobić wietrzenie szatni z obcokrajowców zostawić tylko Rubena,Nikieme,Cicmana,Horvatha,Silve. Polaka,Izvolta,Martineza,Badie i Rabiole sprzedać.
Tak jest panie Kaszpirowsk! Jak to mozliwe ze klub na tobie sie nie poznal ,takie dobre dorady i to jeszcze za darmo .Ja ci tez dam jedna -pisz mniej, wiecej mysl.
Polaka, Izvolta, Martineza Piast nie sprzeda, bo po prostu kończą się im za 3 miesiące kontrakty. Piast może im co najwyżej podziękować i tak powinni właśnie zrobić. Badi rabioli też nie można sprzedać , bo są nie nasi. Co najwyżej można im 30 czerwca podziękować.
Z tych pięciu nazwisk Badia powinien być wykupiony przez Piasta. On jest ciekawym zawodnikiem i ja w niego wierzę. A poza tym mało jest lewonoznych piłkarzy, a takim jest właśnie Badia. Dać mu więcej pograć to zobaczycie, że facet wiele pokaże.
Przeciez Polak ostatnio zlapal forme. Badia jest dobrym zawodnikiem. Za to cicman nic juz teraz neistety nie pokazuje
Złapał czerwoną kartkę, a nie formę!.
Kaszowski na prezesa !!! i sprawa załatwiona !!!
W sumi Kaszowski moglby byc prezesm. Jest mega przywiazany do Piasta, mI8ALBY poparcie kilku naszych zawodnikow. Tylk oczy Kasza sie na tym zna?
CŻPG: czemu chcesz sprzedawać Rabiolę, jeśli jest on wypożyczony do nas? a czemu Cicman ma zostać a Badia być wywalony? Badia to ciekawy zawodnik, a Cicmana czas się już skończył. Jest bez formy.
Nie ma dwoch zdan, ze najlepszy bedzie pan Drabicki, popieram ta kandydature nie z jakis tam pobudek emocjonalnych , ale z faktu ze facet jest oszczedny, lubiany, majacy dobre uklady w PZPN,dostepny.Rozmawialem z nim kilka razy wtedy gdy mieszkal na ulicy Norwida.Bardzo przystepny facet, znajacy sie na sporcie a do tego skromny, to chyba najwazniejsze.Popieram w pelni kandydature pana prezesa Drabiciego , jak wiekszosc mieszkancow Gliwic.
Moze wypowiadaj sie za siebie tylko a nie za wiekszosc!!!Bo ja jestem innego zdania…
Tylko Drabicki nikogo innego nie widzę!
Znasz to powiedzenie-ze nie wchodzi sie dwa razy do tej samej rzeki,Kiedy bedziesz w zyciu za cos odpowiedzialny, dorosniesz i nabierzesz doswiadczenia, bedziesz wiedzial o czym pisalem ,to sie nigdy nie sprawdza.
Ja się nie znam na niczym , na prezesa nadaję się w sam raz , wezcie mnie .
W zasadzie forum to miejsce,gdzie każdy może wyrazić swoje zdanie.Niestety widzę,że każdy kto tylko ma inne zdanie niż franekusa jest niedojrzały,nieodpowiedzialny,bez doświadczenia lub po prostu niemyślący.Nie wiem kto będzie prezesem Piasta,ale mam nadzieję,że będzie to ekonomista lub prawnik.Byli piłkarze czy trenerzy choćby tak zasłużeni jak Jarek Kaszowski niekoniecznie muszą się sprawdzić na tak odpowiedzialnym stanowisku.A może dobrym kandydatem byłby Andrzej Potocki?No tak,ale on już przecież był,nie?
No cóż mecenas Grzegorz Jaworski to niezły figo fago etatowy przewodniczący rad nazdorczych w mieście, a to w Piaście , a to w wodociągach.
Panie GRZEGORZU adwokacie ILE PAN KOSI KASKI !!!!!
PEWNIE NIEŹLE
JAK TO ZROBIĆ ŻEBY BYĆ KOLEGĄ PREZYDENTA WIECZORKA JA TEŻ CHCĘ DOSTAWAĆ TAKĄ KASKĘ !!!!!
PANIE WIECZOREK JAK PAN ZAPŁACI TAK JAK PANU ADWOKATOWI I INNYM KOLESIOM TO JA TEŻ BEDĘ GADAĆ CO PAN CHCE PRZYŻEKAM 🙂
Najpierw kolego naucz się pisać bez błędów a potem pier…..l
MOIM ZDANIEM DOBRYM PREZESEM BYŁ BY JAN JONDA WIELOLETNI PIŁKARZ PIASTA ,PÓŻNIEJ PREZES CARBO. CHŁOP JEST Z GLIWIC PRAKTYKĘ JAKO PREZES TEŻ MA ,POZATYM WSPANIAŁY CZŁOWIEK. KTO PAMIĘTA PANA JANA MOJE SŁOWA NAPEWNO POTWIERDZI.
Jondę pamiętam, a jakże. Grałem z nim i byłem przy nim” marnym puchem”. Chyba najlepszy lewoskrzydłowy obrońca w historii Piasta. O incydencie ze szczawiem z górnika nie wspomnę .
Biznesmen jak się zwie…na kwiatkach. Ale nie wiem czy podołałby
” na innej linii frontu”.
W CZASACH KIEDY JONDA PRZECHODZIŁ DO GÓRNIKA NIE BYŁO TAKIEJ WOJNY POMIĘDZY KIBICAMI OBU KLUBÓW. BYŁ BARDZO DOBRY WIĘC CHCIAŁ IŚĆ DO PRZODU. W PIASCIE NIE MIAŁ SZANS NA AWANS, CHOĆ DRUŻYNA BYŁA WSPANIAŁA NIE POZWOLONO JEJ AWANSOWAĆ TAKIE BYŁY CZASY W UWCZESNYM PRL-u. NA ŚLĄSKU LICZYŁ SIĘ TYLKO GÓRNIK I RUCH NA TE KLUBY ZAKŁADY KŁADŁY SWOJE APANAŻE ,NA ŻABOLI 11 KOPALŃ. POZOSTAŁE KLUBY ŚLĄSKIE BYŁY TYLKO SATELITAMI TEJ PARY .POWTARZAM JAN JONDA TO DOBRY KANDYDAT.
Rzecz jasna, że prezesem Powinien być ktoś z PO, tam jest elita najrozumniejszych ludzi i kwiat yntelygencji. Oaza mądrości siły spokoju, tolerancji, tolerastii i innych cech właściwych byłym UBolom, PZPRowcom i obrzezańcom, hehehehehe
Zaden polityk w klubie, neutralny facet z jajami i inteligencja.
Tylko franekusa, wie wszystko, zna się na wszystkim, no i taki światowy chłop z hameryki. Lepszego kandydata nie widzę :).
@rys111 – calkowicie sie z Toba zgadzam !! 😉 Lepszej kandydatury nie iwdze. Jeszcze zapomniales dopowiedziec, ze kasy ma jak lodu 🙂
🙂
i frenekusa ma kolegę, który się zna na wszystkim. Niech zostanie (ten kolega) vice-Prezesem.
A może jeszcze franekusa zasili Piasta finansowo. Chciał go w pewnym momencie nawet kupić. Jestem za prywatyzacją.
Ha, ha – faktycznie chcial kupic Piasta ale chodzilo o Piasta gadzet ( jakis ) – najlepiej ten najtanszy. – Nie sadze aby w nadal istniejacej konstelacji politycznej Drabicki mial jakiekolwiek szanse. Uklad kolezensko-polityczny decyduje o wyborze kandydata a nie czy on cos potrafi czy nie. Niestety.
ccc gdyby Cicmana nie pomijano złapał by formę dziadkiem przecież nie jest a i dla Piasta zrobił dużo. Co do Badi jakoś na razie nie mam do niego przekonania ale ok zgoda dajmy mu czas. seba Polak złapał formę? człowieku on jest słabiutki uda mu się 1 mecz na 10 meczów. haha franekusa ale mają z ciebie pompę 😀 a tak na serio jeżeli ktoś miał by być Prezesem to Drabicki a Kasza mógł by być dyrektorem do transferów. Sądzę taki duet zrobił by coś na + w Piaście.