Dziś Piast rozegra ostatni już w tym roku mecz przed własną publicznością. Pogoda, dzień tygodnia i klęska w Bydgoszczy spowodowało, że zainteresowanie tym spotkaniem jest w Gliwicach nikłe. W przedsprzedaży rozeszło się około 300 biletów. Tyle też fanów gości ma zawitać na Okrzei. W Kielcach nikt nie ukrywa, że po dwóch zwycięstwach, apetyt na trzecią wygraną jest duży. Mimo porażki w Bydgoszczy więcej szans daje się jednak Piastowi, który u siebie jest zupełnie inną drużyna niż na wyjazdach.
Trener Korony szans na wygraną upatruje przede wszystkim w systematycznie rosnącej formie jego podopiecznych – Mimo osłabień mamy zespół, który może gwarantować nam zwycięstwo. Jesteśmy na dobrej drodze, żeby zrobić kolejny krok do przodu. Uważam, że w tej chwili jesteśmy w najlepszym momencie, odkąd pracuję w Kielcach. I wcale nie mam na myśli tylko wyników, ale przede wszystkim wspólne patrzenie na nasze cele – podkreśla trener „Pacheta”.
Ale patrząc przynajmniej statystycznie na szanse Korony w Gliwicach, łatwo nie będzie. Ostatnio trzy mecze z rzędu kielczanie wygrali jesienią poprzedniego sezonu (w tym po zwycięstwach z Zawiszą i Jagiellonią, przyszła porażka z Pogonią). – Z trenerem „Pachetą” przerywamy różne złe stereotypy. Odczarowaliśmy wyjazdy, po latach wygraliśmy z Lechem i Widzewem i mam nadzieję, że teraz przełamiemy też tę serię i w Gliwicach po raz pierwszy od dawna uda nam się wygrać trzeci kolejny mecz – z optymizmem zapowiada bramkarz Zbigniew Małkowski.
Źródło: piast.gliwice.pl/kielce.sport.pl






















Witam !
To, że sprzedano z biedą 300 biletów to samo mówi za siebie. Pan Prezes mówi, że po kompromitacji w Bydgoszczy, nic się nie stało. Teraz widać, że jednak coś się stało. Prawdą jest, że pogoda w dniu dzisiejszym nie zachęca do kibicowania, ale gdyby był inny wynik w Bydgoszczy, to i frekwencja, po takim dobrym meczu z Górnikiem, byłaby o niebo lepsza. Szkoda, bo to pożegnalny mecz Piasta w tej rundzie w Gliwicach. Oby zwycięski !!!
Pozdrawiam.
Pogoda nie ma znaczenia. Nie wyobrażam sobie, żeby prawdziwy kibic Piasta został dziś w domu. Liczę na wygraną, hej Piast!
ciekawe jak będą grali przy tych wiatrach
Wczoraj w Lubinie było 3000 kibiców. Obstawiam, że u nas będzie mniej więcej tyle samo.
Tylko 300? A redaktor naczelny oficjalnego portalu Vartan Ayvazyan mówi: Zresztą, zainteresowanie – zgodnie z przewidywaniem – nie opadło i teraz na Koronę widziałem równie długie kolejki w kasach biletowych, co przed derbami. Po trzydzieści-czterdzieści osób w nich stało, a to na pewno jest sygnał, że coś się ruszyło. Wychodzimy z kryzysu.
Ktoś tu przez ten wiatr odleciał.
To są jeszcze bilety?Kurcze ja nie poszedłem bo doszły mnie wiatry że już po sprzedaży!
tom jak masz wiatry to weż espumisan
łysy w TV widze że jeszcze jest jakieś miejsce na Okrzei !Żabole nie kupili biletów zaś 2 tysie!