Do losowania par w eliminacjach do gry w Lidze Europy postało już mniej niż tydzień. Nie tylko kibice czekają na ten ważny i historyczny dla Piasta moment z czego doskonale tez zdaje sobie sprawę Marcion Brosz – Do tej pory reprezentowaliśmy miasto Gliwice i region Śląskie. teraz będziemy reprezentować Polskę i chcemy to zrobić jak najlepiej. Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby jak najlepiej wypaść w tych rozgrywkach – zapowiada trener niebiesko-czerwonych.
Przy tej okazji cały czas trwają spekulacje na kogo lepiej trafić, z kim się zmierzyć, by dojść jak najdalej. Czy realny jest awans do fazy grupowej? Rozpalone wyobraźnią głowy kibiców próbuje studzić Marcin Brosz – Mamy w każdym meczu dawać z siebie wszystko. To jest nasz cel i tego będziemy od siebie wymagać. Nie mamy doświadczenia gry w pucharach, Mamy pojedynczych zawodników, którzy się z tymi rozgrywkami zetknęli, ale generalnie jest to dla nas nowość. Nie możemy oprzeć się na statystykach czy faktach, analizować jakie błędy popełniliśmy, bo nie uczestniczyliśmy w tych rozgrywkach. Ściągamy materiały, konsultujemy, dostajemy wskazówki od ludzi nam życzliwych, ale prawda jest taka, że uczymy się na własnych błędach – szczerze przyznaje trener Piastunek. – Postaramy sie jednak wypaść w tych rozgrywkach jak najlepiej – dodaje Marcin Brosz.
Trzeba przyznać, że trener niebiesko-czerwonych w komfortowej sytuacji nie jest. W Gliwicach nikt nie przypuszczał, ze uda się zająć tak wysokie miejsce w tabeli. O budowaniu zespołu do gry w pucharach można więc było zacząć myśleć dopiero po sezonie. Co można więc w tak krótkim czasie zrobić? – W ciągu miesiąca czy nawet dwóch, jakiś radykalnych zmian nie da się dokonać. Gdybyśmy nawet próbowali to zrobić, to skutek mógłby być odwrotny. Będziemy jednak wzmacniać zespól, wierzę, że z dobrym skutkiem – analizuje trener Piasta.
Kibice chcieliby trafić na jak najłatwiejszego rywala, aby przejść do następnej rundy. Działacze na atrakcyjnego, który przyciągnął by komplet widzów na stadion, a Marcin Brosz? – Poczekajmy do 24 czerwca, do losowania, zobaczymy wtedy z kim zagramy – uśmiecha się szkoleniowiec Piasta.
opracowanie : własne






















Czy ktoś wie kiedy będzie mecz w Gliwicach? 18 czy 25 lipca?
Prawdopodobnie 18 lipca gdyż nie jesteśmy rozstawieni i pierwszy mecz gramy u siebie.