Niezwykła wystawa w wyjątkowym miejscu już otwarta

W miniony piątek w wyjątkowym miejscu, bo piastowskim zamku odbył się wernisaż wystawy poświęconej historii gliwickiej szermierki. Na otwarciu zjawiło się prawie setka  gości, którzy przyszli zobaczyć po raz pierwszy udostępnione szerszemu gronu unikalne eksponaty, opowiadając  o historii tej dyscypliny sportu w naszym mieście. Wystawę  otworzył Damian Recław, kierownik tego oddziału Muzeum  – Ekspozycja ma dość kameralny charakter, ale zgromadzone przedmioty są naprawdę unikalne. Mamy oryginalną maskę szermierczą z XIX wieku, szpadę z końca XVIII stulecia, medale z Igrzysk Olimpijskich i Świata.  Są też multimedia i unikalne fotografie – opowiada, co można zobaczyć na ekspozycji Sonia Ogaza, kurator wystawy.

Gości przywitał też Maciej Chudzikiewicz – W tym roku obchodzimy 65 urodziny gliwickiej szermierki.  Ta wystawa jest jednym z punktów obchodów naszego jubileuszu. Wiem, że pomysł na jej zorganizowanie urodził się dość późno. Tym bardziej więc  cieszymy się, że  Muzeum  tak szybko uporało się z jej przygotowaniem – powiedział na otwarciu fechmistrz Piasta.

Wśród pierwszych zwiedzających nie zabrakło legend gliwickiej szermierki, szefów Piasta Gliwice i Muszkietera, sponsorów sekcji szermierczej i przedstawicieli Urzędu Miasta.  Jako  pierwszy na zamkową wieżę, gdzie mieści się ekspozycja udał się profesor Zbigniew Czajkowski trener, który poprowadził do pierwszego, złotego olimpijskiego medalu Egona Franke. Razem z nim eksponaty oglądali  Henryk Małysz, prezes PRUiM, sponsor sekcji szermierczej. Grzegorz Jaworski, prezes GKS Piast, Piotr Kwiecień i Piotr Markowicz, prezes i wiceprezes Muszkietera Gliwice. Urząd Miasta reprezentowała Katarzyna Łosicka, naczelniczka Wydział kultury i promocji.

Trzeba wyraźnie  podkreślić, że w Muzeum zjawili się nie tylko dorośli. Przybyło też sporo młodzieży, chcący zobaczyć przedmioty przypominające o sukcesach szermierzy z Gliwic – Ta wystawa ma nie tylko charakter muzealny, ale też mówi o tym, co robimy teraz. Cztery lata  temu Adam Wiercioch zdobył srebrny medal olimpijski. W zeszłym roku Sebastian Majgier  został wicemistrzem Świata, a na ostatnich  Igrzyskach, które odbyły się w Londynie, szpadzista Piasta  – Ruben Limardo, broniąc barw Wenezueli  został mistrzem olimpijskim –  podkreśla Chudzikiewicza. Fechmistrz zdradził, co  było i jest kluczem do tych sukcesów. – Przede wszystkim wyjątkowa atmosfera jaka od lat panuje w naszej sekcji. Nie było by też nas w tym miejscu, gdyby nie wparcie sponsorów i miasta Gliwice. Za to wszystko im serdecznie teraz dziękuję – podkreśla wychowawca kilku pokoleń szermierzy.

Wystawę można zwiedzać codziennie za wyjątkiem poniedziałków, kiedy muzeum jest nieczynne.
UWAGA wstęp do zamku jest darmowy – ZAPRASZAMY

Tekst: Grzegorz Muzia
Foto: Michał Duśko

 

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze