Średnie zainteresowanie meczem z Karabachem

Piast_W_EuropieNieoczekiwanie mecz z Karabachem rozgrywany w ramach eliminacji do Ligi Europy  nie wzbudza na razie  dużego zainteresowania. Do wtorku wieczora rozprowadzono około 3 tys. wejściówek, a był to już trzeci dzień przedsprzedaży biletów. Dodajmy, ze karnety nie dają wstępu na to spotkanie. W tej sytuacji można się spodziewać 5,6 tys. widzów, co jak na tak ważne  wydarzenie w historii klubu, nie jest liczbą imponującą.

 

Z pewnością przyczyną tego stanu rzeczy jest wakacyjna pora. Sezon urlopowy w pełni, korzystają z niego również fani Piasta.  Rywal, choć sportowo mocny,  nie jest atrakcyjny, bo nieznany  dla kibiców. Trzeci ważny czynnik to cena biletów, która jest o około 15% wyższa niż na mecze ligowe. Czwartu elelent, to pora  rozgrywania spotkania. 17:30, dzień roboczy eliminuje kolejną grupę chętnych do zobaczenia tego pojedynku.

Miejmy nadzieję, że kibice zachęci faktem, ze bez kolejki można dostać bilet jednak podejmą decyzję i znajdą czas, by zawitać w czwartek na stadion. Zakładamy, że gliwiczanie  poradzą sobie z rywalem i awansują do III rundy, ale nie można wykluczyć, że jest to jedyna, przynajmniej do następnego roku okazja, by na żywo zobaczyć niebiesko-czerwonych  wojowników w europejskich pucharach.

8 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Jurek

Witam !
Kupiłem bilety. Idę z rodziną na strefę rodzinną. Zapowiada się fantastycznie. Wierzę w naszych piłkarzy.
Pozdrawiam.

Kibic

Gliwice mają ok 187 tys mieszkańców. Nie wierze,że wszyscy nagle będą na wakacjach czy w pracy. Pomijam już tych co są za Górnikiem czy wg piłka się nie interesują. Ale są mniejsze miejscowości jak np Lubin gdzie liczba mieszkańców wynosi ok 74 tys a na Zagłębie potrafi chodzić średnio ok 6 tys kibiców. To tam potrafią na ligę a my na Ligę Europy nie?! Ludzie co z wami ?!

jaca

Gliwice to miasto skąpców, za 30 zł to on ma 15 piw albo 3 paczki fajek. Niestety taka prawda, organizowałem kiedyś pewien pokaz ptaków egzotycznych w Gliwicach, gdzie wstęp kosztował 3zł, to 80% mieszkańców Gliwic wpuszczało dzieci żeby szły pooglądać a sami czekali przed wejściem. Dzieci miały wstęp wolny. Tak więc przypuszczam, że przez 20 lat nic się tu nie zmieni. Sam na mecze piasta dojeżdżam 20km.

Piastunek

~ Kibic ~ dla jasności, u nas na śląsku jest klub przy klubie. Jedni za Piastem inni za Górnikiem a za Chorzowem jeszcze inni. A Lubin z kim ma walczyć o kibiców? Wszystkie okoliczne wiochy ida na mecz w Lubinie. Tak samo wszystkie górskie miasteczka. Większość z nich jest za Wisłą mimo że mieszkają po 50 km od Krakowa…

Thiago

Jestem zdziwiony ta wiadomością. Wczoraj kupowałem bilet dla siebie koło godziny 13. Kolejki były do każdej z kas. Kupowałem bilet za 55zł na sektor A i B i chciałem miejsca blizej tunelu dla zawodników, ale podobno wszystkei juz były zajęte. Sądziłęm ,ze sporo ludzi będzie.

Piast*ool

„Do wtorku wieczora rozprowadzono około 3 tys. wejściówek”.Dzisiaj jest sroda wieczor wiec poszlo pewnie kolejcne 1,5-2 tysiace.Jutro drugie tyle.Wiec ponad 6 tysiecy+goscie klubu,czyli 7 tysiecy powinno byc.Szczerze ? I tak zenada,ale nie ludzmy sie.Tyko tylu mamy kibicow na dobre i zle.Reszta przyjdzie tylko na Legie i Gornika aby sobie powrzucac/”zobaczyc Legie”.Jeba* ich ! Jak dla mnie moze byc nawet 3 tysiace byle samych,prawdziwych kibicow,tak jak kiedys na meczu z Odra Opole,gdy byla ulewa 🙂
Pamietac o koszulkach ! (http://piastgliwice.eu/index2.php/w-czwartek-w-mlynie-obowiazuja-barwy/)
Do jutra !

mex

za drogie bilety to Karabach a nie Chelsea, ja pójdę ale 5 innych osób dobrze się zastanowi czy wydać kasę…. Piaście my wierzymy !!!

Kibic

Do Piastunek no to skoro na Śląsku jest klub na klubie to i u nas nie powinno być problemu z frekwencja koło Gliwic wiosek tez nie brakuje. Tu nie chodzi o to,że w Lubinie nie mają z kim rywalizować tam po prostu nie żałują pieniędzy na mecz a płaca jeszcze więcej niż w Gliwicach. I zgodzę się z tym co napisał jaca niektórzy przeliczają to na piwa lub fajki. Tylko szkoda,że nikt nie pomyśli,że ten jeden raz może sobie odpuścić piwo czy fajki.