Sekret Kornela Osyry

Kornel-OsyraKornel Osyra niespodziewanie wbił się do pierwszej jedenastki Piasta i na razie nic na to nie wskazuje, aby miał ją opuścić. Pochodzący z Brzegu Dolnego obrońca z powodzeniem zatrzymał w meczu z Wisłą Kraków  Pawła Brożka, radził też sobie z napastnikami  Widzewa. Osyra  ma swoją małą tajemnicę. Będąc jeszcze nastolatkiem nie tylko trenował w Zagłębiu Lubin, ale i grywał w lidze Nike Playarena. Są to ogólnopolskie, amatorskie  rozgrywki piłkarskie. Mistrzowie miast rywalizują w turnieju finałowym, który wyłania najlepszą drużynę  kraju.

 

Jesteśmy na Facebooku – dołącz do nas

Osyra bronił barw Monaru Team Lubin. Z tym zespołem zagrał nawet w finałach Mistrzostw Polski   – Była to naprawdę dobra zabawa i przede wszystkim wolny czas, który spędzałem ze znajomymi, bawiąc się grą w piłkę nożną – mówi w rozmowie z playarena.pl zawodnika Piasta.

W Gliwicach, które ponownie wyrastają na polska stolicę futsalu,  nie są prowadzone rozgrywki w tej lidze. Osyra jednak i tak nie mógłby kontynuować swojej przygody z Nike Playarena –  Nie jest to możliwe  ze względu na wiążący mnie kontrakt. Poza tym, akurat mój wybór padł na profesjonalną piłkę i teraz to jest dla mnie najważniejsze, więc jedynie na tym się skupiam – mówi piłkarz.

Gdy młody, polski zawodnik występuje regularnie w ekstraklasie, należy się tylko cieszyć. Kornel Osyra uważa, że występy w amatorskiej lidze pomogły mu w rozwoju,  i zaleca młodych chłopakom, aby grali jak najwięcej  – Myślę, że wszystkie rozgrywki amatorskie, czy to piłkarskie czy związane z inną dyscypliną, pomagają w rozwoju motorycznym. Dodatkowo można dzięki takim inicjatywom nawiązać sporo potrzebnych kontaktów, zostać zauważonym. Z tego, co się orientuję, to już na finałach ogólnopolskich Playarena pojawiali się skauci i inne osobistości ze świata piłki, więc poprzez takie rozgrywki można śmiało otworzyć sobie drogę do wielkiego futbolu – tłumaczy piłkarz

Były gracz Zagłębia Lubin ma  plan, na razie na  tą bliższą i dalszą przyszłość.  –  Mam 21 lat i trzeba sobie stawiać coraz ambitniejsze cele, ale wolę osiągać je małymi kroczkami. Nie wybiegam daleko w przyszłość. Teraz najważniejsze jest to, by zadomowić się w pierwszej jedenastce, grać, podnosić swój poziom i pomóc drużynie w osiąganiu jak najlepszych wyników – tłumaczy Osyra

Marzeniem każdego zawodnika jest gra w reprezentacji narodowej. To nie tylko zaszczyt, ale i okazja do pokazania się skautom z całego świata.  – Występ w reprezentacji  jest marzeniem każdego zawodnika. To wielki zaszczyt i powód do dumy. Trochę już o tym wiem, gdyż miałem szansę występować w młodzieżowych reprezentacjach, choć wiadomo, że to jednak trochę inna rzeczywistość niż pierwsza kadra. Na pewno występy dla Polski to jeden z moich celów – zaznacza obrońca Piasta Gliwice

 źródło: piast.gliwce.pl/playarena.pl

6 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
CŻPG

Sekreciki czy tajemnice puki co nam nie pomagają. Owszem może Osyra będzie dobrym piłkarzem ale 1 to nie 11 a puki co zawodzą wszyscy. Może niektórych już męczy te stękanie na sytuacje w Piaście ale niestety ktoś o tym musi pisać by ci najlepsi optymiści nie kolorowali jak to niby u nas jest wspaniale. Jestem tylko ciekaw co musiało paść w rozmowach pomiędzy Ultrasami a Klubem,że nie ma żadnych reakcji na tak tragiczne wyniki które raczej się nie poprawią bo nie liczył bym na to,że w Poznaniu dokona się cud skoro z marna na wyjazdach Wisłą się minimum nie remisuje a z najsłabsza drużyną Ligi remisuje się pomimo przewagi na boisku jak i w piłkarzach. W Bydgoszczy się nie cackają czy grozi spadek czy też nie jest coś nie tak protest i jest efekt bo klub trzęsie galotami a tu nic a jeszcze po słabych meczach się śpiewa dziękujemy.

franekusa

Z CIEBIE JEST PRAWDZIWY REWOLUCJUNISTA– MUSISZ MIEC PERFEKCYJNE ZYCIE PRYWATNE,,, WSYSTKO POUKLADANE ,PRZEMYSLANE,,,, JEDNYM SLOWEM NA OLIMPIJSKI MEDAL,DLATEGO TAK DOBRZE UMIESZ DORADZAC .

Piastunka

Skąd ta nienawiść?

łabędyPiast

CZPG- ale z ciebie dupek, wywołałeś tu sytuacje z Bydgoszczy, ani jak to sie ma to sytuacji piłkarskiej Piasta, najpierw się zorientuj pajacyku o co chodzi w tej Bydgoszczy a później komentuj.
Przeczytaj to—–http://eurosport.onet.pl/pilka-nozna/ekstraklasa/wojna-stadionowa-czyli-kibice-kontra-wlasciciele/w7tnf

Piastowski

Czy wygrywasz czy nie ja i tak kocham Cie!! ale na meczu zamiast meczyc sie spiewaniem np „hej Piascie gol'” trza zaspiewac „kur…mać Piascie grać!!” takie cos by ich moze troche zmotywowalo do gry .. chodzi mi dokladniej o ten mecz z wisła u siebie .. zaspiewac na pełnej kurwie i by ruszylo moze nimi :p

CŻPG

łabędyPiast pajac to może ty jesteś nie ważne o co tam w Bydgoszczy chodzi coś jest nie tak kibice się nie pierdolą. A u nas od dłuższego czasu słaba gra,brak stylu i pomysłu oraz zarządzanie tak do dupy jak wasze ślepe pojmowanie tej sytuacji !! Lepiej oklaskiwać po przegranym meczu i śpiewać dziękujemy niż trzasnąć pięścią w stół i powiedzieć nie tak być nie może co nie?! Tu nie chodzi już by zaś grac w Pucharach bo wiadomo po sukcesie musi przyjść obniżka ale to nie jest tyle obniżka co totalne lecenie na pysk zajęcie 8 miejsca nie powinno być problemem już na jesień tym czasem toczymy się w drugiej 8 ba mało tego dół tez nie śpi 7 pkt przewagi nad strefa spadkową ludzie to nie dużo wystarczy teraz przegrać z Lechem remis z Podbeskidziem i remis z dobrze grającym Ruchem i już możemy zlecieć nad kreskę spadkową. Czy wy tego nie widzicie?!