Żal serce ściska, że to akurat zdarzyło się w meczu przeciw Piastowi, ale bramka , którą strzelił Murayama był nieprzeciętnej urody. Japończyk ruszył z piłką spod swojego pola karnego. Spokojnie pobiegł pod pole karne Piasta, by wreszcie z 17. metra strzelić w samo okienko bramki Treli. Bramkarz Piasta, który w poprzednich meczach dokonywał cudów w bramce, tym nawet nie drgnął.
Gol ten z pewnością będzie kandydował do bramki kolejki, a może nawet miesiąca.
Zaloguj się
Zaloguj się, aby skomentować
0 Komentarze
Najstarsze





















