W niedzielę Piast zmierzy się ze Śląskiem Wrocław. W drużynie gości na pewno nie zagra Waldemar Sobota. Prawy pomocnik Śląska wczoraj przeszedł do Brugge. Z belgijskim klubem związał się czteroletnim kontraktem. Sobota w Gliwicach mile jednak jest wspominany, choć to bez wątpienia, jak na polski warunki dobry gracz, to w meczach przeciwko Piastowi popełnił on trzy błędy, które kosztowały Śląsk utratę trzech goli, które przyczyniły się do porażek jego drużyny.
Trochę w tym było przypadku, ale też i była to konsekwencja pressingu i agresywnej gry gliwiczan. Sobota w takich sytuacjach po prostu gubił się. Nie mniej jednak w kontekście tego, co piłkarz pokazywał w ostatnich meczach brak można uznać za spore osłabienie ekipy Stanisłava Lewego.
Waldemar Sobota trafił do Śląska w 2010 roku z MKS-u Kluczbork. We wrocławskiej drużynie rozegrał w ekstraklasie 84 mecze i strzelił dziewięć goli. 26-letni skrzydłowy również w tym sezonie był jednym z najlepszych graczy zespołu. W jego barwach w Lidze Europy zanotował cztery gole. Dwa z nich Waldemar Sobota wbił właśnie Club Brugge, który wrocławianie sensacyjnie wyeliminowali w III rundzie kwalifikacji LE.
źródło: piast.gliwice.pl/wroclaw.sport.pl





















