Tylko jeden dzień trwała przerwa w rozgrywkach o mistrzostwo ekstraklasy. Już dziś piłkarze znów wybiegną na boiska, by rozegrać 15., czyli ostatnią w pierwszej części sezonu kolejkę. Układ par jest taki, że po tym weekendzie powinniśmy już wiedzieć, które drużyny zadomowią się na dłużej w pierwszej ósemce, a które powalczą o utrzymanie. Przypomnijmy, że jeszcze tej jesieni, każda z drużyn rozegra jeszcze sześć spotkań. Trudno więc się spodziewać, że nagle forma poszczególnych ekip na tyle się zmieni, żeby zacząć spektakularnie wygrywać lub nagle przegrywać.
Za hit kolejki uznano starcie Lecha Poznań z Górnikiem Zabrze. Kolejarz powinien ten mecz wygrać, jeśli chce doskoczyć do pierwszej trójki. Na ławce Górnika zabraknie już Adama Nawałki. Zobaczymy jak zabrzanie będą sobie radzić bez tego szkoleniowca. Ciekawie też zapowiada się pojedynek Lechii ze Śląskiem Wrocław. Po wysokiej wygranej gdańszczan na PGE Arenie powinno zasiąść sporo widzów, szczególnie, że kibicowsko jest to mecz przyjaźni.
W pozostałych spotkaniach spotykają się pary w której jedna z drużyn jest w górnej części tabeli, a druga w dolnej. Pewnym wyjątkiem jest tu pojedynek Piasta z Jagiellonią. Gliwiczanie tracą do „Jagi” cztery punkty, Wygrana pozwoli im jeszcze zachować nadzieję na pierwszą ósemkę. Przegrana raczej już podopiecznych Marcina Brosza skreśli z walki o wyższe niż utrzymanie cele. Remis też nie wiele niebiesko-czerwonym daje. Jest wiec o co walczyć.
| Cracovia | Korona Kielce | 2 listopada, 15:30 |
| Lech Poznań | Górnik Zabrze | 3 listopada, 18:00 |
| Lechia Gdańsk | Śląsk Wrocław | 3 listopada, 15:30 |
| Legia Warszawa | Zagłębie Lubin | 2 listopada, 20:30 |
| Piast Gliwice | Jagiellonia Białystok | 4 listopada, 18:00 |
| Podbeskidzie Bielsko-Biała | Wisła Kraków | 4 listopada, 20:30 |
| Ruch Chorzów | Zawisza Bydgoszcz | 5 listopada, 18:00 |
| Widzew Łódź | Pogoń Szczecin | 2 listopada, 18:00 |





















