Gdzie dwóch się bije, tam trzeci skorzysta?

Mateusz-CichockiNiedawno poinformowaliśmy, że Piast Gliwice  zainteresowany jest wypożyczeniem z Legii Warszawa – Mateusza Cichockiego. Obrońcę z Warszawy chętnie jednak widziałby też w swojej drużynie trener Dolcanu Ząbki. Marcin Brosz przyznał, że Piast stara się o tego piłkarza. W Gliwicach wymyślili jednak, że Cichocki mógłby grać przy Okrzei, ale pod warunkiem, że Legia pokrywałaby w całości jego wynagrodzenie, na co nie przystano w Warszawie. Gdzie dwóch się bije, tam może skorzystać trzeci.

 

Według portalu legia.net do gry o Cichockiego włączył się Widzew. Łodzianie  w tym tygodniu wypożyczyli już ze stołecznego klubu napastnika – Patryka Mikitię. Nie jest więc wykluczone, że sięgną i po utalentowanego obrońcę,  szczególnie, że Cichocki nie ma szans na regularne występy w pierwszym zespole Legii.

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze