Widzew – Piast, oceniamy piłkarzy

widzew0piast-fotoPiast remisując z Widzewem nie stracił jeszcze matematycznych szans na awans do pierwszej ósemki, ale biorąc pod uwagę,  jak gliwiczanie grają, z kim zmierzą się w następnych meczach i to, że po rundzie zasadniczej zostanie dokonany podział punktów, trzeba sobie powiedzieć wprost – gramy już o utrzymanie.  W meczu z Widzewem niebiesko-czerwoni stworzyli sobie już więcej okazji bramkowych niż w starciu z Wisłą, ale łodzianie to zdecydowanie najsłabszy zespół ekstraklasy. Za bardzo więc nie ma się czym ekscytować.

Jesteśmy na Facebooku – dołącz do nas

Najlepszym zawodnikiem na boisku w zespole Piasta  był Mateusz Matras. Obrońca Piasta grał dobrze w defensywie, włączał się do akcji ofensywnych, stwarzał realne zagrożenie w polu karnym  Widzewa. Z niezłej strony w pierwszej połowie  pokazał się też Izvolt, który nie bał się uderzać na łódzką bramkę. Bardzo przyzwoicie po raz drugi zagrał Kornel Osyra. Uwag też nie mamy do gry Hanzela, Murawskiego, Klepczyńskiego, Polaka, którzy  wywiązali się ze swoich obowiązków.  Wreszcie tez nieźle stałe fragmenty gry wykonywał Podgórski. Po rzutach wolnych czy rożnych robiło się gorąco  w szesnastce rywala.

Ze szczególną uwagą obserwowaliśmy grę Nikiemy. Burkińczyk dobrze prezentował się w grze destrukcyjnej, przecinał podania, zabierał piłki, a przy tym nie zarobił żółtej kartki. W grze ofensywnej natomiast po raz kolejny zawiódł. Nie było zapowiadanych przed sezonem podań otwierających drogę do bramki, zdarzyły mu się też straty. Na razie były gracz Bragi prezentuje połowę tego, co pokazywał Zganiacz jak był  w optymalnej formie.

Nie winimy Szumskiego za stratę bramki, zrobił co mógł, wyskoczył, próbował dosięgnąć piłki,  ta nieszczęśliwie odbiła się od jego głowy i wpadła do bramki. W tym przypadku winnych należy szukać wśród zawodników, którzy dopuścili do strzału.

Dobrą zmianę zrobił Bartek Szeliga, który w odpowiednim czasie i miejscu znalazł się tam, gdzie powinien i strzelił gola. Badię zapamiętamy z akcji po której padł gol dla Piasta, To on przeprowadził atak lewą stroną i dogrywał w pole karne.

Słabszy dzień miał natomiast Ruben. Być może postawa Hiszpana spowodowana jest problemami z kolanem. Katastrofalną natomiast zmianę dał Rabiola. Portugalczyk po raz kolejny zmarnował stuprocentową sytuację, strzelając ponad bramką. Miał też kilka innych, złych, piłkarskich zachowań. Trzeba zadać to pytanie, co on robi na boisku, a czemu Kędziora, jest poza osiemnastką?

Pozytywne oceny indywidualne nie zmieniają jednak faktu, że gliwiczanie rozegrali ogólnie słaby mecz.  W drugiej połowie nie mieli już sił biegać na pełnym gazie. Mimo że podopieczni Marcina Brosza grali z przewagą jednego zawodnika, to Widzew przez większość tej drugiej połowy atakował.

Teraz zawodników Piasta czeka znacznie trudniejsze zadanie. W sobotę zagrają  z Lechem. Poznaniacy zostali mocno rozdrażnieni klęską poniesioną w Szczecinie i będą chcieli zamazać w pamięci swoich kibiców te bardzo przykre wrażenie.

 opracowanie: piast.gliwice.pl

8 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
alek

konieczna zmiana trenerów.

scorpio

Ale jaja !!!
Za piastgliwice.eu:
…Już po raz czwarty portal naszemiasto.pl organizuje plebiscyt na Sportową twarz Gliwic i Sportowca Gliwic 2013. Wśród nominowanych w tych dwóch kategoriach znaleźli się prezes GKS „Piast” S.A. Jarosław Kołodziejczyk i golkiper drużyny z Okrzei Dariusz Trela. Zapraszamy do oddawania głosów na reprezentantów Piasta…(koniec cyt.)

Ja pierdziele, ten facet nie zna granic przyzwoitości. I jakie wysokie mniemanie o sobie. On jest faktycznie nie do ruszenia, nawet po zatopieniu Piasta. Że tego nie widzi P. Frankiewicz. Jaja!!!

franekusa

Redactor komentarza wymienil prawie cala stara kadre, ktora dokonala tez najwiekszych” sukcesow” dla Piasta, I co? ci sami zawodnicy ktorzy zajeli czwarte miejsce po roku czasu zaponieli jak sie gra w pilke? Brsoz honorowo odejdz z klubu, wez ze soba nic niewartego I gadajcego glupoty Dutka, I idzcie partaczyc gdzie indziej, zepsuliscie druzyne .

Piast*ool

Czyli tak :
-Najlepszy Matras
-Z niezlej strony pokazal się Izvolt
-przyzwoicie Osyra
-Uwag też nie macie do gry Hanzela, Murawskiego, Klepczyńskiego, Polaka
-niezle wykonujący stale fragmenty Podgorski
-Nikiema dobrze prezentował się w grze
destrukcyjnej, ,troszkeslaiej w ofensywie
-brak zastrzezen do Szumskiego
-Dobre wejście Szeligi i Badii
-Sabiej Ruben]
-Beznadziejny Rabiola
Toja się w takimrazie pytam.Dlaczego skoro wg Piast.gliwice.pl prawie wszyscy sa tacy dobrzy,zremisowalismy z najsabsza druzyna ligi,grajaca caladruga polowe w 10 ?!
Moim zdaniem Matras slabo,no może z wyjątkiem dwóch strzalow.Czlapie po boisku,bo biegiem to ciężko nazwac.To samo tyczy się Izvota.Zero dynamiki,zero pomysłu,mnotwo strat.Hanzel to nieporozumienie.W pomocy jako takozagrali tylko Murawski i Nikiema.W obronie można wyroznic jedynie Osyre.Polak i Klepa jak zwykle slabo.Na początku gdyby Mikita nie miał krzywych nog powinnismy przegrywać 2:0 po ich bledach.Szumskiego nie ma co oceniac bo Widzew jest na tyle daremny zenie mialokazji się wykazac,a przy bramce bez szans.Ruben nie gral słabiej,wielerazy się pokazywal,ale przy zagraniach Polaka i Klepczynskiego w stylu dzida w przod i braku pomocy,to nic nie zdziała.Rabiola fakt,jako napastik katastrofa,ale może jako boczny pomocnik,zamiast beznadziejnego niestety Tomka … ? Potrafi kiwnąć,jak mu się chce potrafi być szybki,a Tomek,chyba najsłabszy w zespole Piasta.2 wrzutki z rogow dobre i to by było na tyle.Po co nam piłkarz który w zasadzie przez caly sezon jest zupełnie bez formy,bez checi,bez szybkości,bez dryblingu,…bezwszystkiego,bo nawet kopniecie ze stającej pilki mu nie wychodzi ? Przykro to pisać bo jednak wychowanek,ale w najbliższym meczu wg mojej opinii Lawka lub trybuny.

franekusa

Nie wymieniaj nazwiska Rabioloi przegrywa wszystkie gorne pilki,skacze jak pajac, gdyby w jego miejsce wstawic juniora to Piast na koncie mialby co najmniej 5 bramek wiecej, KULA W PLOT.Jesli Widzew jest najslabszym zespolem extraklasy, to mnie bardziej podoba sie gra Widzewa niz Piasta.

baz

Ja zauważyłem, że większość graczy Piasta nie potrafi przyjąć piłki. Piłka krąży chaotycznie, nie spokojnie. Graja ciągle górnymi piłkami a obrona gra role pomocników wrzucając piłki do „napastników” pomijając środek pola. Nie ma co owijac w bawelne. Myślę, że o 1 ósemce nie ma co marzyc a gra będzie toczyła się o utrzymanie. Utrzymać się utrzymamy ale nie jest to Piast jaki chcemy oglądać w tej rundzie. Mamy wiele nowych graczy i wiele młodych graczy którzy musza się ograć. Niestety kosztem walki o wyższe cele. W nastepym roku bedzie już lepiej…miejmy nadzieje

Marek

zgadzam sie po czesci z baz….mysle ze pan Brosz niestety nie ma juz pomyslu na Piasta a pan Kolodziejczyk i jego polityka transferowa to pomylka.Gramy bez pomyslu bez szybkosci ciagle zmienianym skladem i z bramkarzem ktoremu brak ogrania a i poziom moze i dobry ale na mlodziezowke

Egon

Levego Śląsk zwolnił i się nie pieprzyli !!! A w Piaście ??? Dalej towarzystwo wzajemnej adoracji??? Frankiewicz jak tak ma wyglądać promocja miasta Gliwice to wynika z tego że mieszkają tutaj same nieudaczniki !!!!